W sierpniu zdolność kredytowa przeciętnej rodziny wzrosła. Po raz pierwszy od pół roku. "Różnica jest zauważalna". O jakich kwota mowa?

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Eksperci podkreślają, że wciąż jest to wynik znacznie niższy niż przed serią podwyżek stóp procentowych.
Eksperci podkreślają, że wciąż jest to wynik znacznie niższy niż przed serią podwyżek stóp procentowych. Paweł Relikowski/Polska Press
Banki wciąż nie rozpieszczają klientów, choć z ankiety przeprowadzonej przez HRE Investments wynika, że w sierpniu zdolność kredytowa w sierpniu wzrosła o ponad 4 proc. względem lipca. – W przypadku trzyosobowej rodziny, w której dwie osoby pracują i każda przynosi do domu po średniej krajowej, zdolność kredytowa wzrosła o ponad 16,5 tys. zł, z 396 tys. zł do 413 tys. zł – wskazują w swojej analizie Bartosz Turek oraz Oskar Sękowski.

Bartosz Turek oraz Oskar Sękowski z HRE Investments w swojej analizie podkreślają, że wciąż jest to wynik znacznie niższy niż przed serią podwyżek stóp procentowych. Jednocześnie przypominają, że jeszcze we wrześniu 2021 familia z przykładu mogła zadłużyć się na zakup mieszkania na kwotę 700 tys zł.

– Dziś wynik ten jest o 41 proc. niższy. Gdybyśmy ponadto w ramach naszego badania nie uwzględniali rosnących wynagrodzeń (na podstawie danych GUS o pensjach w przedsiębiorstwach), to spadek zdolności kredytowej względem sytuacji sprzed cyklu podwyżek stóp procentowych mógłby wynosić około 50 – wskazują.

Oprocentowanie w dół

Sierpniowy wzrost zdolności kredytowej zawdzięczamy dwóm zmianom. Po pierwsza eksperci wskazują na oprocentowanie. – To w porównaniu do lipca poszło w dół o około 0,3-0,4 proc. Po części zawdzięczamy to spadkowi stawki WIBOR, ale też notowań kontraktów terminowych na stopę procentową – tłumaczą i dodają, że te pierwsze są ważne dla kredytów o zmiennej, a drugie dla kredytów o stałej stopie. Mechanizm jest prosty – przy niższym oprocentowaniu banki powinny chcieć pożyczyć nam więcej.

Drugi powód, dla którego przykładowa rodzina mogłaby na zakup mieszkania pożyczyć więcej, to wynagrodzenia. – Te w ostatnim czasie wciąż wyraźnie rosną, a ich zmiany uwzględniamy podczas odpytywania banków o ofertę dla przykładowej rodziny – wyjaśniają.

Ogromne różnice w ofertach banków

– Nawet w przypadku zdolności kredytowej są takie instytucje (PKO Bank Polski, Bank Pekao, Alior), które naszej przykładowej rodzinie chciałyby pożyczyć od ponad 440 do niemal 462 tys. złotych. Z drugiej strony najmniejszy dług (około 236 tys. złotych) naszej przykładowej familii zaproponowały w bieżącym miesiącu BOŚ Bank – wynika z analizy.

Zdolność kredytowa w górę?

Jest szansa, że sierpniowy wzrost zdolności kredytowej nie będzie tylko jednorazową zmianą. Aby tak się stało, muszą pojawić się efekty walki z inflacją. Wtedy, jak wyjaśniają w swojej analizie – tak jak rynek się obecnie spodziewa – stopy procentowe w Polsce mogą zacząć być obniżane w 2023 roku.

– Te przewidywania już znajdują odzwierciedlenie w notowaniach kontraktów terminowych na stopę procentową (IRS). Te z horyzontem pięcioletnim w drugiej dekadzie sierpnia były notowane w przedziale od 5,4 – 5,7 proc., a w analogicznym okresie w czerwcu było to nawet 7,5 – 7,9 proc. To ważne z punktu widzenia oprocentowania kredytów o stałym oprocentowaniu. To mogłoby spaść. Gdyby spadło o 1 pkt. proc., to z tego tylko powodu zdolność kredytowa przykładowej rodziny mogłaby wzrosnąć o około 30-40 tys. zł – wyliczają eksperci.

– W odwodzie pozostaje jeszcze UKNF, który od kwietnia br. zalecił bankom, aby te przy badaniu zdolności kredytowej uwzględniały wyższy bufor na podwyżki stóp procentowych. Wcześniej był on na poziomie 2,5 proc., a obecnie wynosi 5 proc. – przypominają Turek i Sękowski dodając, że efektem tego jest to, że dziś bank badając zdolność kredytową, musi sprawdzić, czy przy naszych dochodach będziemy w stanie spłacać ratę kredytu mieszkaniowego, jeśli oprocentowanie wzrośnie do około 13-14 proc.

– To oczywiście dodatkowo uderza w zdolność kredytową Polaków. Gdyby cofnąć zalecenia UKNF do stanu sprzed zmian, to przykładowa rodzina odzyskałaby około 80-90 tys. zł zdolności kredytowej. W sumie realizacja tych dwóch zmian podniosłaby zdolność kredytową rodziny o lekko licząc 1/4 – podsumowują.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie