Płaca minimalna 2021. Decydujące dni. Najniższe wynagrodzenie wzrośnie w 2021 do 2 800 zł jak projektuje rząd mniej czy więcej: 12.08.2020

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Według obowiązujących przepisów ustawowych w 2021 r. waloryzacja inflacyjna powinna wynieść ok. 50 zł, a komponent związany z PKB daje wzrost o ok. 70 zł. Łącznie płaca minimalna wzrosłaby o 120 zł. Mariusz Kapała / Polska Press
Pracodawcy apelują do rządu, by w związku ze spodziewaną recesją spowodowaną przez koronawirusa w 2021 r. pozostawił płacę minimalną bez podwyżki, na obecnym poziomie 2 600 zł. Związkowcy domagają się spełnienia obietnic wyborczych z 2019 r. czyli podwyżki płacy minimalnej od 1 stycznia 2021 do wysokości 3 000 zł. W projekcie ustawy budżetowej rząd zapisał 2 800 zł, a więc ponad kwotę wymaganą przepisami, która oscyluje wokół 2 720 zł. Jak będzie w praktyce - wszystko rozstrzygnie się teraz, bo decyzje zgodnie z prawem muszą zapaść zaraz po wakacjach, po wcześniejszych konsultacjach z pracodawcami i pracownikami.

W środę 5 sierpnia wysokość płacy minimalnej w 2021 roku była przedmiotem obrad Rady Dialogu Społecznego.
- Podczas wczorajszej dyskusji na RDS, propozycja rządu zyskała bardzo ograniczone poparcie ze strony Związku Pracodawców i Przedsiębiorców i NSZZ Solidarność. Z kolei pozostałe organizacje pracodawców opowiedziały się za utrzymaniem płacy minimalnej na poziomie 2020 roku tj. 2.600 zł, a ostatecznie podniesienie płacy minimalnej o mechanizm ustawowy tj. do wysokości 2.716 zł. OPZZ i FZZ podkreśliły konieczność znacznie wyższego wzrostu do poziomu 3 100 zł. Taka poważna rozbieżność wyklucza możliwość wypracowania porozumienia na poziomie RDS – komentuje prof. Jacek Męcina, przewodniczący Zespołu Budżetu Wynagrodzeń i Świadczeń Socjalnych i doradca Zarządu KL.

Od 31 lipca partnerzy społeczni: pracodawcy i pracownicy reprezentowani na forum Rady Dialogu Społecznego przez organizacje pracodawców i związki zawodowe, mają 10 dni na odniesienie się do rządowej propozycji płacy minimalnej wskaźnika wzrostu wynagrodzeń dla sfery budżetowej i wskaźnika waloryzacji. Zgodnie z prawem jeśli strony nie dojdą do porozumienia, ostateczną decyzję podejmuje rząd, ogłaszając wysokość płacy minimalnej we wrześniu.

Płaca minimalna 2021. Zobacz, ile możemy dostać za pracę

W minionych latach propozycje rządowe pod presją związków zawodowych były korygowane w górę. W tym roku ze względu na kryzys równie duża jest presja pracodawców na korektę w dół. Czym to się skończy, dowiemy się niebawem.

Od 2 716 zł do 2 00 zł

Według nieoficjalnych doniesień płaca minimalna w przyszłym roku miała wynosić zaledwie 2716 zł brutto, a wynagrodzenia w budżetówce mają być zamrożone.

- Naszym zdaniem to propozycje nie do zaakceptowania i szkodliwe dla rynku pracy - uważa Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa. - Przypominamy, że w kampanii wyborczej PiS obiecywał, że płaca minimalna w 2021 r. wzrośnie do 3000 zł brutto, a w 2023 r. do 4000 zł. Nie widzimy podstaw, aby ta obietnica miała być niedotrzymana, tym bardziej, że rząd przeznaczył dziesiątki miliardów złotych na wsparcie dla firm. Nie zgadzamy się, aby w czasie kryzysu firmy miały się bogacić, a pracownicy ponosić koszty. Dlatego stanowczo domagamy się, by w przyszłym roku minimalne wynagrodzenie wynosiło co najmniej 3000 zł brutto.

Ważne dziś! Kliknij i przeczytaj!

Ostatecznie rząd przyjął 28 lipca 2020 r. propozycje wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2021 r., przedłożone przez ministra rodziny, pracy i polityki społecznej.

Płaca minimalna w górę. Zobacz, jak szybko rosną zarobki za granicą

Zaproponowano, aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2021 r. wyniosło 2 800 zł. Oznacza to wzrost minimalnego wynagrodzenia o 7,7 proc. w stosunku do płacy minimalnej obowiązującej w tym roku (2 600 zł). W rezultacie w 2021 r. minimalne wynagrodzenie będzie stanowić 53,2 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2021 r.

Ważne dziś! Kliknij i przeczytaj!

Nie - dla zamrożenia płac w budżetówce

Alternatywa jest też przeciwko zamrożeniu płac w budżetówce. - Sprawna i dobrze zarządzana kadra urzędnicza oraz rozwinięty system usług publicznych to jeden z filarów sprawnej walki z sytuacjami kryzysowymi, a taką niewątpliwie jest epidemia koronawirusa. Niestety, zamiast dbać o jakość administracji, w tym o warunki pracy pracowników sfery budżetowej i samorządowej, premier grozi masowymi zwolnieniami. To działanie nieodpowiedzialne i szkodliwe dla społeczeństwa. Biorąc pod uwagę wieloletnie zaniedbania na tym obszarze i dodatkowe obowiązki oraz zagrożenia pracowników związane z epidemią, naszym zdaniem płace w sferze budżetowej i samorządowej w przyszłym roku powinny wzrosnąć o co najmniej 10 proc. - podkreśla Piotr Szumlewicz.

Zamrożenie w wysokości 2 600 płacy minimalnej dla wszystkich

Tego chce większość pracodawców. Ze świeżutkiego (połowa lipca) badania Konfederacji Lewiatan wynika, że 53 proc. firm chciałaby utrzymania wysokości płacy minimalnej na poziomie 2 600 zł. Im mniejsza firma, tym bardziej popiera ten postulat (wśród małych firm to 57 proc.).

- Zdaniem Konfederacji Lewiatan w 2021 roku musimy w sprawie wysokości płacy minimalnej zachować realizm i twardo stąpać po ziemi. Jeśli chcemy uniknąć kłopotów na rynku pracy w kolejnym roku, w ryzach trzymać musimy wszelkie inicjatywy związane ze wzrostem kosztów pracy. Priorytetem będzie bowiem ratowanie miejsc pracy i firm, mocno dotkniętych skutkami pandemii i coraz bardziej realistycznej wizji dużego spowolnienia gospodarczego – podkreśla prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, przewodniczący Zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS, w którym prowadzone są negocjacje.

Uważaj na sztuczki pośredników pracy. Tak oszukują agencje z...

Przypomnijmy, że płaca minimalna wynosi w 2020 – 2 600 zł, a stawka godzinowa 17 zł brutto. Oznacza to, że płaca minimalna w relacji do przeciętnej zbliża się do poziomu 50 proc., ale go jeszcze nie osiąga.

Do 10 sierpnia negocjacje w Radzie Dialogu Społecznego

Warto przypomnieć, że wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę, jest corocznie przedmiotem negocjacji w ramach Rady Dialogu Społecznego, a rząd , w terminie do 15 czerwca każdego roku, przedstawia RDS proponowaną wysokość płacy minimalnej oraz wskaźniki makroekonomiczne. W tym roku zgodnie z ustawą COVID 19 nastąpiła zmiana ustawowych terminów i propozycje rządu partnerzy otrzymają do 31 lipca br. mając tylko 10 dni na ustalenie 3 podstawowych wskaźników tj. płacy minimalnej, wskaźnika wzrostu wynagrodzeń dla sfery budżetowej i wskaźnika waloryzacji.

Ważne dziś! Kliknij i przeczytaj!

Ustawa gwarantuje weryfikację wysokości płacy minimalnej o inflację, a dodatkowo, jeżeli inflacja w roku poprzednim była wyższa od zakładanej o wskaźnik weryfikujący. Dodatkowo, jeżeli w roku, w którym odbywają się negocjacje, wysokość minimalnego wynagrodzenia będzie niższa od połowy wysokości przeciętnego wynagrodzenia, stopień wzrostu minimalnego wynagrodzenia, zwiększa się dodatkowo o 2/3 wskaźnika prognozowanego realnego przyrostu produktu krajowego brutto.

Natomiast wysokość minimalnej stawki godzinowej jest corocznie waloryzowana o wskaźnik wynikający z podzielenia wysokości minimalnego wynagrodzenia ustalonej na rok następny przez wysokość minimalnego wynagrodzenia obowiązującą w roku, w którym odbywają się negocjacje.

Teraz zamrożenie 2 600, po poprawie duży wzrost

Konfederacja Lewiatan postuluje utrzymanie wysokości płacy minimalnej w 2021 roku na poziomie roku 2020 tj. kwoty 2 600 zł, a zatem także utrzymanie stawki godzinowej na niezmienionym poziomie 17 zł brutto.
Dodatkowo jednak - zagwarantowanie w przyszłym roku, przy założeniu poprawy sytuacji gospodarczej i na rynku pracy, rozpoczęcia negocjacji od poziomu płacy minimalnej odpowiadającej relacji 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Zdaniem prof. Jacka Męciny taka propozycja jest uczciwym postawieniem sprawy - dziś musimy myśleć o ochronie miejsc pracy i rynku pracy – dlatego decydujemy się na utrzymanie w kolejnym roku wysokości minimalnego wynagrodzenia i stawki godzinnej, ale jutro, gdy zagrożenie kryzysem zostanie zażegnane, związkowcy i pracodawcy, przystępując do rozmów o płacy minimalnej na kolejne lata – poziom minimalnego wynagrodzenia powinni ustalać wychodząc od zagwarantowania 50% relacji do przeciętnego wynagrodzenia. A następnie utrzymania automatycznej waloryzacji o wskaźnik inflacji i negocjacji docelowej wysokości płacy minimalnej w oparciu o 2/3 prognozowanego wskaźnika wzrostu PKB.
Zbliżoną opinię prezentują członkowie organizacji Pracodawcy RP.

Około 2 720 zł według wyliczeń z ustawy

Ile może wynieść płaca minimalna według algorytmu ustawowego?
Tego jeszcze nie wiemy, bo rząd nie przedstawił prognoz na 2021 r. W prognozach rynkowych zakłada się, że wzrost inflacji w 2021 r. wyniesie ok. 2 proc. r/r, a wzrost PKB ok 4 proc. r/r. Wskaźnik weryfikacyjny wyniesie 1, gdyż wykonanie inflacji w 2019 r. było zgodne prognozą rządową z ustawy budżetowej.

W przypadku takich prognoz waloryzacja inflacyjna powinna wynieść więc ok. 50 zł, a komponent związany z PKB daje wzrost o ok. 70 zł. Łącznie płaca minimalna wzrosłaby o 120 zł.

- To daje wzrost płacy minimalnej o 4,7 proc. r/r podczas gdy wzrost średniej płacy w gospodarce narodowej wg prognoz ekonomistów to 3,8 proc. r/r, a ostrożne prognozy zakładają nawet tylko 2 proc. r/r w 2021 r. Czyli nastąpi dalszy wzrost relacji płacy minimalnej do płacy średniej i mediany. W relacji do średniej 52-54 proc., a w relacji do mediany 58-61 proc.. Przy tak dużej niepewności, ryzyku drugiej fali epidemii, bardzo trudnej sytuacji firm, w szczególności mikro i małych przedsiębiorstw, wzrost płacy minimalnej w 2020 r. zgodnie z algorytmem ustawowym doprowadzić może do zwolnień i wzrostu bezrobocia.
Ten mechanizm niezależnie od kryzysu wymaga reformy. W regule wydatkowej, rząd dodał klauzulę wyjścia związaną ze stanem epidemii. Potrzebna nam klauzula wyjścia dla płacy minimalnej - wyjaśnia dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP.

Czytaj także

Zamiast tarcz miliardy euro z Brukseli?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

LeeXi. net - świetny projjekt dla dorośłych którzy chca źnaleźć partnera do s-ekksu

G
Gość

LeeXi. net - swietny projjekt dla dorosłych którzy chca źnaleźc parrtnerra do s-ekksu

B
Bb Tt

pracodawca nie chce dac podwyzki a nauczyciel siedzi w domu i od wrzesnia podwyzka bo za malo zarabia i gdzie tu sprawiedliwosc

G
Gość

Znów wykrety w sprawie płacy minimalnej. Jesteśmy nikim dla panów pracodawców którzy zarabiają takie sumy pieniędzy o których można sobie tylko pomarzyć ale my jesteśmy tylko zwykłymi robolami albo maszynkami do wzbogacenia się dla nich za bezcen.

Niech żyją tak jak my za marne pensje z których niewiele zostaje już po trzech tygodniach a na kolejną wypłatę każą nam długo czekać. Teraz jecza o trudnościach dla ich firm. Zawsze znajdą powód żeby się wykręcić i kombinować.

Niedobrze mi się robi jak czytam takie brednie!!!

Ewa

R
Romek

Dac te kwotę pracodawcy i niech przeżyje przez cały miesiąc jak takie mądre

G
Gość

Najlepiej zgonić wszystko na korone. [wulgaryzm] najlepiej by było dla pracodawców ze bysmy pracowali za darmo a oni sobie [wulgaryzm] jeździli po świecie za nasze pieniądze. Wszędzie sie da normalnie zarabiać tylko nie w Polsce. Kaczyński obiecał 3000 i co będzie gówno będzie. To niech taki pracodawca sobie [wulgaryzm] sam pracuje za 1920 zł

c
czytelnik

Po 1/za podnoszenie płacy min.odpowie i tak ostatni płatnik.To powoduje wzrost cen końcowych a zmniejszenie siły nabywczej pieniądza już mamy.

Po 2/ wyższe ceny to mniej sprzedanych usług i produktów co odbije się na pracownikach- będą redukcje.Podmioty prywatne mnie inwestują bo państwo nie ma stabilnej polityki fiskalnej,ciągłe zmiany przepisów i kombinacje jak wykręcać firmy z ostatnich groszy a obiecanki rozdawnictwa idą z naszych wspólnych pieniędzy.Budżetówka ma przynajmniej pewność stabilności pracy, terminów wypłat

i przestrzegania prawa pracy, więc niech nie lamentują.

Związkowcy - wypłacajcie sobie z własnych funduszy, skończcie

z osłonką waszych stołków a zajęcia związkowe realizujcie

po skończonej pracy.

M
Mika

Przedsiębiorca kupuje sobie jacht za 37 mln zł, ale swoim pracownikom płaci 2600 zł BRUTTO czyli 1850 zł na rękę, a jak ktoś chce podwyżki to twierdzi, że podniesienie mu pensji o 200 zł skutkowałoby bankructwem firmy. Niech wszyscy tego typu 'przedsiębiorcy' padną na pysk.

G
Gość

No i mamy opinię typowego właściciela - swoją asystentkę, sekretarkę, kadrową i księgową by tylko zarzucał obowiązkami i swoimi problemami - najlepiej za darmo. A potem płacz bo ludzi do pracy nie ma. Wolą pracować poniżej

G
Gość

No i mamy opinię typowego właściciela - swoją asystentkę, sekretarkę, kadrową i księgową by tylko zarzucał obowiązkami i swoimi problemami - najlepiej za darmo. A potem płacz bo ludzi do pracy nie ma. Wolą pracować poniżej kwalifikacji bo za uczciwe pieniądze na produkcji i6w komforcie psychicznym.

G
Gość
26 lipca, 17:43, Zbigniew Rusek:

Płaca minimalna i tak była w ostatnich latach bardzo 'windowana" i nawet powinno się ją obniżyć do poziomu sprzed 2 lat z jednym zastrzeżeniem. Mianowicie to powinno być wynagrodzenia za pracę biurową, natomiast wszelkie inne rodzaje pracy powinny być lepiej płatne. Tak, to za prace biurowe powinny być najniższe zarobki. Co do zamrożenia w budżetówce, to nawet uważam, że urzędnikom powinno się obniżyć wynagrodzenia (i wielu urzędników zwolnić na bezrobocie - z pracy biurowej nie ma pożytku a cała armia osób siedzących za biurkami sporo kosztuje kraj), natomiast podnieść wynagrodzenia w innych zawodach. Trzeba nie podnosić płace, lecz regulować relacje płacowe pomiędzy poszczególnymi zawodami, by nie było takiej patologii, że ten, kto siedzi za biurkiem zarabia więcej niż ten, co haruje jak wół i pada z wysiłku. Urzędnik powinien być najniżej płatnym zawodem!!!

Slebe. To jest Polski przedsiębiorca, ciągle mu mało. Zatrudnić murzynów za najniższa krajowa i jeszcze uważać, że jest i tak za wysoka. Proponuję zatrudnić się u kogoś takiego jak Pan...)

G
Gość

Jeżeli uważa Pan, że pensja minimalna jest za wysoka i powinna wynosić tyle ile wynosiła dwa lata temu, a pracodawcy są tak biedni i nie mają, to proszę zatrudnić się na najniższa krajowa. Może wtedy przestanie Pan pisać totalne bzdury. Dostaliście od Rządu pomoc i jeszcze Wam mało. Słabe, bardzo słabe.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3