Polscy przedsiębiorcy doświadczają zatorów płatniczych częściej niż ich koledzy z innych państw

Maja Piotrowska AIP
Z problem niezapłaconej faktury przynajmniej raz w miesiącu styka się ponad połowa firm – wynika z 14 fali badania Bibby MSP Index. Co ciekawe, w ciągu ostatniego roku polskie firmy doświadczały złych długów czyli nieopłaconych faktur we wskazanym terminie częściej niż większość krajów z Europy, Azji i Ameryki Północnej objętych badaniem.

Przedstawiciele niemieckiego sektora MŚP oczekują zaledwie 26 dni na uregulowanie płatności od swoich kontrahentów. Może to świadczyć o wysokiej kulturze płatności wśród przedsiębiorców z tego kraju, jednak pomimo tego ponad jedna trzecia respondentów ucierpiała z powodu złych długów w ciągu ostatniego roku. Większość przedsiębiorców w Czechach (70%) oczekuje na płatności od klientów średnio 30 dni – wynika z badania Global Business Monitor 2017. W ciągu ostatnich 12 miesięcy 41% respondentów odczuło negatywne konsekwencje nieściągalnych długów, a średnia kwota odpisu z tytułu niewypłacalności lub niewypłacalności klientów wynosi 159 tys. koron czeskich. Badanie Global Business Monitor 2017 wykazało, że ponad połowa holenderskich MŚP (57%) otrzymuje środki z wystawionych faktur w ciągu 30 dni.

Przedsiębiorcy z Wielkiej Brytanii mają praktykę oferowania klientom dłuższych terminów płatności, przez co pozostają cały czas w niekorzystnej sytuacji finansowej. W Zjednoczonym Królestwie przedsiębiorcy średnio czekają na płatność 37,5 dnia. Francuskie firmy oczekują zaś na zapłatę aż 45 dni, a prawie dwie piąte francuskich przedsiębiorców z sektora MŚP (38%) twierdzi, że ich zaległe należności od klientów wynoszą średnio 12 tys. euro.

Jeśli chodzi o zarządzanie przepływem gotówki w Hongkongu, dwie piąte przedsiębiorców (43%) twierdzi, że największym wyzwaniem, z którym się zmagają, jest terminowe otrzymywanie płatności od klientów. Wyniki badania Global Business Monitor 2017 pokazują, że trzy piąte (63%) klientów MŚP potrzebuje 30 lub więcej dni, aby dokonać płatności. Podobnie jest w Singapurze – zdecydowana większość przedsiębiorstw z sektora MŚP (79%) oczekuje na należności ponad 30 dni, a 18% – nawet ponad 60 dni.

Z badania Global Business Monitor 2017 wynika, że przedsiębiorcy z USA oczekują na płatność krócej niż kraje z Europy czy Azji. W przeciwieństwie do Francji czy Singapuru prowadzący biznes w USA otrzymują płatność od klientów średnio po 24 dniach. Niestety przedsiębiorcy z Kanady nie mogą pochwalić się podobnym sukcesem – w tym kraju na spływ środków czeka się średnio 38 dni, a 31% firm twierdzi, że w ciągu ostatniego roku miało nieściągalne zadłużenie z przeciętnym odpisem w wysokości 49 000 CAD, w konsekwencji podwyższenia referencyjnej stopy procentowej w 2017 r. Po raz pierwszy od siedmiu lat ponad 40% kanadyjskich respondentów wyraziło obawy, że wyższe stopy procentowe mogą utrudnić rozwój ich działalności poprzez negatywny wpływ na opinie klientów lub koszt finansowania biznesu.

Z problemem niezapłaconej faktury przynajmniej raz w miesiącu styka się ponad połowa firm badanych w 14. fali badania Bibby MSP Index. Blisko dla co czwartej z nich (23,3%) nie jest to sytuacja jednorazowa. W Polsce problem opóźnionych płatności dotyczy niemal wszystkich przedsiębiorców – wynika z 14. fali badania Bibby MSP Index przeprowadzanego cyklicznie na zlecenie firmy faktoringowej Bibby Financial Services. Ponad jedna trzecia respondentów wskazała, że opóźnienie w uregulowaniu płatności średnio wynosi od 7 do 14 dni, a ponad 13% przedsiębiorców przyznaje, że oczekuje na zapłatę powyżej miesiąca.

Testy na Covid tańsze za granicą

Wideo

Materiał oryginalny: Polscy przedsiębiorcy doświadczają zatorów płatniczych częściej niż ich koledzy z innych państw - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robertdang

Absolutnie nie. Chyba że faktoring odwrotny jest "trochę" podobny kredytu obrotowego. Ale generalnie faktoring to jest usługa w której wykorzystujesz pieniądze które już masz i od nich pobierana jest prowizja. Kredyt jest bardziej ryzykowną usługą ale można uzyskać nią ten sam efekt co dzięki faktoringowi.

r
rozeta

nie wspominając o formalnościach jakie wiążą się z kredytem, dużo łatwiej ogarnąć faktoring zaufaj

r
ravioli

zdecydowanie nie, faktoring to osługa należności finansowych klienta a nie danie mu 100 tysięcy do zarządania i spłacania przez pół życia

t
tony

A czy przypadkiem faktoring to nie jest to samo co kredyt?

F
Fryderyk Nominat

warunki są takie a nie inne, cytując byłą Panią Minister "sorry taki mamy klimat", nie dziwi fakt, że coraz cześciej przedsiębiorcy radzą sobie sami nie czekając na kolejne poprawki w prawie, faktoring i kredyty nadal w modzie

s
salamanka

Myślałem że w Polsce pod tym względem jest znancznie gorzej na tle USA/UK/Europy zachodniej/azjatyckich tygrysów. To uzasadnia popularność tych usług faktoringowych w Polsce i na świecie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3