Płaca minimalna: 18.10.2019 r. Za 4 tys zł brutto rodzina kupi mieszkanie

Bartosz Turek, HRE Investments/AIPZaktualizowano 
Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments
Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments mat. pras.
Trzyosobowa rodzina, w której dwie osoby zarabiają po 4 tysiące brutto miesięcznie mogłaby pożyczyć na mieszkanie 410 tys. zł. To pozwala myśleć o własnym mieszkaniu w każdym mieście wojewódzkim. Warunek? Posiadanie kilkudziesięciu tysięcy na wkład własny i koszty transakcyjne.

Temat planowanej podwyżki płacy minimalnej do 4 tys. złotych brutto budzi skrajne emocje. Bez wątpienia jednak realizacja tego scenariusza może mieć bardzo mocny wpływ na sytuację na rynku nieruchomości. Powód jest prosty – dziś zarabiając płacę minimalną nie ma co liczyć na kredyt hipoteczny wystarczający na zakup mieszkania w największych miastach. Dotyczy to także rodzin gdzie na budżet domowy składają się dwie pensje minimalne. Banki spytane o maksymalną zdolność kredytową osób wychowujących jedno dziecko i inkasujących po najniższej krajowej odpowiadają, że taka rodzina może liczyć co najwyżej na kilkadziesiąt tysięcy złotych kredytu.

4 tysiące robią różnicę

A co się stanie jeśli przyjmiemy, że każdy z rodziców przynosi do domu po 4 tys. złotych brutto miesięcznie, czyli ponad 2,8 tys. zł „na rękę”? Wtedy z deklaracji banków wynika, że zdolność kredytowa rośnie do 410 tys. złotych.

Jest to mediana, a więc znajdziemy zarówno banki chcące przykładowej rodzinie pożyczyć więcej, jak i takie, które pożyczą mniej. Do tej drugiej grupy można zaliczyć BOŚ Bank i Alior, gdzie zdolność kredytowa przykładowej rodziny nie przekracza 340 tysięcy. Na drugim biegunie znajdziemy Credit Agricole, ING i Pekao w których to wzięta pod uwagę rodzina mogłaby pożyczyć na mieszkanie ponad 430 tysięcy.

Ale uwaga! Zakładamy w naszych obliczeniach, że rodzina chce zadłużyć się na 30 lat. Familia nie posiada żadnych zobowiązań finansowych (kart kredytowych i nie spłaca rat), ale zdążyła już zbudować pozytywną zdolność kredytową korzystając w przeszłości z produktów kredytowych.

Od nowego roku drastycznie wzrosną kary za brak OC kierowcy. Najczęściej karani posiadacze samochodów osobowych w 2020 r. będą musieli zapłacić już 5200 zł (o 700 zł więcej) za przerwę obowiązkowej ochrony wynoszącą powyżej 14 dni. Kliknij po prostu w ten tekst i przeczytaj cały artykuł.

Wciąż bez wkładu ani rusz

Aby jednak tyle pożyczyć potrzeba też niemało wkładu własnego. Przypomnijmy, że chcąc zadłużyć się na zakup mieszkania trzeba dziś posiadać minimum 10 proc., a najlepiej 20 proc. wartości kupowanego lokum w gotówce. To znaczy, że jeśli rodzina chciałaby kupić mieszkanie za 456 tys. złotych, to 410 tys zł mogłaby pożyczyć (wspomniana wyżej mediana zdolności kredytowej), a prawie 46 tys zł musiałaby mieć na koncie. To wyraźnie utrudnia możliwość zakupu własnych „czterech kątów” szczególnie przez osoby kupujące pierwsze mieszkanie.

Gdyby tego było mało dodatkowe 15-35 tys zł trzeba mieć w omawianym przypadku, aby pokryć tzw. koszty transakcyjne (podatki, prowizje, opłaty notarialne czy sądowe). W sumie daje to już konieczność posiadania 60-80 tys zł gotówki, a ani słowem nie wspomnieliśmy dotychczas o konieczności wykończenia, odświeżenia czy wyposażenia lokalu, co nierzadko pochłania znaczne kwoty.

Pracownicy o dużym stażu w końcu się doczekali. Projekt ustawy o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę zakłada rozszerzenie katalogu składników wynagrodzenia, które nie są uwzględniane przy obliczaniu wysokości wynagrodzenia pracownika porównywanego z wysokością minimalnego wynagrodzenia za pracę, o dodatek za staż pracy. Kto na tym skorzysta, ile, od kiedy - po prostu kliknij w ten tekst a poznasz szczegóły.

I choć wymagana kwota gotówki jest i wciąż pozostanie poważną barierą w myśleniu o własnym „M”, to bez wątpienia podniesienie płacy minimalnej do zapowiadanych poziomów oznacza, że dla wielu osób zakup mieszkania przy pomocy kredytu hipotecznego stanie się wizją bardziej realną niż dziś.

Obejrzyj wideo:

Polacy wyjeżdżają, bo zarobki za granicą cały czas rosną

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 70

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz

Mieszkanie w bloku powinno kosztować max.100.000 zł a nie 300.000 betonowo-ceglana klitka na którą ludzie biorą kredyty na 20 lat i w której nawet pierdnąć głośno nie można bo sąsiad zapuka w drzwi.

R
RB

I bardzo dobrze, juz dawno powinni to zrobic, a nie wyzyskiwac ludzi.

K
Kkowalska

I kto to pisze??!! Takie bzdury! Wszystko drożeje a materiały budowlane nie?! Jeszcze to podniesienie płac żeby nas dobić. Ale zanim to nastąpi to część ekonomistów pisu w te bajki uwierzy :(

G
Gość

Przepisy są tworzone do inteligencji wyborców pis-u jak to miało wyglądać rząd miał jakieś tajne miliony ukryte . Drogo drogo jeszcze raz drogo ściągną każdą złotówkę z was najważniejsze .

E
Ewelka

Myślę, że warto nawet przy kredycie mieszkanie kupić, bardzo dużym wzięciem cieszą się okolice Warszawy, ceny przystępniejsze a i tak większość ludzi czy jedzie z drugiego końca stolicy do centrum czy z podwarszawskich miejscowości miej więcej dojazd ten sam, dużo znajomych się osiedlilo w Ożarowie Mazowieckim, sami się rozglądamy za czymś i pozytywne opinie słyszeliśmy o Home Premium i też widzieliśmy ich inwestycje, wyglądają fajnie. Wolę kupić coś pod Warszawą, spokojniej i też fajna infrastruktura.

T
Tad44

Wszystko pięknie tylko, że wysokość zarobków nie ma znaczenia. Liczy się proporcja zarobków do wysokości cen. Jeżeli zarobki będą wysokie a ceny jeszcze wyższe to będzie tylko gorzej. Niektórzy z nas przed denominacją zarabiali miliony miesięcznie. Co z tego jak były one warte 30 dolarów miesięcznie. Nie ogłupiajcie ludzi tekstami o zarobkach tylko policzcie jakie będą wtedy ceny. Jeżeli przykładowo piekarz zarobi 2 razy więcej to na logikę pieczywo też musi podrożeć co najmniej 2 razy.

M
Maniek
8 października, 20:26, DJ Dario:

Płaca minimalna jest wolna od egzekucji. Który Bank da kredyt osobie przy pensji minimalnej, której nie będzie mógł zająć?

Od egzekucji jest wolna kwota 75% pensji minimalnej ... Co nie zmienia faktu,ze bank nie da kredytu

O
Osama

Powiem tak głupoty piszcie bo trzeba się ubrać ,zjeść , czy ktoś z rodziny się uczy a po trzecie gdzieś trza mieszkać więc są opłaty za mieszkanie. Widać że trole w Internecie ostro działają tylko która partia ich opłaca

G
Gość

W taki artykól tylko durny wyborca PiSlandu moze uwierzyć Kto pracujący oplacajacy zarabiający 4 tysiące brutto mający dziecko rachunki mieszkanie do opłacenia kto dołoży 70 tysięcy na koszty ??? Chyba że będą jedli chleb z mlekiem chodzić na piechotę do pracy w jednych butach cały rok podobnie jak spodniach i kurtce siedzieć przy świecach myć się w zimnej wodzie A gdy już dołożą okaze sie ze ich zarobki nie wystarczają na kupno mieszkania mimo zaciskania pasa przez 20 lat a jeśli nawet to rata za kredyt plus życie to te 4 brutto nie starczy a gdzie jeszcze meble wykończenie Naprawde artykól dla idiotów z PiSlandu

G
Gość
9 października, 12:49, zagraniczny:

Artykuł pisany dla wyborców PIS. Wybierz PIS, a za minimalną pensję kupisz mieszkanie. Tak będzie świetnie. Prawda jest taka, że jak wzrośnie pensja minimalna to wzrosną koszty pracy, a przez to ceny mieszkań, usług i pewnie innych rzeczy też. Polska to nie tylko duże miasta. W małych miasteczkach i na wsiach ludzie pracują za minimalną. Podniosą do 4000 zł i zaczną się zwolnienia lub umowy na niepełny etat a w praktyce na praca cały etat.

Tak na marginesie.

Mam 400000 oszczędności z pracy za granicą. W Warszawie za te pieniądze już teraz niewiele można kupić kupić. W zasadzie jakieś przyzwoite mieszkanie nie jakaś klitka to tylko Białołęka, a poza tym już tylko w miastach sąsiadujących z Warszawą.

Jak bym miał odłożone takie pieniądze nigdy w życiu bym nie kupił jakiegoś mieszkania To co bym zrobił to zbudował własny dom nie musi mieć 250 metrów na 120-150 metrów starczy taka kwota

G
Gość

Jeszcze płaca minimalna nie wrosła , a ceny mieszkań już ostro poszły w górę.jeśli wprowadzą minimalną 4 tys. to też inflacja pójdzie w górę.W chwili obecnej odłożone pieniądze czyli wkład własny pokrywający powiedzmy 1/3 ceny mieszkania w momencie wprowadzenia minimalnej może pokrywać już tylko 1/ 4 lub 1/5 ceny mieszkania. Więc w tym momencie już tracimy , a nie zyskujemy. Nie wiem , czy ten reportaż to propaganda PIS czy pisany na zlecenie Banków. Łatwo wziąć kredyt gorzej spłacić, żeby nie było problemu jak z frankowiczami, cały czas spłacasz a dług nie maleje. Tym bardziej wzrost minimalnej niesie ryzyko, że wiele firm zbankrutuje, lub zmniejszy zatrudnienie, wzrosną koszty zatrudnienie a więc wytworzone dobra również..A wtedy za 4 tys. płacy minimalnej kupimy mniej niż za obecną płacę minimalną. Co niektórzy pamiętają że Polacy zarabiali w milionach a trudno było coś odłożyć. Nas czeka to samo, będziemy zarabiać duże pieniądze, ale też duże pieniądze będziemy wydawać na codzienne życie. Więc też nic nie odłożymy.

g
glonojad
2 października, 06:54, Gość:

Właściciel piekarni zamiast płacić godnie pieniądze ludziom to sam opływa w luksusie.Znam takich.Nie piszcie bzdur

2 października, 09:23, Gość:

Załóż firmę i też pływak w luksus kto ci zabroni

To załóż firmę i pływaj w luksusie. Mój dobry znajomy prowadzi firmę budowlaną od początku lat 90. Z zewnątrz wygląda, że śpi na pieniądzach. A w praktyce raz na wozie raz pod wozem.

z
zagraniczny

Artykuł pisany dla wyborców PIS. Wybierz PIS, a za minimalną pensję kupisz mieszkanie. Tak będzie świetnie. Prawda jest taka, że jak wzrośnie pensja minimalna to wzrosną koszty pracy, a przez to ceny mieszkań, usług i pewnie innych rzeczy też. Polska to nie tylko duże miasta. W małych miasteczkach i na wsiach ludzie pracują za minimalną. Podniosą do 4000 zł i zaczną się zwolnienia lub umowy na niepełny etat a w praktyce na praca cały etat.

Tak na marginesie.

Mam 400000 oszczędności z pracy za granicą. W Warszawie za te pieniądze już teraz niewiele można kupić kupić. W zasadzie jakieś przyzwoite mieszkanie nie jakaś klitka to tylko Białołęka, a poza tym już tylko w miastach sąsiadujących z Warszawą.

P
Paweł

Przy wzroście pensji do 4k brutto wzrośnie bezrobocie. Mali przedsiębiorcy będą musieli szukać oszczędności na redukcji zatrudnienia. Dodajmy jeszcze do tego ciągle rosnący ZUS. Poza tym jeśli pensja minimalna wzrośnie do wspomnianych 4k to również ceny mieszkań poszybuja do góry więc nie ma co porównywac ich do obecnej sytuacji rynkowej

D
DJ Dario

Płaca minimalna jest wolna od egzekucji. Który Bank da kredyt osobie przy pensji minimalnej, której nie będzie mógł zająć?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3