Postawmy na innowacje, które pozwolą rozwijać się firmom

Agaton Koziński/AIPZaktualizowano 
Bartek Syta / Polska Press
Polskie małe i średnie firmy mają szansę rozwoju dzięki funduszom na rozwój innowacyjności. Możemy rywalizować z innymi jak równy z równym - mówili uczestnicy konferencji PARP

Czy innowacje to domena przedsiębiorstw z ośrodków kreatywności, czy też innowacyjne firmy mogą powstawać w mniejszych ośrodkach?

Jadwiga Lesisz,

wiceprezes PARP: Innowacyjność powstaje wszędzie. Dziś wielkość miasta, ośrodka nie ma takiego znaczenia jak dawniej. Obecnie internet dociera wszędzie, także na urządzenia mobilne - a to sprawia, że do klientów, bieżących i potencjalnych, można docierać właściwie z każdego zakątka kraju. Tego procesu odwrócić się nie da. Warto więc zastanowić się, w jaki sposób wykorzystać te możliwości, jak zbudować w Polsce kompleksowy, spójny system innowacji.

Dziś najtrudniej będą mieć firmy z tradycyjnym modelem biznesowym. Do tej pory był on źródłem sukcesu, ale teraz musi zostać poddany weryfikacji. Warto sprawdzić, czy cały czas wykorzystujemy cały potencjał, którym dysponujemy. Spojrzeć szerzej, bo inaczej grozi nam pozostanie w tyle.

Zbigniew Leszek

, prezes firmy Lechpol: Nasza firma istnieje 27 lat i korzystamy z tych samych trendów co najwięksi producenci na świecie, to znaczy ściągamy elektronikę z Azji Wschodniej. To, co się zmienia, to żywotność produktów. Dziś od chwili ich wdrożenia starzeją się w ciągu roku, dwóch i wypadają z rynku. Naszym fundamentem jest dobrze wykształcona kadra w branży elektronicznej i w sprzedaży. Niestety, ostatnio coraz częściej widzimy, z czym mamy problem jako cały kraj - z kształceniem zawodowym.

J

erzy Kalinowski,

ekspert ds. inwestycji w nowoczesne technologie, KPMG: Właśnie stoimy w obliczu rewolucji technologicznej, która zmienia gospodarkę, politykę, społeczeństwa na całym świecie. Cyfryzacja zmieniła nas jako obywateli, konsumentów, przedsiębiorców. Polska, jako kraj funkcjonujący w globalny ekosystemie, jest kształtowana przez te same procesy co inne państwa. Trzeba to brać w każdej kwestii pod uwagę, na przykład zastanowić się, jak przemiany w świecie cyfrowym wpłyną na bezpieczeństwo energetyczne Polski. Jako państwo mamy w kilku dziedzinach mocno rozwinięte kompetencje, bardzo przydatne w czasie obecnej rewolucji. Przede wszystkim nasi specjaliści w naukach ścisłych: matematyce, fizyce, informatyce. Do tego inżynierowie po politechnikach. W światowych rankingach informatyków Polska lokuje się na drugim miejscu, po Chinach. Sztuka polega na tym, by ulokować tych świetnych specjalistów w dziedzinach, które najlepiej rokują na przyszłość.

Cezary Kaźmierczak,

prezes Związku Pracodawców i Przedsiębiorców: W świecie liczyć się będą nie ci, którzy będą umieli ją przewidzieć - bo to jest szalenie trudne - lecz ci, którzy potrafią się najlepiej dostosować do zmian. Od lat 90. zmiana w biznesie jest elementem stałym. Należy więc patrzeć racjonalnie. Zamiast ścigać się na tworzenie przyszłości, lepiej skupić się na doskonaleniu organizacji, zdolnej do korekty, szybkiego dostosowania się do tego, co się dzieje na rynku. W Polsce pod tym względem nie jest najgorzej.

Jak ważna jest innowacyjność w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju?
Kaźmierczak: Założenia przedstawione przez rząd w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju są słuszne. Trudno nam bić się z Niemcami na produkcję silników Diesla, skoro oni to robią od 50 lat. Ale w nowych dziedzinach, które dopiero startują i wszyscy zaczynają od zera, szanse mamy. Jedyne zastrzeżenie do tego planu to fakt, że jest on zbyt szeroki. Nie można się zajmować wszystkim, od Sasa do Lasa. Lepiej się skupić na kilku dziedzinach i w nich budować swoje kompetencje.

Lesisz: Na Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju patrzymy z perspektywy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, a więc agendy odpowiadającej za kontakty z przedsiębiorcami. Do nas firmy najczęściej zgłaszają się na etapie adaptacji ich produktów do potrzeb rynku. Nie prowadzimy żadnych ograniczeń odnośnie branż, ale faktem jest, że najczęściej zgłaszają się do nas przedsiębiorcy z dziedziny IT, ICT. Większość pomysłów to innowacja produktowa, ale jako PARP staramy się także wspierać innowacje z zakresu zarządzania, marketingu, rozwijania procesów. To jest duży obszar do zagospodarowania dla przedsiębiorców. Natomiast patrząc całościowo na Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, to ważny jest w niej klimat innowacyjności. Także wszelkie zmiany, które dzieją się wokół przedsiębiorców, m.in. ułatwienia biurokratyczno-administracyjne.

Leszek: Moja firma właściwie nie korzysta ze środków z Unii Europejskiej, ale na pewno widzimy Strategię Odpowiedzialnego Rozwoju, bo jest ona widzialna wszędzie. Gdybym coś miał poprawiać, to wskazałbym system wsparcia przedsiębiorców. Gdyby mogli oni bezpośrednio zwrócić się o dotację na określone rozwiązania technologiczne, środki europejskie, czy te zapisane w strategii, byłyby wykorzystane w sposób niemalże idealny. Ale jest inaczej, w większości przypadków te rozwiązania są narzucone z góry, na przykład jest precyzyjnie określone, jakiego rodzaju szkolenia mogą być z tych środków finansowane. Siłą rzeczy wielu przedsiębiorcom na takich funduszach nie zależy - szkoda im angażować energię swoich pracowników w działania, które nie przyniosą im większych korzyści. Na pewno warto przeznaczać środki na wspieranie przedsiębiorstw, które mają szansę na globalny sukces. A także - wracam jeszcze do myśli, którą wcześniej wygłosiłem - znaleźć fundusze na wspieranie szkolnictwa zawodowego. Bo teraz na tym poziomie właściwie nie ma kształcenia.

Kalinowski: Ważny jest system edukacji, który jest sprzęgnięty z przemysłem - Finlandia to przykład kraju, który świetnie tę strategię realizuje. Starają się od początku kształcić tak, by młodzi ludzie od razu myśleli o innowacjach. Polska długo popełniała błąd w ogóle nie zwracając na nie uwagi. To był priorytet numer dwa czy nawet trzy. To się dopiero teraz zmienia. Nie chodzi zresztą tylko o innowacje przełomowe, ale o pracę nad nimi na co dzień, także na niższym poziomie. Dziś widać, że jest eksplozja gospodarki opartej na innowacjach - najlepszym dowodem amerykańska giełda, gdzie najwyżej wyceniane są firmy innowacyjne. W Polsce najlepiej może zadziałać mariaż biznesu i wyższych uczelni - połączony z systemem zachęt. Należy stawiać na dziedziny, które w najbliższych latach będą najważniejsze: robotyka, sztuczna inteligencja, infrastruktura cyfrowa i biotechnologia.

Kaźmierczak: Polska musi odbudować dwie wielkie luki, które niedawno nam się ujawniły. Pierwsza dotyczy niskopłatnej siły roboczej, a druga demografii. To są dwa zjawiska bardzo niepokojące. Przewiduje się, że w 2020 r. w Polsce będzie brakować miliona rąk do pracy.

Na razie problem rozwiązuje napływ Ukraińców. Ale oni mieli być plastrem na chwilę tamującym ranę, a w tej chwili wydaje się, że migracja z Ukrainy ma rozwiązać wszystkie problemy - zamiast na poważnie zająć się polityką demograficzną. Bo diagnoza jest prosta: nie będzie rąk do pracy, nie będziemy mogli się rozwijać jako państwo. Temu wyzwaniu trzeba stawić czoło, zamiast zamykać oczy i udawać, że problemu nie ma.

Lesisz: W PARP-ie uruchomiliśmy pilotaż o nazwie „Scale Up”, w ramach którego próbujemy łączyć duże firmy ze start-upami. Liczymy, że w ten sposób uda nam się pomóc młodym przedsiębiorcom dotrzeć do dużych klientów czy partnerów. To będzie sposób na pomoc początkującym przedsiębiorcom, ale także metoda zatrzymania ich w Polsce. Zależy nam na tym, aby dostrzegli, że w naszym kraju też warto inwestować, działać, rozwijać biznes. Staramy się działać i to działać szybko. Nawet jeśli są pomyłki - lepiej robić i korygować błędy niż tylko dyskutować, co i jak robić. Mamy nadzieję, że łączenie dużych firm ze start-upami pomoże korporacjom znaleźć właściwe osoby do pracy, co choć częściowo pozwoliłoby pomóc rozwiązać problem braku pracowników.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3