Dużo hałasu i dużo dymu. Kolejna edycja Verva Street Racing w Warszawie

Maciej Badowski AIP
Drift w wykonaniu Kuby Przygońskiego w Toyocie GT86 o mocy 1068 koni mechanicznych
Drift w wykonaniu Kuby Przygońskiego w Toyocie GT86 o mocy 1068 koni mechanicznych materiały prasowe
Udostępnij:
Rekordowa liczba 110 tysięcy uczestników, ponad 250 tysięcy koni mechanicznych, 5 koncertów. Tak w skrócie wyglądał Narodowy Festiwal Motoryzacji, który 17 września odbył się w Warszawie.

Największy w naszej części Europy pilnik motoryzacyjny, którego gospodarzem był PKN Orlen, rozpoczął spektakularny drifting w wykonaniu Kuby Przygońskiego w Toyocie GT86 o mocy 1068 koni mechanicznych. Emocje rosły, a po ekscytujących występach Kuby przyszedł czas na drift wielkiej ciężarówki, zapierające dech w piersiach motocyklowe akrobacje i wyścig Rallycross. Popis swoich możliwości zaprezentował również znany w motoryzacyjnym świecie 12-letni drifter Jaś Borawski. Poruszenie wśród widzów wywołały też spektakularne pokazy policjantów z Biura Operacji Antyterrorystycznych Komendy Głównej Policji.

- W całej imprezie udział wzięły pojazdy, których sumaryczna moc wyniosła 250 tysięcy KM. Można powiedzieć, że ustanowiliśmy nowy polski rekord mocy na metr kwadratowy, bo z naszej wiedzy wynika, że dotychczas w historii imprez motoryzacyjnych w Polsce nie zgromadzono razem tak potężnych maszyn – mówi Rafał Pasieka, dyrektor wykonawczy ds. marketingu PKN Orlen.

Moc silników uzupełniła historia i piękno pojazdów. Podczas „Parady legend” przed wyraźnie oczarowanym tłumem dumnie przejechały ikony światowej motoryzacji. Wśród ponad 20 unikalnych aut nie zabrakło takich perełek jak zabytkowy Rolls Royce Silver Shadow, Aventador SV, Porsche RWB czy Toyota Supra z silnikiem 1200KM.

Entuzjastów najnowszych produkcji przyciągnęła wystawa „Samochody marzeń”. Tutaj zobaczyć i posłuchać można było jedne z najdroższych aut w świecie. Lśniące karoserie i charakterystyczne opływowe kształty prezentowały m.in. Ferrari Berlinetta, Mercedes SLS, Lamborghini Murcielago, czy McLaren 650S.

Wystawy czynne były przez cały dzień, a w sumie w 23 strefach podziwiać można było ponad 600 pojazdów – od polskich i europejskich klasyków, poprzez legendarne auta zza oceanu, na samochodach Jamesa Bonda kończąc.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
koleśnik
drift gt86 był nieziemski, widziałem na własne oczy. robił wrażenie. sam chętnie pojeździłbym bokiem taką gt86.
s
seba
Słyszałem,że toyota nieźle jeździła,aż żałuję,że mnie tam nie było.Ponad 1000 KM to już można się rozpędzić.
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie