Banki postulują o utrzymanie składek BFG na poziomie z 2021 roku. Pietraszkiewicz: Obciążenie polskich banków jest bardzo wysokie

Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Aktualna sytuacja finansowa sektora bankowego i ograniczone perspektywy jej poprawy nie uzasadniają wzrostu składki na BFG w 2022 r.- napisano.
- Aktualna sytuacja finansowa sektora bankowego i ograniczone perspektywy jej poprawy nie uzasadniają wzrostu składki na BFG w 2022 r.- napisano. fot. 123 RF
Udostępnij:
Środowisko bankowe postuluje do Rady BFG z prośbą o utrzymanie stawek z 2021 roku. Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press wskazuje, że polski sektor bankowy jest „nadzwyczajnie obciążony w porównaniu do innych krajów”.

- Aktualna sytuacja finansowa sektora bankowego i ograniczone perspektywy jej poprawy nie uzasadniają wzrostu składki na BFG w 2022 r. Dlatego banki zwracają się do Rady BFG z prośbą o utrzymanie stawek z 2021 roku, a do Ministra Finansów o zainicjowanie prac legislacyjnych zmierzających do obniżenia docelowego poziomu środków gromadzonych w poszczególnych funduszach BFG oraz zasilenie ich częścią środków pobieranych w ramach tzw. podatku bankowego- czytamy w komunikacie.

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press wskazuje na kilka powodów. - W związku z wejściem w życie nowych wymogów kapitałowych oraz sprostaniu wymogów związanych związanych Z MREL banki będą musiały posiadać większe własne zasoby aby tym wymaganiom sprostać, po to aby w kolejnych latach można było finansować gospodarkę- mówi.

Ponadto dodaje, że polski sektor bankowy jest „nadzwyczajnie obciążony w porównaniu do innych krajów”. - Głównie poprzez fakt, że wpłaty z tzw. podatku bankowego nie zasilają BFG, a tak się działo i dzieje w wielu krajach, tylko są wplatane do budżetu- wyjaśnia i dodaje, że rzeczywiste obciążenie banków polskich jest „bardzo wysokie i wielokrotnie nawet dwukrotnie wyższe niż w wielu krajach należących do UE czy w USA”.

Jako trzeci powód podaje, że w Polsce wymagana docelowa kapitalizacja BFG określona została na „jednym z najwyższych poziomów w Europie”. W związku z tym, zdaniem Pietraszkiewicza ta „ścieżka dla banków jest bardzo niedogodna”. - Pamiętajmy, że rentowność polskiego sektora bankowego od 2012 roku zmniejszała się. Banki stały się nie atrakcyjne z punktu wiedzenia inwestorów, tempo budowy kapitału zależy od wielkości wypracowywanych środków i przeznaczonych na fundusze własne i stosowne rezerwy- wylicza.

To spowodowało, że ZBP zwrócił się o utrzymanie poboru składki na BFG na poziomie z roku 2021 oraz o zmianę harmonogramu dochodzenia do wysokości składek. Jednocześnie Związek chce dokonania zmian w tzw. podatku bankowym, „w szczególności poprzez zwolnienie projektów inwestycyjnych oraz projektów związanych z finansowaniem restrukturyzacji pocovidowej, czy finansowaniu przedsiębiorstw dotkniętych COVID- 19 z tego podatku”. - Budżet by swoje otrzymywał na dotychczasowym poziomie ale nowe zaangażowania byłyby już wolne- mówi i wyjaśnia, że chodzi o „rozruszanie inwestycji w okresie w którym przyjdzie nam walczyć z inflacją”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie