Wypoczynek za granicą: czy to już ostatnie bankructwo biura podróży?

Redakcja
Warto zachować ostrożność przy ocenie kondycji finansowej każdego biura podróży
Warto zachować ostrożność przy ocenie kondycji finansowej każdego biura podróży Krzysztof Szymczak
Choć do tej pory w sezonie letnim 2015 upadłość ogłosiły tylko dwa biura podróży, to jednak w ocenie wiarygodności finansowej wszystkich graczy rynku turystycznego trzeba być ostrożnym. Eksperci zwracają uwagę, że niespodziewane dla touroperatorów zmiany w kierunkach wyjazdów turystów w trakcie wcześniej zaplanowanego już sezonu, mogły odbić się na ich sytuacji finansowej. Zmiany te spowodowane były wydarzeniami politycznymi, w tym przede wszystkim pojawieniem się zagrożeń w wielu krajach wybieranych tradycyjnie przez Polaków jako kierunki urlopowych wojaży.

Wielu Polaków świadomie planuje swoje urlopy dopiero we wrześniu. Biura podróży w tym miesiącu notują też drugą falę wyjazdów zagranicznych. Planując urlop za granicą, zwłaszcza w tym roku, warto staranniej niż zwykle przygotować się do niego. Wynika to z faktu, iż wciąż w wielu krajach jest niespokojnie, a geopolityczne problemy mogły się odbić na sytuacji finansowej touroperatorów, o czym świadczy choćby fakt, że już drugie w tym roku biuro turystyczne ogłosiło upadłość. Z założonymi rękami nie powinni też siedzieć turyści, którzy już wrócili z wakacji i są rozczarowani wyjazdem. Mają 30 dni na złożenie reklamacji.

Przed wyborem oferty biura podróży upewnić się czy działa ono legalnie co oznacza, że jest wpisane do Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych (CEOTiPT) prowadzonej przez Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz urzędy marszałkowskie, skontrolować w CEOTiPT jaki jest zakres ubezpieczeń wybranego biura podróży, w tym czy pozwala mu organizować wyłącznie imprezy krajowe, czy też ma wykupioną najszerszą polisę umożliwiającą organizację imprez turystycznych na terytorium państw pozaeuropejskich, każdym środkiem transportu.

Dodatkowo można sprawdzić kondycję finansową biura podróży.

- Sprawdzenie w Rejestrze Dłużników potencjalnego organizatora wycieczki to koszt 30 złotych, a daje pewność, że dane biuro nie jest zagrożone upadłością i nie zalega z płatnościami wobec innych – mówi Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor.

Warto też pamiętać że cena oferty może się zmienić do 21 dni przed rozpoczęciem imprezy turystycznej wyłącznie z trzech powodów: zmiany kosztów transportu, wzrostu kursów walut oraz opłat urzędowych, lotniskowych lub przeładunkowych w portach morskich.

Z kolei osoby, które właśnie wróciły z wakacji i nie są zadowolone z warunków wypoczynku, na złożenie reklamacji klient ma 30 dni od dnia zakończenia reklamowanego wyjazdu. Tyle samo czasu na rozpatrzenie reklamacji ma biuro podróży.

Reklamować możemy wszystko to, co było ustalane jako stała część organizowanej przez firmę turystyczną imprezy. W wycenie zastrzeżeń pomaga tzw. tabela frankfurcka. Tabela określa wysokość ewentualnego roszczenia za konkretne uchybienia organizatora. Nie stanowi jednak obowiązującego prawa. Według tabeli frankfurckiej za inne niż obiecane położenie hotelu od plaży turysta może domagać się od 5 do 15 proc. ceny wyjazdu. Brak obiecanego widoku na morze, czy balkonu tabela szacuje na 5-10 proc. zapłaconej ceny. Z kolei brak klimatyzacji lub jej uszkodzenie wyceniane jest na 10-20 proc. O największe zwroty można się ubiegać w przypadku braku wyżywienia (50 proc.), hałasu w nocy czy robactwa w pokoju (40/50 proc.).

W momencie, gdy biuro podróży nie zapewniło określonych w umowie rozrywek, zobowiązane jest do zaproponowania innych. Gdy te są tańsze od wcześniej ustalonych turysta również ma prawo zażądać zwrotu różnicy w cenie. Reklamację najlepiej złożyć osobiście w biurze podróży. Można ją także przekazać do rąk rezydenta wycieczki, ale pod warunkiem, że potwierdzi jej przyjęcie. Dobrze jest do reklamacji dołączyć materiał dowodowy, który będzie stanowił potwierdzenie niedotrzymanych w umowie świadczeń. Mogą to być zdjęcia, filmy czy rachunki.

Flesz: Firmy w dużych tarapatach z powodu epidemii

Wideo

Materiał oryginalny: Wypoczynek za granicą: czy to już ostatnie bankructwo biura podróży? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3