
Browar w Czarnej Białostockiej jest gotowy! - Przez te trzy miesiące poznaliśmy sprzęt, czujemy go. Warzelnia o pojemności 20 hl i 7 tanków na start były dobrym wyborem - cieszą się Mateusz Waszczuk, Michał Łapiński, Tomasz Tupalski i Karol Waszczuk, ekipa, która w 2014 roku zaczynała od wypuszczenia na rynek piwa Pal Licho. - Z każdym dniem jest fajniej. Możemy w pełni panować nad procesem tworzenia naszych piw. Możemy robić wszystko po swojemu. Nie wiecie jak to cieszy! Co jest jeszcze wspaniałe? Woda! Browar zbudowaliśmy praktycznie w środku puszczy, a to daje nam czystą, dobrą wodę. Chmiel od razu stał się bardziej wdzięczny. Piwa mają większą pełnię i są zwyczajnie lepsze!
Więcej wieści tym, co i jak się warzy w puszczy w najbliższym Magazynie Kuriera Porannego w relacji Julity Januszkiewicz. Zapraszamy!

Browar w Czarnej Białostockiej jest gotowy! - Przez te trzy miesiące poznaliśmy sprzęt, czujemy go. Warzelnia o pojemności 20 hl i 7 tanków na start były dobrym wyborem - cieszą się Mateusz Waszczuk, Michał Łapiński, Tomasz Tupalski i Karol Waszczuk, ekipa, która w 2014 roku zaczynała od wypuszczenia na rynek piwa Pal Licho. - Z każdym dniem jest fajniej. Możemy w pełni panować nad procesem tworzenia naszych piw. Możemy robić wszystko po swojemu. Nie wiecie jak to cieszy! Co jest jeszcze wspaniałe? Woda! Browar zbudowaliśmy praktycznie w środku puszczy, a to daje nam czystą, dobrą wodę. Chmiel od razu stał się bardziej wdzięczny. Piwa mają większą pełnię i są zwyczajnie lepsze!
Więcej wieści tym, co i jak się warzy w puszczy w najbliższym Magazynie Kuriera Porannego w relacji Julity Januszkiewicz. Zapraszamy!

Browar w Czarnej Białostockiej jest gotowy! - Przez te trzy miesiące poznaliśmy sprzęt, czujemy go. Warzelnia o pojemności 20 hl i 7 tanków na start były dobrym wyborem - cieszą się Mateusz Waszczuk, Michał Łapiński, Tomasz Tupalski i Karol Waszczuk, ekipa, która w 2014 roku zaczynała od wypuszczenia na rynek piwa Pal Licho. - Z każdym dniem jest fajniej. Możemy w pełni panować nad procesem tworzenia naszych piw. Możemy robić wszystko po swojemu. Nie wiecie jak to cieszy! Co jest jeszcze wspaniałe? Woda! Browar zbudowaliśmy praktycznie w środku puszczy, a to daje nam czystą, dobrą wodę. Chmiel od razu stał się bardziej wdzięczny. Piwa mają większą pełnię i są zwyczajnie lepsze!
Więcej wieści tym, co i jak się warzy w puszczy w najbliższym Magazynie Kuriera Porannego w relacji Julity Januszkiewicz. Zapraszamy!

Browar w Czarnej Białostockiej jest gotowy! - Przez te trzy miesiące poznaliśmy sprzęt, czujemy go. Warzelnia o pojemności 20 hl i 7 tanków na start były dobrym wyborem - cieszą się Mateusz Waszczuk, Michał Łapiński, Tomasz Tupalski i Karol Waszczuk, ekipa, która w 2014 roku zaczynała od wypuszczenia na rynek piwa Pal Licho. - Z każdym dniem jest fajniej. Możemy w pełni panować nad procesem tworzenia naszych piw. Możemy robić wszystko po swojemu. Nie wiecie jak to cieszy! Co jest jeszcze wspaniałe? Woda! Browar zbudowaliśmy praktycznie w środku puszczy, a to daje nam czystą, dobrą wodę. Chmiel od razu stał się bardziej wdzięczny. Piwa mają większą pełnię i są zwyczajnie lepsze!
Więcej wieści tym, co i jak się warzy w puszczy w najbliższym Magazynie Kuriera Porannego w relacji Julity Januszkiewicz. Zapraszamy!