Na przykładzie działań Grupy Kapitałowej ORLEN wyraźnie widać jak idea bezpieczeństwa energetycznego Polski staje się faktem. Coraz bliższy jest dzień, w którym rafinerie koncernu będą przerabiać więcej surowców pochodzących z krajów innych niż Rosja.

Jeszcze sześć lat temu aż 95 proc. ropy przerabianej przez ORLEN stanowiły dostawy z Rosji i innych krajów z tego kierunku. Wystarczyło jednak kilka lat konsekwentnego realizowania strategii dywersyfikacji dostaw, by aż 30 proc. ropy przerabianej obecnie w Grupie ORLEN pochodziło z kierunków alternatywnych.
Obecnie portfel dostawców do wszystkich rafinerii Koncernu budowany jest w oparciu o pogłębione analizy ekonomiczne, tak aby skutecznie łączyć bezpieczeństwo dostaw z elastycznością handlową. Stąd między innymi dostawy wynikające z długoterminowych kontraktów są łączone z zakupami typu spot.

Dwa cele w jednym…

News jest taki: PKN ORLEN, po pozytywnym przerobie ropy naftowej z Angoli, po raz pierwszy sprowadzonej do kraju w lutym br., sprowadzi kolejne 130 tys. ton surowca z tego kierunku. Ładunek dotrze do Naftoportu w Gdańsku w czerwcu br.
To jednak tylko egzemplifikacja realizowanej z żelazną konsekwencją przez Grupę ORLEN strategii pozyskiwania surowca z różnych źródeł. – Dywersyfikacja dostaw ropy naftowej to jeden z najważniejszych celów zaktualizowanej strategii PKN ORLEN. Jest to bardzo istotne zarówno z punktu widzenia naszej spółki, jak i bezpieczeństwa energetycznego Polski – podkreśla Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

Co ważne, kwestia poprawy bezpieczeństwa energetycznego idealnie wkomponowuje się w trendy rynkowe: zagraniczne i krajowe. Podejmowane działania wynikają przede wszystkim z globalnych uwarunkowań, w tym ze zwiększonego popytu na gotowe produkty naftowe, m.in. diesla. – Aby zwiększyć uzyski w tym zakresie musimy przerabiać więcej ropy o innych właściwościach niż rosyjska REBCO – dodaje Daniel Obajtek.

Działanie na dwa fronty…

Wspomniana strategia Grupy ORLEN jest realizowana dwutorowo. Z jednej strony poprzez poszukiwanie nowych dostawców, z drugiej przez negocjacje z partnerem rosyjskim i innymi z tamtego regionu, by zaktualizować czyli zmniejszyć ustalone dużo wcześniej kwoty dostaw.

Zgodnie z podpisanym w styczniu br. kontraktem z Rosnieft Oil Company zaopatrzenie do płockiej rafinerii wyniesie od 5,4 do 6,6 mln ton surowca rocznie. Dostawy będą realizowane w okresie od 1 lutego 2019 r. do 31 stycznia 2021 r. Dotychczas PKN ORLEN posiadał umowę na dostawy od 6 mln ton do 8,4 mln ton ropy naftowej rocznie dostarczanych od 1 lutego 2016 r. do 31 stycznia 2019 r.

Zmniejszenie wolumenu ropy naftowej z kierunku rosyjskiego otwiera przed nami możliwości zróżnicowania kierunków dostaw. Ważne jest również, aby kupując ropę od nowych kontrahentów zapewnić sobie jak najlepszą cenę i jakość – mówi Daniel Obajtek.

Dostawy z nowych kierunków realizowane są głównie poprzez umowy typu spot (w uproszczeniu: krótkoterminowe i według bieżących cen). W ramach zakupów tego typu, w ostatnim czasie zakontraktowany został surowiec m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Nigerii czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Rafinerie z Grupy ORLEN przerabiały już także ropę naftową pochodzącą m.in. z Iraku, Azerbejdżanu, Kazachstanu, Wenezueli, czy Norwegii. Zakupy spot skutecznie uzupełniają długoterminowe zaopatrzenie Koncernu w ropę naftową, które obejmuje umowy terminowe z producentami z Zatoki Perskiej i Wschodu.

Handel też na dwie strony…

GK ORLEN nie zamierza jednak ograniczać się do roli importera, ale w ramach realizowanej obecnie strategii dywersyfikacji podejmuje także działania służące sprzedaży produktów powstających w zakładach ORLEN. Za przykład takich działań może służyć współpraca z Saudi Aramco. W ostatnim czasie we wzajemnych relacjach zastosowana została nowa forma współpracy dwustronnej dotycząca dostawy surowca i odbioru gotowych produktów. Zakontraktowane zostały dostawy do 800 tys. ton ropy w ciągu sześciu miesięcy dla Grupy ORLEN od spółki córki saudyjskiego producenta. Z kolei dostawca z Arabii Saudyjskiej, na mocy odrębnej umowy handlowej,zobowiązał się także do zakupu ciężkiego oleju opałowego produkowanego przez ORLEN Lietuva.

– Na bazie budowanych relacji handlowych udało nam się również wypracować mechanizm, który zagwarantuje ORLEN Lietuva sprzedaż ciężkiego oleju opałowego w przededniu wejścia nowych globalnych regulacji dla paliw bunkrowych. W ten sposób wzmacniamy pozycję naszej litewskiej rafinerii w regionie – dodał Prezes Obajtek.
Warto dodać, że obecnie portfel dostawców do wszystkich rafinerii Koncernu budowany jest w oparciu o pogłębione analizy ekonomiczne, tak aby skutecznie łączyć bezpieczeństwo dostaw z elastycznością handlową.