Ustawa, która przekształca prawo użytkowania wieczystego we własność wstrzymuje konieczność wnoszenia opłat do końca lutego 2020 roku. Żeby natomiast pozbyć się problemu dalszego płacenia za grunt i skorzystać przy tym z bonifikaty, warto się pospieszyć i złożyć odpowiedni wniosek jeszcze w tym roku.

Co do zasady od początku 2019 roku użytkownicy wieczyści gruntów wykorzystywanych na cele mieszkaniowe zostali właścicielami lub współwłaścicielami działek. Dotyczy to zarówno użytkowników, którzy mają domy jednorodzinne, jak i tych, którzy mają mieszkania, a więc posiadają tylko ułamkową część prawa do działki pod budynkiem. W sumie około 2,5 miliona rodzin.

Efekt jest taki, że jeśli do tej pory płaciliśmy za użytkowanie wieczyste (także w czynszu płaconym na konto spółdzielni), to teraz przez maksymalnie 20 lat mamy płacić za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego we własność. Ale Uwaga! Ustawa wprowadziła zasadę, zgodnie z którą tegoroczne opłaty są wstrzymane do lutego 2020 roku. Jeśli więc ktoś miał w planach zapłacić za użytkowanie wieczyste do końca marca 2019 roku, to ten termin został przesunięty na koniec lutego 2020 roku, a płacić będziemy co do zasady już nie za użytkowanie wieczyste, a za przekształcenie go we własność.

Aby skorzystać trzeba poczekać

Oczekiwanie jest o tyle wskazane, że zgodnie z ustawą użytkownicy, którzy stali się właścicielami dostaną na poświadczenie tej zmiany specjalne zaświadczenie.

Termin to 12 miesięcy. W dokumencie tym znajdzie się informacja na temat wysokości opłaty, którą przez kolejne lata trzeba będzie wnosić z tytułu przekształcenia prawa we własność. Znajdziemy tam też informację o ewentualnej możliwości skorzystania z bonifikaty za opłacenie całej należności za przekształcenie z góry.

Tusk czy Kaczyński - kto wymyślił przekop Mierzei Wiślanej? Czy projekt ma uzasadnienie ekonomiczne, społeczne, militarne? Po prostu kliknij, a dowiesz się jak jest naprawdę.

Przeczytaj także:

Już wtedy gdy taka bonifikata wynosi 60% - jak w przypadku gruntów oddanych w użytkowanie wieczyste przez Skarb Państwa – jest to na tyle opłacalne, że często sensowne jest nawet zaciągnięcie kredytu na wniesienie całej opłaty z góry niż płacenie jej przez 20 lat. Po prostu kredyt taki powinien kosztować mniej niż płacenie przez 20 lat za przekształcenie. Jeszcze bardziej opłaca się zapłacić z góry jeśli działkę pod naszym domem lub mieszkaniem oddała nam w użytkowanie wieczyste Warszawa. Ta po pewnych perturbacjach uchwaliła ponownie 98-proc. bonifikatę przekształceniową. To znaczy, że jeśli ktoś dotychczas płacił za użytkowanie wieczyste po tysiąc złotych rocznie, to po uwzględnieniu bonifikaty wystarczy zapłacić 400 złotych, żeby za jednym zamachem pozbyć się problemu opłat za użytkowanie wieczyste. Jest to w bieżącym roku chyba najlepszy sposób na wydanie pieniędzy.

Wróćmy jednak do meritum. Teoretycznie należy poczekać na otrzymanie stosownego zaświadczenia. Takie działanie zalecają też na przykład władze Warszawy. Niestety sprawa tylko z pozoru jest oczywista. Po pierwsze jeśli ktoś ma prawo do skorzystania z bonifikaty, to wynika ona z ustawy lub uchwały rady gminy, które przecież mogą z łatwością zostać odwołane lub zastąpione przez zarówno mniej jak i bardziej korzystne rozwiązania.

… i się pospieszyć

Wszystko skomplikować mogą dodatkowo terminy. I tak z uchwały rady gminy może wynikać, że bonifikata liczona jest od kwoty pozostałej do zapłaty. Jeśli więc minie 2019 rok, to będzie trzeba zapłacić za pierwszy rok całą opłatę. W efekcie bonifikata będzie liczona nie od należności za 20, tylko za 19 lat. Pośpiech jest tym bardziej wskazany jeśli gmina zastosowała system bonifikat analogiczny do stosowanego przez Sakrb Państwa (jest to najczęściej występujący system). Wtedy tylko w pierwszym roku bonifikata wynosi 60%, a potem z każdym rokiem maleje ona o 10 pkt. proc. W efekcie jeśli ktoś za późno otrzyma z gminy zaświadczenie o przekształceniu może nie zdążyć złożyć stosownego wniosku o jednorazową zapłatę za przekształcenie w wymaganym terminie.

Zagrożenie takie zauważył nawet ustawodawca. Wprowadził dlatego zasadę, że jeśli ktoś będąc dotychczas użytkownikiem wieczystym gruntu państwowego dostanie zaświadczenie o przekształceniu prawa do gruntu w prawo własności po 2019 roku, będzie mógł zgłosić chęć wniesienia opłaty jednorazowej do 1 lutego 2020 roku. Jeśli ponadto zapłaci tę opłatę do końca lutego 2020 roku, to i tak należeć się mu będzie 60-proc. bonifikata pomimo złożenia odpowiednich dokumentów po 2019 roku.
Ponadto pod koniec roku niemal pewne są kolejki w urzędach. Jeśli chcemy tego uniknąć, warto zgłosić chęć skorzystania z bonifikaty do końca bieżącego roku. Trzeba mieć świadomość, że w myśl art. 7 ustawy każdy, komu przekształcono prawo użytkowania wieczystego we własność, może zgłosić chęć wniesienia opłaty jednorazowej i skorzystać z bonifikaty.
Teoretycznie urząd ma wtedy 14 dni na odpowiedź. Tyle teoria, bo w praktyce te terminy mogą okazać się nie do dotrzymania przez urzędy. Dlatego jeśli komuś się spieszy, to może zrezygnować z oczekiwania na bezpłatne zaświadczenie i wnioskować o wydanie zaświadczenia o przekształceniu w terminie 4 miesięcy (koszt 50 złotych). Z takim dokumentem będziemy mieli duży zapas czasu, aby dokonać wszystkich formalności, a także unikniemy ewentualnych kolejek.


Niezależnie od tego w jaki sposób skorzystamy z możliwości jednorazowej zapłaty za przekształcenie, to w ciągu 30 dni powinniśmy otrzymać zaświadczenie o jej uregulowaniu. Z tym dokumentem należy udać się do sądu wieczystoksięgowego i złożyć wniosek o wykreślenie w dziale III księgi wieczystej wpisu roszczenia o opłatę. Za taki wniosek trzeba zapłacić 250 złotych.