Prezes GPW: Należy budować zachęty do tego, żeby ludzie oszczędzali na emeryturę

Materiał informacyjny

Pracownicze Plany Kapitałowe w dużych firmach już weszły w życie, natomiast małe i średnie przedsiębiorstwa przygotowują się do wdrożenia programu. W siedzibie warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych podsumowano pierwszy etap wdrażania programu. – Ci, którzy nie zdecydowali się przystąpić do PPK, mogą się jeszcze zastanowić i w przyszłości ponownie dołączyć do programu. Rzadko się zdarza, że ktoś dokłada do naszych oszczędności - mówi dr Marek Dietl, prezes GPW.

Wielu ekspertów czekało na konferencję „Pracownicze Plany Kapitałowe długoterminowym mechanizmem oszczędzania Polaków”, zorganizowaną przez Giełdę Papierów Wartościowych, Izbę Zarządzających Funduszami i Aktywami oraz Polski Fundusz Rozwoju.

W jej trakcie podsumowano bowiem pierwszą fazę tworzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych dla firm zatrudniających ponad 250 osób. Efekty wdrożenia miały pokazać, w jakim stopniu Polacy zaaprobowali nowy rządowy program oszczędzania na jesień życia.

– PPK i zmiany w systemie emerytalnym są nadzieją na to, że w przyszłości będziemy mieli godne emerytury – powiedział w trakcie swojego wystąpienia Marek Dietl, prezes Giełdy Papierów Wartościowych.

Z pierwszych szacunków wynika, że w systemie PPK pozostanie niemal 40 proc. pracowników największych przedsiębiorstw. Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju uważa, że jest to bardzo dobry start wdrażania PPK. - Udział pracowników którzy korzystają z Pracowniczych Planów Emerytalnych lub Pracowniczych Planów Kapitałowych w tej chwili to już ponad 1,5 mln osób. Będziemy pracowali nad tym, żeby ta liczba stale rosła ponieważ wierzymy, że jest to program, który zwiększa bezpieczeństwo każdego uczestnika na starość- tłumaczy prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Również dr Marek Dietl podkreślił, że polskie doświadczenie z wprowadzaniem PPK nie odbiega zasadniczo od wskaźników, jakie mieli Brytyjczycy podczas wprowadzania podobnego projektu u siebie.

- Brytyjczycy przygotowywali się przez 3 lata, prowadząc bardzo intensywną kampanię informacyjną. Są oni także społeczeństwem, które nieprzerwanie żyje w ustroju kapitalistycznym od paruset lat. Ich pierwsza partycypacja wynosiła 55 proc. więc uważam, że jeśli osiągamy dwie trzecie tego co Brytyjczycy, to będzie to bardzo dobry wynik- wyjaśnia Dietl.

Polacy stawiają na konsumpcję
Wielu pracowników, którzy nie skorzystali na razie z programu PPK tłumaczy, że woli samodzielnie odkładać pieniądze, albo też inwestować w siebie i dzieci, np. w naukę języków, kursy doszkalające. Jak wynika z niedawno opublikowanych badań, ponad 60 procent Polaków nie widzi potrzeby dodatkowego odkładania pieniędzy na swoją emeryturę. Wielu zresztą w ogóle nie ma świadomości, że emerytura z ZUS za 20-30 lat będzie nominalnie znacznie niższa niż obecnie.

Prezes GPW zdaje sobie sprawę z podejścia Polaków do zabezpieczania swojej przyszłości. - To zupełnie normalne, że po czasach komunizmu i długim okresie relatywnie wolnego wzrostu wynagrodzeń w Polsce, czujemy potrzebę konsumpcji. Trudno nam jest odkładać pieniądze na przyszłość - tłumaczy dr Marek Dietl. - Jesteśmy społeczeństwem, które przez setki lat nie kumulowało kapitału, bo to, co zaoszczędziliśmy, traciliśmy przez wojnę, zabory czy komunizm. Nie mamy nawyku oszczędzania, liczy się tu i teraz, dlatego stopa oszczędności w Polsce jest dość niska.

W trakcie konferencji zorganizowanej w siedzibie GPW powtarzało się pytanie czy można było liczyć na większy udział pracowników w PPK?
Dr Wojciech Nagel, przewodniczący Rady Fundacji GPW nieco niższe zainteresowanie łączył z faktem, iż zaufanie do rynku finansowego zostało złamane przez tzw. reformę OFE. - To rzecz, która ciąży nam do dzisiaj. Mam nadzieję, że program PPK zyska uznanie Polaków i stopniowo będzie się rozwijał do partycypacji powyżej 50 procent - wyjaśnia dr Nagel.

Podobnie sytuację tłumaczy prezes GPW. - Kiedy 1999 roku powstawało OFE, to w pewnym momencie wszyscy zaczęliśmy odkładać i nie było żadnej dyskusji. To jednak się nie sprawdziło. To musi być świadoma decyzja ludzi – to oni muszą mieć przekonanie, że chcą oszczędzać, budować „drugą nogę emerytalną” - wyjaśnia.

Eksperci podczas konferencji podkreślali również, że częste zmiany w systemie emerytalnym negatywnie wpływają na postrzeganie tematu zbiorowego oszczędzania. Do tego trzeba dodać niski poziom wiedzy ekonomicznej. Jednocześnie zwracają uwagę, że na każdym kroku należy podkreślać, że obecne zmiany to krok w dobrym kierunku, ponieważ wzorujemy się na rozwiązaniach, które świetnie sobie radzą na zachodzie.

- Najkrócej mogę powiedzieć, że wszyscy ci którzy wystąpili z tego programu mają czego żałować. Rzadko się zdarza, że ktoś dokłada do naszych oszczędności, więc tylko zachęcam tych którzy jeszcze nie zaufali aby się zdecydowali, bo na pewno nie będą żałować - mówi dr Dietl.

Zarówno rząd, jak i ekonomiści liczą na to, że Polacy z czasem przekonają się do Pracowniczych Planów Kapitałowych. Wojciech Nagel, przewodniczący Rady Fundacji GPW tłumaczy, że jest to wyjątkowy system, w którym na oszczędności emerytalne składają się pracodawcy, którzy na konta pracowników wpłacą pewną kwotę, sami pracownicy, którzy odkładają pieniądze z pensji oraz państwo. To ono wpłaci na konto pracownika premię powitalną, a później co rok będzie dopłacało po 240 złotych.

- Polska we wszystkich trzeciofilarowych formach oszczędzania na cele emerytalne posiada około 20 mld zł. Bardzo potrzebne jest to, żebyśmy rozwijali PPK i żeby ludzie uwierzyli w ten program. To ważne zarówno dla ich przyszłości, jak również dla rynku kapitałowego i dla Polski- mówi AIP dr Nagel.

Czas na oszczędzanie długoterminowe
Eksperci zwracają uwagę, że to dobry moment na oszczędzanie. PPK stanowią dobrą okazję do uczenia jak dobrze planować długoterminowo swoje finanse, ponieważ oprócz tego, że mamy oszczędności, to ważne żeby nie trzymać ich w gotówce albo nieoprocentowanych depozytach. Właśnie PPK umożliwia efektywnie w długim terminie zarządzać tymi środkami poprzez inwestowanie.

Od lipca tego roku obowiązek tworzenia PPK mają przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 250 osób. Kolejne dołączą wkrótce. Te zatrudniające pomiędzy 50 a 249 osób uruchomią PPK 1 stycznia 2020,
1 lipca 2020 dołączą przedsiębiorstwa zatrudniające pomiędzy 20 a 49 osób. Na 1 stycznia 2021 roku zaplanowano zakończenie wdrażania systemu w całości. Docelowo PPK Ma objąć ponad 11 milionów osób.

Giełda wróci do świadomości ludzi
Pracownicze Plany Kapitałowe mogą pełnić również inną ważną funkcję, niejako przy okazji swojego podstawowego zadania zabezpieczenia przyszłości emerytów. Chodzi o rynek papierów wartościowych, który jest także niezwykle istotny dla prawidłowego rozwoju gospodarki. Również dlatego GPW jest zaangażowana w promocję programu.

- PPK nie powstało specjalnie dla giełdy, to narzędzie do tego, żebyśmy mieli godną emeryturę. Spotkaliśmy się z ponad 400 firmami, które mają powyżej 250 pracowników i wdrażają PPK, aby o tym opowiedzieć. Przedstawiliśmy im jak działa rynek kapitałowy zarówno z perspektywy firmy, jak również z perspektywy pracowników, w jaki sposób mogą osiągać wyższe zyski niż z lokaty bankowej właśnie poprzez inwestowanie na rynku kapitałowym- mówi prezes GPW.

- Z racji tego, że teraz mniejsze firmy będą wdrażały PPK i jest ich zbyt dużo, żeby wszystkie odwiedzić, będziemy organizować konferencje regionalne w mniejszych ośrodkach. Dla nas jest to przede wszystkim okazja do tego, żeby giełda znowu wróciła do świadomości ludzi. Jako giełda cieszymy się z tego, że możemy być użyteczni dla przyszłych emerytów i firm, bo po to zostaliśmy powołani- podsumował prezes Marek Dietl.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3