Rok 2018 miał wyznaczać rewolucję w polskim prawie pracy. Do rewolucji jednak nie doszło, dojdzie dopiero w 2019 roku, a może w ogóle – raz na zawsze upadnie pomysł zamrażania wynagrodzenia za godziny nadliczbowe czy dłuższej pracy dla palaczy oraz anulowania niewykorzystanych urlopów czy gorszych dla pracownika zasad korzystania z urlopu na żądanie? Na razie rząd kieruje do Sejmu ustawy regulujące mniej ważne przepisy prawa pracy.

Nowe projekty dwóch kodeksów – oddzielnego dla pracowników, i oddzielnego dla pracodawców – na zlecenie ministerstwa pracy przygotowała specjalna komisja złożona z wybitnych znawców przedmiotu. Relację ze swoich prac, wraz ze stosownymi dokumentami złożyli oni minister rodziny, pracy i polityki społecznej Grażynie Rafalskiej niemal równo rok temu. Do rewolucji jednak nie doszło.

Nie doszło, bo rząd wystraszył się reakcji pracowników.

Jednocześnie resort pracy zapowiedział, że nie rezygnuje ze zmian, ale będzie je wprowadzał poprzez nowelizacje „starego” kodeksu pracy. Jednak już do końca 2018 r. żadne z kontrowersyjnych rozwiązań nie stało się normą prawną.

Należność za godziny nadliczbowe

Najbliżej było – i wciąż jest, bo to sprawa związana z unifikacją prawa wewnątrz Unii Europejskiej – ze zmianami zasad wynagradzania za godziny nadliczbowe. Chodzi o odkładanie należności za taką pracę na specjalnie utworzone konta rozliczeniowe czasu pracy. Obecnie należność za nadliczbówki wypłacana jest na koniec miesiąca wraz z innymi składnikami płacy. Po zmianach jednak pieniądze byłyby zamrażane i wykorzystywane np. do zapłaty za przestoje czy niewykorzystany urlop. Takie rozwiązanie jest na rękę pracodawcom, ale nie pracownikom. Dlatego wciąż obowiązuje stary system, a jeśli dojdzie do zmiany, to pewnie nie będzie ona szłą tak daleko i choć pieniądze za godziny będą ewidencjonowane na specjalnym koncie, to wzorem rozwiązań niemieckich, pracownik będzie miał do nich zdecydowanie bardziej liberalny dostęp niż zakładał to pierwszy projekt.

Ostatecznie na zmianach w PIT zapowiedzianych w ramach piątki Kaczyńskiego skorzystają nie tylko młodzi pracownicy, ale wszyscy zarobkujący. Niższa stawka podatku, podwyższone koszty uzyskania przychodu. Kto, ile i kiedy zyska na niższym PIT - kliknij po prostu w ten tekst a poznasz szczegóły.

Urlop wypoczynkowy, urlop na żądanie

Z pewnością natomiast w 2019 roku – roku wyborów – rząd nie zdecyduje się na kontrowersyjne zmiany dotyczące urlopów wypoczynkowych i urlopu na żądanie.

Przypomnijmy, że projekt zakładał zrównanie wymiaru urlopu wypoczynkowego dla wszystkich pracowników, niezależnie od stażu pracy. Z kolei w przypadku urlopu na żądanie, przy pozostawieniu obecnej ilości dostępnych pracownikowi dni, nakładał obowiązek zgłoszenia pracodawcy chęci skorzystania z takiego urlopu przynajmniej na 24 godziny przed faktem. To drugie rozwiązanie całkowicie wypacza sens instytucji urlopu na żądanie, choć – co jest zrozumiałe – byłoby dużo wygodniejsze dla pracodawcy, nie prowadząc do potrzeby niespodziewanych korekt w czasie pracy pozostałych członków załogi.

Wymiar minimalnego wynagrodzenia za pracę

Pewne są też zmiany dotyczące składników wynagrodzenia wchodzących w skład minimalnego wynagrodzenia za pracę. Rządowy projekt ustawy w grudniu 2018 r. trafił do uzgodnień i konsultacji; lada tydzień powinien trafić pod obrady rządu i następnie zostać przekazy do Sejmu.

Ostatecznie na zmianach w PIT zapowiedzianych w ramach piątki Kaczyńskiego skorzystają nie tylko młodzi pracownicy, ale wszyscy zarobkujący. Niższa stawka podatku, podwyższone koszty uzyskania przychodu. Kto, ile i kiedy zyska na niższym PIT - kliknij po prostu w ten tekst a poznasz szczegóły.

Co do potrzeby wprowadzenia tych przepisów jest pełna zgoda. Obecna konstrukcja – nakazująca uwzględniać w składzie minimalnego wynagrodzenia za pracę różne dodatki, w tym najbardziej kontrowersyjny dodatek za staż i wysługę lat – w praktyce dyskryminuje doświadczonych pracowników budżetówki, którzy nie zyskują na wzroście płacy minimalnej tyle co dopiero rozpoczynający karierę zawodową. Wydawało się nawet, że sprawa zostanie rozwiązana już w 2018 r. i nowe prawo będzie obowiązywać od początku 2019 r. Jednak ponieważ zmiana wiąże się z dodatkowym kosztem dla budżetu państwa – dodatki stażowe dotyczą praktycznie pracowników strefy budżetowej – zwłoka w procedowaniu zmian wynikała z niedostatku środków przeznaczonych na podwyżki.

Teraz sytuacja odwróciła się o 180 stopni – jest rok wyborczy potencjalny elektorat może więc liczyć na załatwienie tak pilnego postulatu, a to gwarantuje, że te zmiany w prawie pracy w 2019 roku zostaną wprowadzone na sto procent.

Będzie nowelizacja nowej ustawy o PPK

Rząd szykuje też zmiany w dopiero co uchwalonej ustawie o Pracowniczych Programach Emerytalnych. Rząd chce, żeby przy składkach PPK nie obowiązywał limit 30-krotności. Aktualnie funkcjonuje on przy składkach ZUS. Zmiana definicji wynagrodzenia w ustawie o PPK wywoła bezpośrednie skutki organizacyjnie (inny sposób rozliczania wpłat do PPK) i finansowe po stronie pracodawców (podwyższona wpłata).

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!

System wpłaty na rzecz PPK opiera się na wymiarze podstawy składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. W kontekście korekt składek na ubezpieczenia społeczne, limit 30–krotności podstawy składek nie ma tak dużego znaczenia jak inne zdarzenia typu: zmiana statusu ubezpieczonego, nieprawidłowe ustalenie obowiązkowego tytułu do ubezpieczeń (bądź jego braku), zmiany w wynagrodzeniu w stosunku do kwot stanowiących podstawę składek za okresy wcześniejsze. Szereg wątpliwości budzi przepis przejściowy. Doprecyzowania wymaga status umowy o prowadzenie PPK. Te kwestie powinny być szybko rozstrzygnięte.
Zdaniem wielu przedsiębiorców zaproponowane zmiany nie doprowadzą do uproszczenia obsługi rozliczania PPK, ale wprowadzą dodatkowe komplikacje.

Ostatecznie na zmianach w PIT zapowiedzianych w ramach piątki Kaczyńskiego skorzystają nie tylko młodzi pracownicy, ale wszyscy zarobkujący. Niższa stawka podatku, podwyższone koszty uzyskania przychodu. Kto, ile i kiedy zyska na niższym PIT - kliknij po prostu w ten tekst a poznasz szczegóły.

Pomoc dla bezrobotnych - zmiana od połowy czerwca

Innym konkretem jest przygotowany przez resort pracy projekt ustawy o zmianie ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. prawdopodobnie 2 kwietnia po akceptacji Rady Ministrów trafi on do Sejmu.
Zgodnie z nowym prawem urzędy pracy odejdą od profilowania pomocy w stosunku do bezrobotnych. Obecnie takie osoby są klasyfikowane do jednego z trzech profili: 1) profilem pomocy I obejmowani są bezrobotni samodzielni i aktywni, dla których podstawowym wsparciem jest pośrednictwo pracy, 2) profilem pomocy II obejmowani są bezrobotni wymagający intensywnego wsparcia, którzy korzystać mogą ze wszystkich usług i instrumentów rynku pracy, 3) profilem pomocy III obejmowani są bezrobotni najbardziej oddaleni od rynku pracy, którzy z różnych powodów zagrożeni są wykluczeniem społecznym.
Od połowy czerwca, mocą nowych przepisów w celu doprowadzenia do podjęcia odpowiedniej pracy lub podjęcia działalności gospodarczej powiatowy urząd pracy, udzielając pomocy bezrobotnemu przygotowuje indywidualny plan działania. Przygotowanie indywidualnego planu działania następuje nie później niż w terminie 60 dni od dnia rejestracji i może być modyfikowany stosownie do zmieniającej się sytuacji osoby zarejestrowanej.
Indywidualny plan działania może być przygotowany również dla poszukującego pracy.

Chcesz być dobrze poinformowany w tematach budżetu domowego, prowadzenia biznesu i ważnych zmian w prawie? Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Naprawdę warto!