Południe Polski czeka na podwyżki. Północ opanowali pesymiści

Redakcja
Południe Polski czeka na podwyżki. Północ opanowali pesymiści<br>
Południe Polski czeka na podwyżki. Północ opanowali pesymiści Grzegorz Galasiński
Ponad 62 proc. pracujących na Śląsku i w Małopolsce spodziewa się w tym roku podwyżki. Aż takimi optymistami nie są z kolei pracownicy firm z Warmii, Mazur, Kujaw oraz Pomorza.

Historycznie utrwalony podział na Polskę A i B wciąż jest widoczny na rynku pracy, ale pojawiają się symptomy, które wskazują, że powoli traci on na znaczeniu – wynika z „Regionalnego Barometru Rynku Pracy” przygotowanego przez Work Service S.A. Zmianę widać wyraźnie w nastrojach pracowników. Na wschodzie tylko 1 na 10 osób boi się, że straci zatrudnienie, podczas gdy ogólnopolski odsetek obawiających się utraty pracy wynosi 18,6 proc. Na podział na Polskę A i B wskazują jednak deklaracje pracodawców. Rekrutacji najwięcej będzie na południu i zachodzie – w województwie małopolskim i śląskim co trzecia firma planuje zatrudniać, w dolnośląskim i opolskim co czwarta. Na wschodzie tylko co siódma.

- Polski rynek pracy wykazuje duże zróżnicowanie terytorialne. Każde województwo ma swoją specyfikę, która jak na razie jest nadal zgodna z historycznym podziałem na Polskę A i B. Jednak w tegorocznych wynikach widać, że granice tego podziału zaczynają się zacierać – mówi Maciej Witucki, prezes Work Service S.A. – Na wschodzie pracownicy nie obawiają się o zatrudnienie, mają też wysokie wymagania dotyczące wysokości wynagrodzenia. Jednak nadal wskaźniki makroekonomiczne wypadają w tym regionie gorzej. Na wschodnich terenach, średnie bezrobocie jest wyższe niż w całej Polsce. W lutym, w województwach lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim oraz podlaskim wynosiło średnio 12,4 proc., podczas gdy ogólnopolski odsetek to 10,3 proc. Dodatkowo, pracodawcy wykazują tam mniejszą aktywność inwestycyjną i tym samym mniejszą skłonność do zwiększania miejsc pracy. Jednak dobre nastroje pracowników to pierwszy sygnał, że sytuacja staje się lepsza – dodaje Maciej Witucki.

W województwach lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim oraz podlaskim prawie 90 proc. mieszkańców jest spokojnych o obecne miejsce pracy. Równie optymistycznie wyniki prezentują się w regionie Centralnym, obejmującym Mazowsze i Łódź, gdzie tylko 14,6 proc. pracowników nie jest pewnych swojego zatrudnienia, podczas gdy ogólnopolski odsetek wynosi 18,6 proc. Dodatkowo, mieszkańcy wschodniej Polski najrzadziej myślą o zmianie pracy – 15,4 proc., podczas gdy wśród wszystkich Polaków odsetek ten wynosi 22,2 proc.

Dobre nastroje pracowników, nie korelują jednak z postawami pracodawców. Otóż największe zapotrzebowanie na pracowników będzie w południowej części Polski. W województwach małopolskim i śląskim aż 31,1 proc. firm planuje rekrutacje w najbliższych miesiącach. Spore zapotrzebowanie na kadrę będzie również w południowo-zachodniej (26,5 proc.), centralnej (25,9 proc.) i północnej (25 proc.) Polsce. Najmniej rekrutacji planowanych jest na wschodzie w województwach świętokrzyskim, podkarpackim, lubelskim i podlaskim – jedynie co siódma firma w regionie (14,6 proc.).

W regionach, w których zapotrzebowanie na pracowników będzie największe, pracodawcy mają również najwięcej obaw dotyczących możliwości znalezienia wykwalifikowanej kadry. Na południu aż 41,7 proc. pracodawców spodziewa się problemów ze znalezieniem pracowników. Z podobnymi trudnościami będą się zmagali pracodawcy w północno-zachodniej (40,9 proc.) oraz południowo-zachodniej (39,8 proc.) Polsce.

Właściwie nie ma regionu Polski, w którym duża część zapytanych pracowników spodziewa się obniżenia swojego wynagrodzenia. Najwięcej pracujących optymistów mieszka w województwach małopolskim i śląskim. To tam 62,4 proc. pracowników liczy na wzrost płacy. Spokojni o swoje zatrudnienie mieszkańcy wschodniej Polski, są również optymistami w kwestii wynagrodzeń. Aż 61,8 proc. oczekuje wzrostu płac. To o 6 p.p. więcej niż średnia ogólnopolska, która wynosi 55,8 proc.. Najbardziej sceptyczni są natomiast mieszkańcy województw: warmińsko-mazurskiego, kujawsko-pomorskiego i pomorskiego. Tam tylko 46,2 proc. pracowników oczekuje podwyżki.

- Silna presja płacowa jest obecna na terenie całego kraju. Co istotne najwyższe oczekiwania wzrostów wynagrodzeń obserwowane są w tych województwach gdzie notowane są największe trudności z pozyskaniem odpowiednich kadr. Tu przykładem jest Śląsk i Małopolska, gdzie 41,7 proc. firm zgłasza niedobory kadrowe a 62,5 proc. pracowników liczy na podwyżki. To najlepszy dowód na to, że w tych regionach widać już znamiona umacniającego się rynku kandydata – podsumowuje Krzysztof Inglot, pełnomocnik zarządu Work Service S.A.

Źródło: Work Service S.A.

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Materiał oryginalny: Południe Polski czeka na podwyżki. Północ opanowali pesymiści - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3