Jak wyjaśnia Łaszek, przede wszystkim nie podniesiono kwoty wolnej do 8 tys zł, podniesiono ją tylko dla bardzo ograniczonej grupy podatników, co de facto obniżyło koszt dla finansów publicznych dziesięciokrotnie, nie obniżono stawek vat i przede wszystkim nie przewiwatowano kredytów frankowych.

Przeczytaj także:

- Przewalutowanie kredytów frankowych mogłoby doprowadzić do kryzysu w sektorze bankowym i po pierwsze rząd nie uzyskałby wpływów z CIT z banków ale też być może musiałby ratować niektóre instytucje przed bankructwem Generalnie aktywność gospodarcza w Polce spadłaby, co też negatywnie odbiłoby się na finansach publicznych. Rząd z tak istotnych obietnic wycofał się. Być może teraz też pojawią się ruchy wstecz. Co więcej już pojawiają się pomysłu kreatywnej księgowości- dodaje.