Wyższy wkład własny wpłynął na rynek nieruchomości?

Maciej Badowski AIPZaktualizowano 
Oprócz mieszkań sprzedawanych na kredyt można zaobserwować tendencję do coraz częstszego kupowania lokali za gotówkę.
Oprócz mieszkań sprzedawanych na kredyt można zaobserwować tendencję do coraz częstszego kupowania lokali za gotówkę. 123RF
Od 2014 roku wymagane jest posiadanie własnych środków pieniężnych przy zaciąganiu kredytu hipotecznego, co więcej, do 2017 kwota ta systematycznie rosła. Czy wprowadzenie regulacji znacząco wpłynęło na ilość przyznawanych kredytów? Rynek pierwotny może być zagrożony?

W 2013 roku Komisja Nadzoru Finansowego opracowała dla banków tzw. „Rekomendację S”. Dokument zawiera 26 pozycji, a wśród najważniejszych można wymienić kwestie kredytów walutowych, długość maksymalnego okresu kredytowania, czy też minimalnej kwoty wkładu własnego.

Wymogi nie takie straszne
I to właśnie ten ostatni punkt najbardziej zaniepokoił potencjalnych kredytobiorców i deweloperów, ponieważ do 2014 roku własne środki nie były obowiązkowe, a Rekomendacja S przewidywała stopniowe zaostrzanie kryteriów. Początkowo było to 5 proc. całej kwoty kredytu, rok później 10 proc., w 2016 15 proc., aż w 2017 sięgnęło 20 proc.

- Rynek miał już wkalkulowany wyższy wkład własny, bo o zamierzeniach Komisji wiedzieliśmy już od kilku lat - wyjaśnia Maciej Mączka, prezes zarządu grupy deweloperskiej Sento. - Relacje 20 proc. w stosunku do 80 proc. ze strony banku są dobre, bo budują podwaliny dla całego rynku. To może zapewnić jego stabilność - dodaje.

Wydaje się, że stopniowe zwiększanie wysokości środków własnych, powinno zmniejszyć ilość chętnych na kredyty. Tak się jednak się nie stało. Według sporządzonego przez Związek Banków Polskich raportu AMRON SARFiN, w 2014 roku udzielonych kredytów hipotecznych wyniosła 174 087, w następnym było to już 181 325.

Nie podano jeszcze szczegółowych danych na temat czwartego kwartału ubiegłego roku, dlatego nie można dokładnie obliczyć, ile umów zawarto w ciągu dwunastu miesięcy. Natomiast widoczną różnicę można zobaczyć, gdy porównamy drugi kwartał 2014, kiedy obowiązywał 5-procentowy wkład własny i 2016 roku – 15 proc. To aż ok. 2,6 tys. kredytów więcej (45 499 wobec 49 118), mimo pozornie mniej korzystnych warunków.

- Konsekwentnie poprawiamy ofertę i wyprzedzamy to, co się dzieje na rynku. Zanotowaliśmy 40-procentowy wzrost sprzedaży w porównaniu z rokiem poprzednim- komentuje ekspert.


Mieszkania za gotówkę

Rynek pierwotny ciągle się rozwija. Oprócz mieszkań sprzedawanych na kredyt można zaobserwować tendencję do coraz częstszego kupowania lokali za gotówkę. Mowa tu o zupełnie innej grupie docelowej, osobach, które posiadają odpowiedni kapitał i inwestują go w zakup mieszkania np. pod wynajem. Przy najniższych w historii oprocentowaniach lokat, takie rozwiązanie jest dla wielu najbardziej atrakcyjne. Znacznie więcej zyskać można na wynajęciu lokalu niż na odsetkach bankowych.

- Wydaje się, że rynek utrzyma trend wzrostowy, choć niewykluczone, że będzie on nieco mniejszy niż w 2016 roku - mówi Maciej Mączka. - Natomiast prognozujemy, że wzrost sprzedaży może wynieść 20, a nawet 30 proc., ze względu na rozpoczęcie budowy kolejnych inwestycji - dodaje.

Wygaśnięcie programu Mieszkanie dla Młodych i zastąpienie go Mieszkaniem + może wpłynąć na sytuację na rynku, ale deweloperzy nie obawiają się drastycznego spadku popytu. Jak twierdzą, zapotrzebowanie mieszkaniowe Polaków wciąż jest duże, kredyty udzielane są na podobnym poziomie, a lokale będą częściej sprzedawane za gotówkę. Powyższą tezę potwierdzają również ostatnie raporty analityków. Wynika z nich, że obecną kondycję rynku kształtują głównie niskie stopy procentowe, które z nawiązką rekompensują negatywny wpływ zaostrzającej się polityki kredytowej banków. To dlatego podwyżki wkładu własnego nie zachwiały popytem na mieszkania, a w ostatnich latach rynek nieruchomości mieszkaniowych bije kolejne rekordy.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Wyższy wkład własny wpłynął na rynek nieruchomości? - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
Mariusz

Uważam, choć nie bez pewnego bólu w przyszłości niedalekiej, który będę miał, że to dobrze, że wkład własny został podniesiony. Ograniczy to liczbę kredytobiorców z kłopotami, którzy wzięli się za bary z czymś większym od nich. Uniknie się większych kłopotów takich ludzi, a kredytobiorcami zostaną już tylko (w większości) świadomi konsumenci, którzy decyzję o mieszkaniu nie podejmą na pół roku albo i krócej przed kupnem. Może też wpłynie to na osoby nieco biedniejsze. Teraz z konieczności naczytają się serwisów o kredytach, chcąc wiedzieć jak zwiększyć swoje szanse na kredyt. Osobiście polecam im ten: hipoteki.net/. Łatwo wyliczą sobie zdolność, poczytają jak ją zwiększyć. Przed regularnym jego czytaniem byłem zielony, teraz wiem naprawdę sporo i powoli zbieram na wkład własny. A tak poza tym, widać na przykładzie statystyk, ze dalej sporo kredytów jest udzielanych mimo zwiększania wkładu własnego. Ludzie przyzwyczajają się i może na tym polu wyrobi to w nas bardziej odpowiedzialne osoby.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3