Od roku za niepłacenie lub opóźnianie płacenia alimentów grozi kara więzienia. Uchylający się od obowiązku mogą właściwie bez większych formalności trafić do zakładu karnego na trzy miesiące. Według ustaleń Ministerstwa Sprawiedliwości poprawiło to sytuację. Zupełnie inne dane wynikają z rejestrów dłużników. Wynika z nich, że wcale sytuacja się nie poprawiła. Znów przybywa dłużników alimentacyjnych. Może więc sytuację niepełnych rodzin daremnie czekających na pieniądze poprawi nowy pomysł ministra Ziobro: alimenty natychmiastowe?

Jak dowodzi Ministerstwo Sprawiedliwości, liczba osób uchylających się od zobowiązań, które trafiły do Krajowego Rejestru Dłużników bezpośrednio po wejściu w życie nowych przepisów, spadła we wrześniu 2017 roku prawie czterokrotnie – z 2500 do 650. Jednocześnie ściągalność alimentów do państwowego Funduszu Alimentacyjnego wzrosła aż o 116 proc. 
Zupełnie inne dane wynikają z rejestrów dłużników. Wynika z nich, że wcale sytuacja się nie poprawiła.

Znów przybywa dłużników alimentacyjnych

Od zmian zaostrzających prawo alimentacyjne, w Rejestrze Dłużnikow BIG InfoMonitor zachodzą spore wahania w liczbie dłużnikow alimentacyjnych. Po zauważalnych spadkach liczby dłużników alimentacyjnych w dwóch ostatnich miesiącach zeszłego roku w 2018 r., znów obserwujemy wzrost.

Przeczytaj koniecznie!

Chcesz poznać wszystkie warunki, które trzeba spełnić, by dostać dopłatę? Poznać pełną treść projektu ustawy o pomocy państwa w ponoszeniu wydatków mieszkaniowych w pierwszych latach najmu mieszkania? Po prostu kliknij w ten tekst, a będziesz wiedzieć wszystko!

W styczniu i lutym liczba opiekunów niepłacących na dzieci i zgłaszanych do Rejestru BIG InfoMonitor zwiększyła się – o 3 477 osób, jednak nie w każdym województwie. Mniej dłużników niż na koniec ub.r. jest obecnie w: kujawsko-pomorskim, lubuskim, łódzkim, opolskim i pomorskim. Kwota zadłużenia alimentacyjnego spadła wyłącznie w lubuskim.

Jak pokazują ostatnie dane zgromadzone w bazie BIG InfoMonitor, w Polsce zasądzonych alimentów nie płaci 314 064 opiekunów. W sumie długi alimentacyjne wynoszą już prawie 11,5 mld zł, co stanowi ponad 29 proc. wszystkich zaległości Polaków odnotowanych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor.

Większą wartość niż długi alimentacyjne wpisywane przez gminy, mają jedynie kwoty przekazywane przez firmy pożyczkowe i banki, długi dochodzone wyrokiem sądowym oraz zgłaszane przez operatorów telekomunikacyjnych.

W wymienianych zaległościach dłużnicy alimentacyjni także mają swój udział, bo niemal połowa z nich nie płaci nie tylko dzieciom, ale również bankom oraz innym firmom i instytucjom.
– W minionym roku w statystykach Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor wyraźnie dostrzegaliśmy wpływ zaostrzenia prawa wymierzonego w dłużników alimentacyjnych. Najpierw swoje zrobiło nagłośnienie związane z wejściem w życie 31 maja znowelizowanego kodeksu karnego, który pozwala za równowartość trzech miesięcznych świadczeń ograniczyć wolność niesolidnego rodzica. A po kilku miesiącach obowiązywania nowego prawa dała o sobie znać obawa dłużników alimentacyjnych, że za niepłacenie na dzieci mogą narazić się na ograniczenie wolności – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor. – Od tego roku zarówno liczba dłużników i ich długów znów jednak rosną – dodaje.

– Nowe prawo spowodowało, że faktycznie część rodziców unikających płacenia zaczęła szukać porozumienia z partnerem zajmującym się dzieckiem i próbuje spłacić zadłużenie. Jak na razie nie widać jednak, aby sądy były tak restrykcyjne jak pozwala im na to prawo – mówi Katarzyna Tatar, wiceprezes stowarzyszenia Alimenty to nie prezenty.

Jej zdaniem Rzadko słychać o karaniu niepłacących alimentów poprzez dozór elektroniczny. Mimo tak niskiego bezrobocia prokuratorzy i sędziowie wciąż wierzą, że rodzic jest bezrobotny i cały czas nie może znaleźć zatrudnienia. – Z obserwacji naszego Stowarzyszenia widać, że wymiar sprawiedliwości coraz chętniej decyduje się kierować dłużników alimentacyjnych do prac publicznych oraz prac społecznych np. 8 godzin w miesiącu. Na tym drugim wyroku niealimentowane dzieci zupełnie jednak nie korzystają, trudno też mówić o szczególnej dokuczliwości takiej kary dla niepłacącego – zwraca uwagę Katarzyna Tatar.

Wszystko o alimentach natychmiastowych

Na czym mają polegać alimenty natychmiastowe, ile wyniosą, w jaki sposób mogą pomóc rodzinom? Dowiesz się klikając w ten tekst

Choć w całym kraju przybyło dłużników alimentacyjnych, na mapie Polski jest pięć województw, w których spadła liczba niesolidnych alimenciarzy. W porównaniu z danymi z końca grudnia 2017 r., ich liczba zmniejszyła się w: kujawsko-pomorskim, lubuskim, łódzkim, opolskim i pomorskim. Z kolei kwota zaległości zmniejszyła się tylko w jednym. Mowa tu o województwie lubuskim, gdzie odnotowano spadki zarówno liczby dłużników, kwoty zadłużenia, jak i średniej zaległości przypadającej na osobę. Pod względem największej liczby dłużników na pierwszym miejscu znajduje się województwo śląskie, za nim są: mazowieckie i dolnośląskie. Najwyższe zaległości odnotowano również w tych trzech regionach, pierwsze jest Mazowsze – z kwotą ponad 1,28 mld zł, dalej Śląsk – niecałe 1,28 mld zł, następnie Dolny Śląsk – 1,06 mld zł.

Jak wygląda sytuacja z płaceniem alimentów w poszczególnych regionach - czytaj str. 2

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ BO WARTO