Kredyt frankowy po wyroku TSUE 2019. Spłacasz? oto co teraz powinieneś zrobić - krok po kroku wyjaśnia radca prawny [18.10.2019 r.]

Marcin Szołajski / AIPZaktualizowano 
W czasie postępowania sądowego wyznaczony przez Sąd biegły zweryfikuje wyliczenia przedstawione przez kredytobiorcę i przygotuje stosowną wycenę, aby wyrok zawierał prawidłowe wskazanie, jakie należności będą do rozliczenia. Piotr Krzyżanowski/Polska Press
Każdy kto ma kredyt frankowy jako konsument powinien zacząć działać! Niezwłocznie rozpocząć wskazaną w artykule procedurę zmierzającą do „odfrankowienia” lub unieważnienia umowy kredytu walutowego.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie w sprawie kredytów frankowych zawieranych w Polsce między konsumentami a bankami, potwierdzając iż unijne przepisy nie stoją na przeszkodzie unieważnianiu umów kredytowych. Trybunał uznał także, że polskie sądy mają prawo do usunięcia nieuczciwych warunków zawartych w umowie – zapisów o indeksacji do waluty obcej – tj. do „odfrankowienia” umowy.

Co to oznacza dla konsumenta?

Kredytobiorca powinien przeanalizować swoją umowę kredytu i ustalić czy ma umowę indeksowaną do waluty obcej czy też udzielono kredytu denominowanego w obcej walucie.
Umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej, tj. udzielonego w złotych polskich i przeliczana na walutę obcą, zgodnie z wyrokiem TSUE może podlegać „odfrankowieniu”. Jest to zmiana istniejącej umowy na umowę kredytu złotówkowego i dalsze spłacanie kredytu w złotówkach, po przeliczeniu nadpłaty dokonanej przez kredytobiorcę. Raty kredytu odwalutowanego będą znacznie niższe, w większości przypadków rata zostanie obniżona średnio o 45 %.

Umowa kredytu denominowanego w obcej walucie, czyli kredytu udzielonego w obcej walucie i wypłaconego w złotych, może zostać unieważniona przez Sąd. Umowa taka jest nieważna od dnia jej zawarcia i musi zostać rozliczona między konsumentem a bankiem. Wpłacone dotychczas raty kredytu muszą zostać rozliczone w całości z kwotą udzielonego kredytu, a brakująca część może zostać zapłacona z nowego złotówkowego kredytu.

Po dokonaniu analizy, kredytobiorca powinien wystąpić do banku z wezwaniem do polubownego zakończenia umowy kredytu walutowego.

W przypadku braku odpowiedzi z banku lub gdy próby polubownego zakończenia umowy nie zakończą się pozytywnie dla kredytobiorcy, należy przygotować pozew do Sądu.

Zakaz handlu w niedziele 2019 jest dużo bardziej restrykcyjny niż zakaz handlu w niedziele 2018. Duże zakupy, za wyjątkiem kwietnia i grudnia, w tym roku możemy robić tylko w jedną niedzielę każdego miesiąca. Która niedziela października jest niedzielą handlową, gdzie zakupy można będzie zrobić w najbliższą niedzielę? Po prostu kliknij w ten tekst a dowiesz się wszystkiego.

Pozew do sądu

Pozew powinien wskazywać, czego domaga się kredytobiorca – unieważnienia czy „odfrankowienia” umowy kredytu oraz zawierać szczegółowe wyliczenia dotyczące wpłaconych rat kredytu oraz żądań finansowych konsumenta. Taki pozew należy uzasadnić, uwzględniając ustawodawstwo polskie oraz przepisy unijne, ze szczególnym uwzględnieniem wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r.

Sąd powinien rozpatrzyć sprawę zgodnie z żądaniem konsumenta, uwzględniając jego interes w zakresie rozstrzygnięcia, ponieważ to konsument był stroną słabszą w momencie podpisywania umowy kredytu walutowego.

W czasie postępowania sądowego wyznaczony przez Sąd biegły zweryfikuje wyliczenia przedstawione przez kredytobiorcę i przygotuje stosowną wycenę, aby wyrok zawierał prawidłowe wskazanie, jakie należności będą do rozliczenia.

Podsumowując, konsument powinien zacząć działać! Niezwłocznie rozpocząć wskazaną w artykule procedurę zmierzającą do „odfrankowienia” lub unieważnienia umowy kredytu walutowego.

radca prawny Marcin Szołajski, Szołajski Legal Group

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Awa
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

7 października, 7:02, Gość:

Głupol z ciebie i tyle, w dodatku nie rozumiejący wyroku tsue

7 października, 9:49, Gość:

Trolu bankowy dalej ujadasz mając czarne na białym dalej drzez morde

7 października, 15:54, Awa:

Dlaczego troll bankowy? Trzeba być idiotą, aby dać się nabrać na idiotyczne tłumaczenia, że nie ma się zdolności kredytowej na kredyt złotówkowy, ale nie ma problemu z frankami. Jaki. Cudem? W Polsce, zarobki a złotych, zakup za złotówki, też w Polsce, i nagle franki? Śmierdziało to na odległość. Bank to nie instytucja charytatywna, wiadomo było, że myszą mieć w tym interes. Teraz ich stać na adwokatów, a wtedy, przy takich kwotach kredytów, żal im było parę setek na to, aby ktoś mądrzejszy przeanalizował umowę? Kiedyś się śmiali z innych - teraz trzeba im współczuć? Dlaczego? Nauka kosztuje. Nawet, jeśli powygrywają - warto było?

9 października, 15:36, Gość:

I oto jad prawdziwej Polki przemawia przez ten tekst ; o)) Przykre ale jakże w naszym właśnie kraju częste

Jad? Nie. To tylko prawda. Kwestia myślenia - o własnych sprawach, swoim interesie i przyszłości. Nie będę współczuła naiwniakom. To nie jad - tylko zdrowy pogląd na sprawę. Jad to się sączył w moim kierunku - kiedy nie wzięłam śmierdzącego jaja za dobrą monetę i wzięłam dużo mniejszy kredyt na dużo mniejsze mieszkanie. Nie tylko jad - bo wśród ludzi wokół mnie były i wyzwiska, z których "głupia idiotka" było najdelikatniejszym. Dlaczego? Bo ja odżałowałam parę groszy i poszłam do prawnika, który nie działał w interesie banku. Wyciągnęłam, pomimo protestów banku, wzór umowy, i zrezygmowałam. Nie jad, raczej samizadpwolenie. Że byłam bardziej przewidująca...

G
Gość
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

7 października, 7:02, Gość:

Głupol z ciebie i tyle, w dodatku nie rozumiejący wyroku tsue

7 października, 9:49, Gość:

Trolu bankowy dalej ujadasz mając czarne na białym dalej drzez morde

7 października, 15:54, Awa:

Dlaczego troll bankowy? Trzeba być idiotą, aby dać się nabrać na idiotyczne tłumaczenia, że nie ma się zdolności kredytowej na kredyt złotówkowy, ale nie ma problemu z frankami. Jaki. Cudem? W Polsce, zarobki a złotych, zakup za złotówki, też w Polsce, i nagle franki? Śmierdziało to na odległość. Bank to nie instytucja charytatywna, wiadomo było, że myszą mieć w tym interes. Teraz ich stać na adwokatów, a wtedy, przy takich kwotach kredytów, żal im było parę setek na to, aby ktoś mądrzejszy przeanalizował umowę? Kiedyś się śmiali z innych - teraz trzeba im współczuć? Dlaczego? Nauka kosztuje. Nawet, jeśli powygrywają - warto było?

I oto jad prawdziwej Polki przemawia przez ten tekst ; o)) Przykre ale jakże w naszym właśnie kraju częste

G
Gość
6 października, 20:12, Gość:

Jak dla mnie to sprawa ma zupełnie inne podłoże jakby frank kosztował 1,6 zł nikt by się nie czepiał umów ryzyko zawsze stoi po obu stronach każdy frankowicz zdaje sobie z tego sprawe.

Oczywiście. Ale: 1) większość banków podobno nie kupowała CHF na urucomienia kredytów, tylko pożyczała na rynku i tym sposobem nie ponosiła żadnego ryzyka 2) nie przypominam sobie, aby przy moim uruchomieniu doradca wspomniał, że cena CHF jest sztucznie utrzymywana na niskim poziomie (oborna minimalnego kursu) i w każdej chwili może dojść do sytuacji z pamiętnego 15 stycznia 2015r. (czarny czwartek)

G
Gość

1. Banki powinny sprawdzić czy podawane były prawdziwe dane co do zdolności kredytowej kredytobiorców. Byli tacy co "na siłę " przedstawiali nieprawdziwe zaświadczenia o dochodach dołączając jakieś umowy zlecenia albo "lewe" zaświadczenia o dochodach. "Podpisz szefie że zarabiam więcej" bo nie dostanę kredytu. Niektórym kredytobiorcom nagle, po otrzymaniu kredytu "pogorszyła się sytuacja finansowa".

2. Wyrok TSUE daje NIEUZASADNIONY przywilej kredytobiorcy do określenia czy klauzule w umowach były abuzywne. Otóż w chwili podpisania umowy i dalszego spłacania kredytu klient nie miał zastrzeżeń co do abuzywności klauzul bo mu się to opłacało. Przy niskim kursie franka i niskim oprocentowaniu byli tacy KTÓRZY "dobierali kredyt do 100% kupując inne dobra niż mieszkania na zaspokojenie swoich potrzeb życiowych, mianowicie: apartamenty na wynajem, /5 sztuk z ulgą mieszkaniową/ samochody na działalność gospodarczą , biura, działki , magazyny- wprowadzając kredytodawców w błąd. Byli i tacy co zakładali lokaty na oprocentowanie wyższe niż hipoteczne. NIE BYŁY TO WYDATKI CELOWE!!! Te kombinacje powinny być przedmiotem sprawdzenia. Pewien frankowicz z Krakowa zamienił mieszkanie na biuro tłumaczeń bo rzekomo bank dał mu na to zgodę. Co za bzdura. Kredyt na działalność gospodarczą jest znacznie wyższy więc myślał cwaniaczek że wykiwał bank. Kiedy okazało się że dochód z tłumaczeń /z języków niepopularnych/ nie przynosi dochodu , co było do przewidzenia bo tylko angielski i niemiecki pozwalają na płacenie rachunków- założył stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu. A przecież nikt go do banku nie ciągnął na siłę. Podsumowując, "zastaw

się a postaw się". PO KREDYTY USTAWIALI SIĘ TACY/ NIE WSZYSCY/ KTÓRZY NIE MIELI ZDOLNOOŚCI KREDYTOWEJ I AKCEPTOWALI UMOWY TAK DŁUGO DOPÓKI IM SIĘ TO OPŁACAŁO!!!

.

A
Awa
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

7 października, 8:02, Gość:

Jesteś kolejnym idiotą (co nawet po twojej pisowni widać), który nie ma pojęcia o czym mowa, a wielce się udziela. Masz kredyt w złotówkach i chcesz niższej raty ? To znajdź niedozwolone zapisy w swojej umowie (jak to ma miejsce z umowach "frankowych") i działaj. Jak nie masz to zamknij pysk i się nie ośmieszaj. Wielu kredytobiorców było wręcz zmuszanych do wzięcia kredytu we franku bo banki wyliczały brak zdolności kredytowej dla kredytu w złotówkach.

7 października, 15:58, Awa:

A wcześniej nie widzieli niedozwolonych zapisów? I co znaczy "zmuszani"? Porywano im dzieci? Przystawiano pistolet do głowy? I trochę kultury. Nie sądź każdego według siebie - ja nie mam "pyska". Ten, co pisał wcześniejszy post, też nie. Mamy za olej w głowach. Myślimy wcześniej - nue po fakcie...

7 października, 19:11, Gość:

Ja mam kredyt we frankach

I wielokrotnie mówiono w banku że to jest kredyt wysokiego ryzyka

A i jeszcze jedno każdy bank odradzał kredyty w obcej walucie

A poza tym wcale raty nie są wysokie

W złotówkach raty są wyższe

Nigdy nie zamienię kredytu we frankach na złotówki

Nikt Ci nie każe zamieniać, jeśli jesteś zadowolony. Możliwe, że były też uczciwe oferty kredytów we frankach. Fajnie, jeśli taką trafiłeś. Nie jestem specem od bankowości. Dlatego ja swoją ofertę umowy wzięłam do specjalisty. Najwięcej do myślenia dał mi fakt, iż bank nie chciał dać mi zgody na zabranie propozycji umowy z banku PRZED podpisaniem. Ugięli się. A ja poświęciłam - na szczęście - parę złotych i... nie podpisałam. Znalazłam ofertę złotówkową, już ją spłaciłam. Wielu się ze mnie śmiało, bo "przepłacam". A teraz ci, co się śmiali, żądają współczucia i pomocy państwa. Dlaczego?

G
Gość

Kredyt "franklowy" nie był sprzedawany jako produkt wysokiego ryzyka. Gdyby był tak sprzedawany, to podlegałby wymogom MIFID, czyli kredytobiorcy byli ankietowani w zakresie wiedzy o ryzyku inwestycyjnym. A na pewno nie byli. Nie ma też żadnych materiałów informacyjnych dla klientów z tamtego okresu, które przestrzegałyby przed inwestycją carry trade i informowały o ryzykach z tym związanych.

G
Gość
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

7 października, 8:02, Gość:

Jesteś kolejnym idiotą (co nawet po twojej pisowni widać), który nie ma pojęcia o czym mowa, a wielce się udziela. Masz kredyt w złotówkach i chcesz niższej raty ? To znajdź niedozwolone zapisy w swojej umowie (jak to ma miejsce z umowach "frankowych") i działaj. Jak nie masz to zamknij pysk i się nie ośmieszaj. Wielu kredytobiorców było wręcz zmuszanych do wzięcia kredytu we franku bo banki wyliczały brak zdolności kredytowej dla kredytu w złotówkach.

7 października, 15:58, Awa:

A wcześniej nie widzieli niedozwolonych zapisów? I co znaczy "zmuszani"? Porywano im dzieci? Przystawiano pistolet do głowy? I trochę kultury. Nie sądź każdego według siebie - ja nie mam "pyska". Ten, co pisał wcześniejszy post, też nie. Mamy za olej w głowach. Myślimy wcześniej - nue po fakcie...

Ja mam kredyt we frankach

I wielokrotnie mówiono w banku że to jest kredyt wysokiego ryzyka

A i jeszcze jedno każdy bank odradzał kredyty w obcej walucie

A poza tym wcale raty nie są wysokie

W złotówkach raty są wyższe

Nigdy nie zamienię kredytu we frankach na złotówki

A
Awa
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

7 października, 8:02, Gość:

Jesteś kolejnym idiotą (co nawet po twojej pisowni widać), który nie ma pojęcia o czym mowa, a wielce się udziela. Masz kredyt w złotówkach i chcesz niższej raty ? To znajdź niedozwolone zapisy w swojej umowie (jak to ma miejsce z umowach "frankowych") i działaj. Jak nie masz to zamknij pysk i się nie ośmieszaj. Wielu kredytobiorców było wręcz zmuszanych do wzięcia kredytu we franku bo banki wyliczały brak zdolności kredytowej dla kredytu w złotówkach.

A wcześniej nie widzieli niedozwolonych zapisów? I co znaczy "zmuszani"? Porywano im dzieci? Przystawiano pistolet do głowy? I trochę kultury. Nie sądź każdego według siebie - ja nie mam "pyska". Ten, co pisał wcześniejszy post, też nie. Mamy za olej w głowach. Myślimy wcześniej - nue po fakcie...

A
Awa
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

7 października, 7:02, Gość:

Głupol z ciebie i tyle, w dodatku nie rozumiejący wyroku tsue

7 października, 9:49, Gość:

Trolu bankowy dalej ujadasz mając czarne na białym dalej drzez morde

Dlaczego troll bankowy? Trzeba być idiotą, aby dać się nabrać na idiotyczne tłumaczenia, że nie ma się zdolności kredytowej na kredyt złotówkowy, ale nie ma problemu z frankami. Jaki. Cudem? W Polsce, zarobki a złotych, zakup za złotówki, też w Polsce, i nagle franki? Śmierdziało to na odległość. Bank to nie instytucja charytatywna, wiadomo było, że myszą mieć w tym interes. Teraz ich stać na adwokatów, a wtedy, przy takich kwotach kredytów, żal im było parę setek na to, aby ktoś mądrzejszy przeanalizował umowę? Kiedyś się śmiali z innych - teraz trzeba im współczuć? Dlaczego? Nauka kosztuje. Nawet, jeśli powygrywają - warto było?

G
Gość
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

7 października, 7:02, Gość:

Głupol z ciebie i tyle, w dodatku nie rozumiejący wyroku tsue

Trolu bankowy dalej ujadasz mając czarne na białym dalej drzez morde

G
Gość
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

Jesteś kolejnym idiotą (co nawet po twojej pisowni widać), który nie ma pojęcia o czym mowa, a wielce się udziela. Masz kredyt w złotówkach i chcesz niższej raty ? To znajdź niedozwolone zapisy w swojej umowie (jak to ma miejsce z umowach "frankowych") i działaj. Jak nie masz to zamknij pysk i się nie ośmieszaj. Wielu kredytobiorców było wręcz zmuszanych do wzięcia kredytu we franku bo banki wyliczały brak zdolności kredytowej dla kredytu w złotówkach.

G
Gość
6 października, 20:12, Gość:

Jak dla mnie to sprawa ma zupełnie inne podłoże jakby frank kosztował 1,6 zł nikt by się nie czepiał umów ryzyko zawsze stoi po obu stronach każdy frankowicz zdaje sobie z tego sprawe.

Bzdury pleciesz i jesteś mocno nie douczony

G
Gość
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

Głupol z ciebie i tyle, w dodatku nie rozumiejący wyroku tsue

G
Gość

Jak dla mnie to sprawa ma zupełnie inne podłoże jakby frank kosztował 1,6 zł nikt by się nie czepiał umów ryzyko zawsze stoi po obu stronach każdy frankowicz zdaje sobie z tego sprawe.

A
Andrxej
6 października, 17:10, Gość:

Biorący kredyt w obcej walucie nie umieli czytać albo podpisali nie czytając umowyto teraz niech płacą a nie udają pokrzywdzonych wiedzieli dobrze co robią. A co z tymi kredytobiorca i co mają kredyt w polskiej walucie. Skoro frankowiczom można zmniejszyć raty to nam też można. Bo jak możemy płacić w złotych wysokie raty to oni niech też płacą a nie wziąść kredyt i wystawić dom za frii i jeszcze dostać pieniądze bo jest pokrzywdzony.

6 października, 18:50, Gość:

Jesteś śmieszny, przemawia przez ciebie zwykła zazdrość i zawiść! Nie rozumiesz istoty problemu, który dotyczył i nadal dotyka masę ludzi w wielu krajach Europy! Ludzi zmamionych przez banki kredytami pseudo frankowymi!

6 października, 19:22, Piotrek:

Starałem się o kredyt hipoteczny na mieszkanie w roku 2007 . Kredyt chciałem brać w złotych brak zdolności kredutowej !. Ale w kredycie INDEKSOWANYM CZYLI PRZELICZONYM NA FRANKI SZWAJCARSKIE ok mogę dostać nie uwarzasz to za dziwne ? A może ktoś miał w tym interes? POZDRAWIAM I PROSZĘ O ZAINTERESOWANIE się w różnicy między kredytem walutowym a indeksowanym. Dwie różne rzeczy

Jak uważasz że to dziwne to dlaczego cię to wtedy w 2007 roku nie zainteresowało?? Widać że byłeś w jednym banku.. ja zdolności szukałem w 10 bankach aż trafiłem na tylko złotowy , co mi tam powiedzieli że walutowych nie udzielają w ogóle, bo waluty podrożeją..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3