Niedziele handlowe styczeń 2020. Czy 26 stycznia jest niedzielą handlową? Gdzie zrobisz zakupy w kolejną niedzielę [21.01.2020 r.]

Zbigniew Biskupski AIP
Od 1 stycznia 2020 r. handlować będzie można w siedem niedziel w roku. Zakaz handlu nie będzie więc obowiązywał w dwie niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia, w niedzielę bezpośrednio przed Wielkanocą oraz w ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia. Polska Press
Co z zakupami, jeśli nie zdążycie ich zrobić w piątek lub w sobotę? Tym razem wyjątkowo nie będzie kłopotu! W niedzielę 26 stycznia można przeprowadzić nawet dużą akcję zapełniania lodówki i szafek zapasami. 26 stycznia to niedziela, w który wyjątkowo - w przeciwieństwie do aż 45 niedziel 2020 roku - zakaz handlu nie obowiązuje!

Na końcu stycznia 2020, podobnie jak to było w całym 2019 roku, zakaz handlu nie obowiązuje w ostatnią niedzielę miesiąca. Tą zaś jest dzień 26 stycznia. Można już więc szykować się na duże zakupy w niedzielę - a dyskontach typu Biedronka czy Lidl - a nawet w dużych centrach handlowych i galeriach, w których poprzez poprzednie niedziele tego roku czynna była tylko gastronomia, kina oraz kluby rekreacyjne, prowadzące zajęcia sportowe i rozrywkowe.
Tym bardziej, że to już ostatni taki miesiąc gdy na pewniaka można liczyć na otwarte sklepy w ostatnią niedziele miesiąca. teraz już tak nie będzie. Do końca 2020 r. niedziel handlowych zostało tylko sześć, w tym dwie dopiero przed Bożym Narodzeniem 2020. A kolejna niedziela handlowa będzie dopiero 5 kwietnia.

W tym roku duże zakupy najrozsądniej planować wyłącznie w dni robocze.

Niedziele handlowe styczeń 2020. 26 stycznia

Od początku 2020 r, obowiązują przepisy o zakazie handlu w niedzielę w niemal dosłownym brzmieniu tego słowa. Na handel zarezerwowano bowiem tylko siedem niedziel w całym 2020 roku. Na szczęście najbliższa - 26 stycznia, mieści się w tej siódemce.

Handlowe niedziele w styczniu 2020. 26 stycznia

Od 1 stycznia 2020 r. handlować będzie można w siedem niedziel w roku. Zakaz handlu nie będzie więc obowiązywał w dwie niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia, w niedzielę bezpośrednio przed Wielkanocą oraz w ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia.
Mimo wszystko więc styczeń jest wyjątkowy dla amatorów zakupów, już za kilka dni, 26 stycznia sklepy znów się otworzą w niedzielę. Potem jednak przerwa w handlu niedzielnym potrwa aż do 5 kwietnia.

Niedziele handlowe 2020

A co będzie dalej?

  1. Oto pełen wykaz siedmiu niedziel handlowych w 2020 roku:
  2. Styczeń – 26.01
  3. Luty – Brak
  4. Marzec – Brak
  5. Kwiecień – 5.04 i 26.04
  6. Maj – Brak
  7. Czerwiec – 28.06
  8. Lipiec – Brak
  9. Sierpień – 30.08
  10. Wrzesień – Brak
  11. Październik – Brak
  12. Listopad – Brak
  13. Grudzień – 13.12 oraz 20,12

Od 1 lutego osoby prowadzące działalność gospodarczą zyskują nową ulgę w składkach ZUS, tak zwany mały ZUS plus. Dotyczy ona także samozatrudnionych. Wiesz jak korzystać z tej ulgi, co trzeba w tym celu zrobić? A może ktoś z twoich bliskich lub rodziny? Kliknij w ten tekst a dowiesz się więcej.

Zakaz handlu w niedziele 2020. Co dalej?

Wciąż otwartymi pozostają trzy pytania:

  1. Czy nauczymy się robić zakupy u kupców w miejsce sieciowych?
  2. Czy w niedzielę przestaniemy w ogóle myśleć o zakupach?
  3. Czy rząd PiS się złamie i zliberalizuje przepisy, przywracając handel w niedziele

Zakaz handlu w niedziele 2020. Czas dla sklepów osiedlowych

Sklepy prowadzone w niedzielę wyłącznie przez właściciela plus ewentualnie członków najbliższej rodziny przejdą teraz prawdziwy test prawdy. Gdy niedziel handlowych jest tyle co nic, albo nabierzemy nawyku kupowania w małych sklepikach albo ostatecznie o nich zapomnimy. U kupców musi być drożej, bo i oni płacą wysokie ceny hurtowe zaopatrując się w towar. A muszą zarobić na utrzymanie sklepu i swoje. Gdy dodadzą do cen po jakich zakupili towary, te z pewnością nie mogą konkurować nawet z Carrefourem, o Biedronce czy Lidlu nie wspominając.

Ale przewagą kupca jest znajomość swoich klientów niemal face to face. Łatwo ustali jakich towarów poszukują. Zamiast dowolnego masła może sprowadzić masło z Kosowa Lackiego czy biały ser z Gołuchowa. W hurtowniach kosztują one niemal tyle samo, a dla konkretnego klienta mają wartość nieporównywalnie większą niż dowolne inne. Jako konsumenci stajemy się wybredni i gotowi płacić za to co lubimy więcej. Co ważne – stać nas coraz bardziej na to.
To jest szansa dla małych kupców: sprowadzać produkty pod znanych sobie klientów.

Zakaz handlu w niedziele 2020. Niedziela to niedziela

Przez ostatnie niespełna dwa lata rządzący zrobili wiele by zohydzić nam zakupy w niedziele, a nawet w sobotę (kosmiczne kolejki do kas). Z sobót jednak raczej nie zrezygnujemy. Kiedyś wszak zakupy trzeba zrobić, a tydzień handlowy skurczył się do absurdalnych rozmiarów.
Natomiast poza galeriami handlowymi w większych sklepach w 2019 roku można było zaobserwować trend zmniejszającej się liczby kupujących. Wiele osób zwyczajnie nie chciało się bawić w rosyjską ruletkę – niedziela handlowa niehandlowa – i albo przeniosło rutynę robienia zakupów na dni powszednie, albo zastosowało wariant zakupów w sklepach internetowych – tam gdzie to jest technicznie możliwe (bo nie np. we wsi pod Małkinią).
Galerie handlowe natomiast zaczęły zmieniać swoje funkcje, a ściślej – przesuwać akcenty z funkcji „handlowa” na „galeria”. Poza kinami coraz więcej fitness, klubów dla dzieci itp. – nie objętych zakazem handlu w niedzielę – sprawia, że do takiej galerii można w niedzielę wybrać się w ciemno, dla rozrywki. A jeśli będą otwarte także sklepy, to przy okazji zrobi się zakupy.

Zakaz handlu w niedziele 2020. Rząd PiS się ugnie?

Zapomnij. Jego żelazny elektorat lubi stać w kolejkach i gotów dla tych, w których wierzy bezgranicznie (o czym świadczy zero reakcji nawet na ewidentne skandale typu prezes NIK) zrobić znacznie więcej. A tylko jego wola, choć stanowią raptem 30 proc. społeczeństwa się liczy.
Obserwując przez ostatnie cztery lata działania rządu można odnieść wrażenie, że – poza bezdyskusyjnymi transferami finansowymi co racjonalnie krytykować można jedynie za brak ukierunkowania wyłącznie na potrzebujących zamiast dla wszystkich – robi on wszystko, by życie obywatelom utrudnić w myśl idei – trzeba pokazać kto tu rządzi. Tak, bo rządzą opłacani z publicznych pieniędzy urzędnicy, całkowicie bezkarni po rozmontowaniu mechanizmów demokratycznej kontroli, a nie ci, którzy im płacą (podatnicy).
Choćby nie wiem jakie były wyniki sondaży, przynajmniej przez najbliższe trzy lata o liberalizacji przepisów zakazujących handlu w niedzielę nie ma więc nawet co marzyć.

Większość przywykła

Jak wynika z badania przeprowadzonego na potrzeby raportu ,,Polaków portfel własny - kochamy okazje” Santander Consumer Banku – banku od kredytów, wprowadzony w 2018 roku zakaz handlu w niedzielę nie budzi już w naszym społeczeństwie dużych emocji.
Chociaż od wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę nie minęły jeszcze dwa lata, większość Polaków przyzwyczaiła się już do tego, że dostęp do sklepów jest w te dni znacznie ograniczony. Co ciekawe, jak wskazuje badanie Santander Consumer Banku – banku od kredytów, większości wcale to nie przeszkadza. Aż 69,1 proc. respondentów deklaruje, że zakaz handlu w niedziele nie stanowi utrudnienia dla ich codziennego życia.
Blisko 2/3 ankietowanych przyzwyczaiła się do zakazu handlu w niedzielę i po prostu planuje zakupy na inne dni tygodnia. Ponadto prawie połowa Polaków nie widzi potrzeby powrotu do handlu w ten dzień. W przypadku konieczności zrobienia zakupów w niedzielę klienci korzystają ze sprzedaży online (niemal 25 proc.) albo udają się do sklepów, których nie dotyczy zakaz (34,2 proc.). Te strategie najczęściej stosują Polacy z miast do 50 tys. mieszkańców (44,5. proc.) oraz ci, których dochód nie przekracza 1000 zł (52,7 proc. wskazań).

W tym roku czekają nas dynamiczne zmiany na rynku pracy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 51

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jurek

Chcemy niedziel wolnych, jak na zachodzie - żadnego handlu.

G
Gość

zwykły pracownik zainwestował pół swojej wypłaty około.250euro w bitcoina teraz zarabia 21.000zł miesięcznie zdalnie wygodnie z domu, teraz każdy moze dołączyć do tego biznesu, można sie zapisać i jeszcze dziś zarobić na stronie: systemzarabiania.pl

G
Gość
6 stycznia, 06:14, Gość:

Mam juz dość tego, cierpliwość się kończy, mam dość tej komuny i PRLu, chcę pójść di sklepu w niedzielę jak będę miała chęć, a burkom nic do tego, pora powiedzieć NIE!

9 stycznia, 08:34, Gość:

Jak Ci się kończy cierpliwość to weź coś na nerwy

18 stycznia, 21:04, Gość:

Bo tu nie chodzi o zrobienie zakupów w niedziele tylko wałęsanie się po galeriach bez celu jak smród po gaciach

20 stycznia, 10:45, Fred:

Niedziele haddlowe mają być bo my ludzie tak chcemy i żaden rząd za nas nie ma prawa sobie zakazywać czego tylko chce!!! A skoro chcą wolne niedziele to niech zlikwidują czterobrygadówki produkcji zakłady zapieprzają soboty niedziele i co oni mogą rzad tego nie widzi!!!! A ty tam palancie co się wypowiadasz że chodzenie w niedziele po sklepach jak smród się nie wypowiadaj idz do sekty kościelnej i daj na tace bo tylko tam się nadajesz!!!

21 stycznia, 11:20, Gość:

Skończony debil sam stań za ladą [wulgaryzm] co innego jest praca przy produkcji a inaczej w handlu gdzie trzeba znosić takich debilów jak ty

Nie zasłaniaj się kościołem bo to nie chodzi o kościół geniuszu

G
Gość
12 stycznia, 17:39, Gość:

PRL całą gębą

I powinien wrócić ten PRL to byś mniej zmarnował jedzenia

G
Gość
6 stycznia, 06:14, Gość:

Mam juz dość tego, cierpliwość się kończy, mam dość tej komuny i PRLu, chcę pójść di sklepu w niedzielę jak będę miała chęć, a burkom nic do tego, pora powiedzieć NIE!

9 stycznia, 08:34, Gość:

Jak Ci się kończy cierpliwość to weź coś na nerwy

18 stycznia, 21:04, Gość:

Bo tu nie chodzi o zrobienie zakupów w niedziele tylko wałęsanie się po galeriach bez celu jak smród po gaciach

20 stycznia, 10:45, Fred:

Niedziele haddlowe mają być bo my ludzie tak chcemy i żaden rząd za nas nie ma prawa sobie zakazywać czego tylko chce!!! A skoro chcą wolne niedziele to niech zlikwidują czterobrygadówki produkcji zakłady zapieprzają soboty niedziele i co oni mogą rzad tego nie widzi!!!! A ty tam palancie co się wypowiadasz że chodzenie w niedziele po sklepach jak smród się nie wypowiadaj idz do sekty kościelnej i daj na tace bo tylko tam się nadajesz!!!

Skończony debil sam stań za ladą [wulgaryzm] co innego jest praca przy produkcji a inaczej w handlu gdzie trzeba znosić takich debilów jak ty

G
Gość
21 stycznia, 05:21, Gość:

Chcemy otwarte sklepy w niedziele!!!!!!

Chcemy otwarte urzędy przychodnie biura pracy urzędy skarbowe szkoły żłobki!!!!!!!!

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

G
Gość

Chcemy otwarte sklepy w niedziele!!!!!!

__A

To jest [wulgaryzm] chore.

G
Gość
12 stycznia, 17:39, Gość:

PRL całą gębą

To w Niemczech też jest PRL, bo tam w każdą niedzielę sklepy są pozamykane, nawet te mniejsze!

F
Fred
6 stycznia, 06:14, Gość:

Mam juz dość tego, cierpliwość się kończy, mam dość tej komuny i PRLu, chcę pójść di sklepu w niedzielę jak będę miała chęć, a burkom nic do tego, pora powiedzieć NIE!

9 stycznia, 08:34, Gość:

Jak Ci się kończy cierpliwość to weź coś na nerwy

18 stycznia, 21:04, Gość:

Bo tu nie chodzi o zrobienie zakupów w niedziele tylko wałęsanie się po galeriach bez celu jak smród po gaciach

Niedziele haddlowe mają być bo my ludzie tak chcemy i żaden rząd za nas nie ma prawa sobie zakazywać czego tylko chce!!! A skoro chcą wolne niedziele to niech zlikwidują czterobrygadówki produkcji zakłady zapieprzają soboty niedziele i co oni mogą rzad tego nie widzi!!!! A ty tam palancie co się wypowiadasz że chodzenie w niedziele po sklepach jak smród się nie wypowiadaj idz do sekty kościelnej i daj na tace bo tylko tam się nadajesz!!!

G
Gość
8 stycznia, 22:26, Gość:

Łazić po galerii w niedzielę i żreć. Zamiast posiedzieć w domu i ugotować sobie.

19 stycznia, 13:02, Gość:

Dobre hahaha

Może jak ktoś gotuje cały tydzień w domu to ma ochotę "żreć" w niedzielę akurat w galerii...

Nic nikomu do tego....

No to nic nikomu do zamkniętych niedziel

G
Gość
12 stycznia, 1:33, Gość:

No super, prawie zadnej niedxieli handlowej, extra, pora zmienic ten zadufany rząd

To z Twojej kieszeni będziemy opłacać kasjerki. Ot tak, bo mam takie widzimisię 🙂

G
Gość
8 stycznia, 22:26, Gość:

Łazić po galerii w niedzielę i żreć. Zamiast posiedzieć w domu i ugotować sobie.

Dobre hahaha

Może jak ktoś gotuje cały tydzień w domu to ma ochotę "żreć" w niedzielę akurat w galerii...

Nic nikomu do tego....

G
Gość
10 stycznia, 19:30, mateo:

Pomyscie o kasjerkach ane też mają rodziny też chcą spedzić czas wolny z dziecimi

Te kasjerki podejmując pracę wiedzą czy sklep jest czynny w niedzielę czy nie. Poza tym mają dzień do odbioru na tygodniu....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3