4 cechy kryptowalut, które powinien poznać każdy, kto zaczyna w nie inwestować

Materiał informacyjny plus500.pl
Polacy coraz chętniej sięgają po kryptowaluty. I chociaż daleko jeszcze do sytuacji, w której Bitcoin czy Ethereum byłyby traktowane w taki sam sposób jak złotówki, to nie można nie zauważyć, że liczba osób interesującymi się w naszym kraju walutami kryptograficznymi stale rośnie. Skąd ten skok popularności altcoinów? Przede wszystkim ze względu na możliwość zarobienia na nich sporych pieniędzy. Zanim jednak zaczniemy inwestować w kryptowaluty, warto lepiej je poznać, przyglądając się ich najważniejszym cechom.

Trading kryptowalut nie należy, z technicznego punktu widzenia, do czynności wyjątkowo skomplikowanych. Co więcej, można zarabiać na walutach kryptograficznych bez potrzeby kupowania ich na własność. Wszystko za sprawą handlu opartego na kontraktach CFD, nazywanych także kontraktami różnicy kursowej, a także platformy inwestycyjnej Plus500, która umożliwia zawieranie tego rodzaju transakcji. Dzięki temu narzędziu można zarabiać na kryptowalutach praktycznie bez wychodzenia z domu – wystarczy urządzenie mobilne oraz dostęp do internetu , a świat wszelakich inwestycji staje przed nami otworem. Handel kryptowalutami z Plus500 jest intuicyjny oraz wspomagany różnego rodzaju danymi udostępnionym użytkownikom platformy. To między innymi dzięki tym informacjom można opracować skuteczną taktykę tradingu, która w ostatecznym rozrachunku zakończy się dla nas sporym zyskiem. Choć rozpoczęcie przygody z handlem kryptowalutami nie jest specjalnie skomplikowane, to już sam charakter tych instrumentów finansowych należy uznać za dużo bardziej złożony. Co cechuje waluty kryptograficzne? Co warto o nich wiedzieć, zanim zacznie się w nie inwestować?

Decentralizacja

Decentralizacja jest najważniejszą cechą kryptowalut. Nie ma bowiem nad nimi żadnej nadrzędnej instytucji, która kierowałaby obiegiem altcoinów czy decydowała o ich przepływie oraz powstawaniu. Nie istnieje żaden, fizyczny lub wirtualny organ mający realny wpływ na żywotność poszczególnych walut kryptograficznych. To oznacza, że są one całkowicie niezależne np. od światowych banków centralnych. Decentralizacja kryptowalut niesie za sobą daleko idące konsekwencje. W większości przypadków, mimo braku nadrzędnego organu odpowiedzialnego za funkcjonowanie tych aktywów, działają one na podstawie jasno określonych reguł. Dla przykładu – liczba Bitcoinów, które trafią do obiegu, jest z góry określona i znana. Wirtualne monety są tworzone i wpuszczane do obiegu stopniowo, a to sprawia, że BTC, w przeciwieństwie np. do tradycyjnych pieniędzy, jest odporny na inflację.

Publiczność

Kryptowaluty mają charakter publiczny. Każdy może sprawdzić przebieg transakcji dokonywanych w ramach sieci blockchain oraz saldo danego adresu publicznego. Z drugiej strony – nie ma wymogu weryfikacji użytkowników. Często mówi się, że korzystanie z kryptowalut jest całkowicie anonimowe. Nie jest to do końca prawdą. Transakcje oparte na walutach krypto są anonimowe z pozoru – nie można przypisać ich do konkretnego imienia i nazwiska, ale wystarczy, że ktoś przez nieuwagę wyjawi swoje dane w trakcie finalizacji dealu i wówczas mogą one trafić w niepowołane ręce.

Podatność na wahania kursowe

Kryptowaluty, a szczególnie Bitcoin, nie należą do aktywów stabilnych. Nawet pozornie mało znacząca plotka jest w stanie znacząco zachwiać kursem wybranej wirtualnej waluty. Ponadto, na cenę krypto ma wpływ wiele czynników zewnętrznych, np. spekulacje ekspertów, kondycja światowej gospodarki, globalne kryzysy itd. Choć aktywa te są niezależne od banków centralnych, to nie można tego samego powiedzieć o ich związkach np. z tradycyjnymi walutami (chociażby dolarem amerykańskim). Zależności między tymi instrumentami są spore, a to ma realne odzwierciedlenie w notowaniach. Sama emisja kryptowalut znacząco wpływa na ich cenę. W maju tego roku byliśmy świadkami halvingu Bitcoina (obniżenie o połowę „wynagordzenia” za wykopanie jednej wirtualnej monety), który przyniósł znaczący skok ceny. Wcześniej, bo w marcu, BTC zaliczył jednak gigantyczny spadek, wywołany m.in. wybuchem pandemii. Warto więc zdawać sobie sprawę z tego, że kryptowaluty lubią zaskakiwać (niekoniecznie pozytywnie) inwestorów nagłymi zmianami cen.

Ciągły rozwój

Trzeba pamiętać, że kryptowaluty są wciąż młodym tworem. Nawet dziś nietrudno znaleźć ekspertów finansowych uważających te aktywa za chwilową modę, która za chwilę przeminie. Bitcoin i inne altcoiny to waluty eksperymentalne, a ich możliwości cały czas są sprawdzane. Trudno jednoznacznie powiedzieć, czy faktycznie staną się one kiedyś tak powszechne jak realne pieniądze. Przyszłość walut kryptograficznych to spora niewiadoma, szczególnie mając na uwadze ich podatność na wahania kursowe. Może okazać się, za kilka lat faktycznie przestaną one mieć jakiekolwiek znaczenie a inwestycja w nie była nietrafioną decyzją. Z drugiej strony – technologiczny rozwój świata, a także polityka coraz większej ilości firm każe sądzić, że kryptowaluty są na dobrej drodze do dalszego rozwoju, którego efektem będzie pełna stabilizacja oraz osiągnięcie statusu np. pełnoprawnego środka płatniczego.

Dodaj ogłoszenie