reklama

Pracownicze Plany Kapitałowe: czy Polacy przekonają się do planowania emerytury? Co to jest i jak działa PPK?

Partner cyklu: ING Bank Śląski Zaktualizowano 
Pracownicze Plany Kapitałowe niedługo wchodzą w decydującą fazę. 1 lipca najwięksi pracodawcy, a więc firmy zatrudniające ponad 250 osób, będą musiały rozpocząć wdrażanie PPK. W ciągu kilku najbliższych lat okaże się, czy wykorzystamy nową możliwość dodatkowego oszczędzania na emeryturę, jaką stwarzają wszystkim zarobkującym w naszym kraju Pracownicze Plany Kapitałowe.

- Pracownicze Plany Kapitałowe to dobrowolny i w pełni prywatny system długoterminowego oszczędzania. Najważniejszym celem PPK jest wzrost poziomu oszczędności indywidualnych, z myślą o bezpieczeństwie i dobrobycie poszczególnych osób i ich rodzin. Pragniemy podniesienia bezpieczeństwa finansowego Polaków, szczególnie w okresie emerytalnym. Wdrożenie PPK z pewnością przyczyni się też do zmiany struktury oszczędności w Polsce. Reforma pozwoli na wzrost udziału oszczędności długoterminowych, co z kolei obniży koszt finansowania inwestycji w Polsce i będzie sprzyjać polskiej gospodarce – wyjaśniła cel takiego rozwiązania w toku prac nad ustawą minister finansów Teresa Czerwińska.

Minister Teresa Czerwińska jest jedną z twarzy tego projektu. Argumentuje i pokazuje zalety PPK na posiedzeniach Sejmu, spotkaniach z wyborcami i dziennikarzami. Pracownicze Plany Kapitałowe to jedno z systemowych rozwiązań, które sfinalizowała minister Teresa Czerwińska. W czasie jej kadencji projekt przeszedł przez wszystkie szczeble parlamentu, a po podpisie prezydenta Andrzeja Dudy, Pracownicze Plany Kapitałowe ostatecznie weszły w życie.

PPK, czyli o tym, że oszczędzanie na emeryturę wymaga zaufania

Rząd zakłada, że do Pracowniczych Planów Kapitałowych przystąpi 75 proc. uprawnionych. By tak się stało, trzeba zbudować zaufanie do nowego programu. Nie jest to łatwe z wielu powodów, a jednocześnie bardzo ważne z punktu widzenia długofalowej polityki społecznej, co z całą dobitnością pokazują wyniki Finansowego Barometru ING „Postawy Polaków i mieszkańców Europy względem emerytur”. Jak wskazali w opracowaniu badania Rafał Benecki i Karol Pogorzelski – dla większości z nas perspektywa zakończenia aktywności zawodowej jest źródłem zmartwień. Nie wierzymy w system emerytalny.

58 proc. Polaków uważa, że więcej wpłaci niż wypłaci z systemu emerytalnego.

Badane pokazało też, że mamy 3 strategie, za pomocą których chcemy poprawić standard życia na emeryturze:

  • 58 proc. Polaków planuje dodatkowo oszczędzać na ten cel,
  • 49 proc. spodziewa się, że będzie musiało pracować na emeryturze,
  • 39 proc. deklaruje, że posiada majątek (np. dom), który zamierza sprzedać lub wynająć w tym okresie.

Dane statystyczne pokazują, że strategie te nie sprawdzają się jednak w praktyce. Dość zaznaczyć, że dobrowolne oszczędności stricte emerytalne (IKE, IKZE, PPE) to nie więcej niż 2 proc. „przymusowych” oszczędności zgromadzonych w ZUS i OFE.

Pracownicze Plany Kapitałowe, czyli szerokie myślenie o emeryturze

- Polacy zdecydowanie za późno zaczynają myśleć o emeryturze w wymiarze finansowym. Zazwyczaj jest to 10 lat przed zakończeniem kariery zawodowej, czyli gdzieś w okolicach pięćdziesiątki, a to zdecydowanie za późno. Optymalnym momentem, kiedy warto pomyśleć o emeryturze, jest przekroczenie trzydziestki. Wtedy nasza osobista sytuacja jest w miarę ustabilizowana, zarabiamy najwięcej, i wtedy właśnie trzeba zacząć odkładać. Przy czym to odkładanie musi być bardzo systematyczne i bardzo zdeterminowane. A zatem ktoś, kto chce na emeryturze nie wegetować, ale godnie żyć – musi powiedzieć: 15-20 proc. tego, co zarabiam miesięcznie, odkładam - mówi Daniel Szewieczek — dyrektor zarządzający, nadzorujący oszczędności i inwestycje w ING Banku Śląskim.

Pracownicze Plany Kapitałowe a demografia

Polacy muszą oszczędzać na emeryturę także ze względu na niekorzystne trendy demograficzne. W Polsce obecnie na jednego emeryta przypadają trzy osoby zatrudnione. Praktycznie z ich składek ZUS wypłacane są świadczenia dla emerytów. W perspektywie nieco ponad dwudziestu lat te proporcje znacząco się pogorszą; w 2050 roku dojdziemy do sytuacji, w której na jednego emeryta będzie przypadał tylko jeden zatrudniony. Z pieniędzmi na emerytury będzie więc jeszcze gorzej niż obecnie. Tymczasem, według innych danych, Polacy pod względem skłonności do długoterminowego oszczędzania znajdują się na jednym z ostatnich miejsc w Europie. Pracownicze Plany Kapitałowe to jedno z rozwiązań systemowych, które w swojej kadencji promuje minister Teresa Czerwińska.

Minister Czerwińska zakłada, że w ciągu 2-3 lat do Pracowniczych Planów Kapitałowych dołączy 50 proc pracowników.

- W jakim stopniu PPK mogą podnieść poziom emerytur? To zależy od indywidualnej sytuacji odkładających. Musimy mieć świadomość tego, że to nie będzie podwojenie tego, czego nie mielibyśmy bez PPK. To będzie jakieś 20-30 proc. więcej. A zatem idealnie byłoby dopłacać sobie indywidualnie do PPK albo gromadzić pieniądze na innym koncie, gdzie będziemy mogli systematycznie, ale konsekwentnie odkładać co miesiąc, w miarę możliwości, po kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Jak to wszystko się skumuluje, nasza emerytura będzie stanowić 50-60 proc. ostatniej pensji, a wtedy już będzie się dało w miarę dobrze żyć – zauważa Daniel Szewieczek.

PPK to wspólny interes rządu, pracodawców i pracowników

Sukces PPK zależy też mocno od współdziałania wszystkich podmiotów biorących udział w programie: rządu, pracodawców i pracowników. Musi powstać wspólny front, by przełamać pewną ogólnospołeczną niechęć do myślenia o emeryturze już właściwie w chwili rozpoczynania aktywności zawodowej. Z analizy „Dlaczego planowanie emerytury jest trudne?”, przygotowanej przez dr hab. Michała Wiktor Krawczyka z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego na okoliczność debaty nad wspominanym już raportem Wyniki Finansowego Barometru ING, jasno wynika, że skłonienie Polaków do planowania emerytury – i odpowiednio wczesnego wdrażania przyjętej osobistej strategii – jest tym trudniejsze, że pracownicy byli pozostawieni z tym problemem sami sobie. Nie mieli spójnego wsparcia ze strony rządu, niewielu tez pracodawców wykorzystywało dostępne narzędzia wspierające oszczędzanie na emeryturę w procesach HR.

Pracownicze Plany Kapitałowe to bardzo korzystne rozwiązanie systemowe, obejmujące duże grupy pracowników, w różnych przedsiębiorstwach. - Jego praktycznie obligatoryjny i powszechny charakter powoduje, że instytucje finansowe, które będą zarządzać pieniędzmi z PPK, zajmą się nimi bardzo poważnie, a my będziemy mieli benefit w postaci tego, że nasz pracodawca będzie płacił składkę. My będziemy mogli oczywiście sobie do niej sami dopłacać, ale dostaniemy coś więcej. Pracownicze Plany Kapitałowe to rozwiązanie, które pomoże nie tylko Polakom, ale i polskiej gospodarce. Bo pieniądze z PPK trafią na giełdę i będą finansowały rozwój przedsiębiorstw – tłumaczy Daniel Szewieczek.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3