NATO wyśle wojska na Ukrainę? Jasne stanowisko szefa Sojuszu

OPRAC.:
Daniel Świerżewski
Daniel Świerżewski
Sem van der Wal/HOLLANDSE HOOGTE/East News
NATO koncentruje się na długoterminowym, zinstytucjonalizowanym wsparciu Ukrainy i nie planuje wysłania swoich wojsk do tego kraju – powiedział w czwartek w Helsinkach sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg. Podkreślił, że NATO przez 75 lat zapobiegało wybuchowi wojny.

NATO wyśle wojska na Ukrainę?

„Ukraina ma prawo się bronić i każdy kraj pomaga na swój sposób” – odpowiedział szef NATO, zapytany o planowane przez Francję wysłanie na Ukrainę instruktorów wojskowych.

Stoltenberg podkreślił, że obecnie „nie dostrzega zagrożenia militarnego dla żadnego kraju NATO”. Rosja jest bardzo zajęta na Ukrainie i oczywiście może odbudować swoje siły, ale zadaniem Sojuszu jest to, by nie dopuścić do ataku na terytorium swoich państw członkowskich. „To zły sposób myślenia, by odliczać czas do wybuchu wojny, jeśli przez 75 lat NATO temu zapobiegało” – ocenił.

Z kolei prezydent Finlandii Alexander Stubb, pytany o możliwość wysłania na Ukrainę instruktorów wojskowych, odparł, że jego kraj „nie ma takich zamiarów”. Podkreślił, że członkowie NATO muszą działać wspólnie.

Rosja raczej nie zaatakuje NATO

„Trudno mi wierzyć, by Rosja chciała zaatakować najpotężniejszy sojusz (wojskowy - PAP) na świecie” – powiedział Stubb, zaznaczając, że ostrzeżenia, jakoby do wybuchu wojny została ostatnie kilka lat, są przesadzone. Według niego nie ma zagrożenia dla Finlandii, Szwecji czy krajów bałtyckich. Przyznał jednak, że „najlepszym sposobem na uniknięcie wojny jest przygotowanie się do niej”.

Stubb przypomniał, że Finlandia należy do NATO od ponad roku i choć nadal uczy się członkostwa, to „zapewnia bezpieczeństwo”. „Patrzymy nie tylko na wschód, ale także na inne kierunki” – dodał.

Stubb, zapytany o możliwość rozlokowania stałych oddziałów NATO na terytorium jego kraju, powiedział, że Finlandia „przyjmie wszelkie wsparcie ze strony NATO”, ale sama ma wysokie zdolności obronne w postaci liczącej 280 tys. żołnierzy armii. Podkreślił przy tym, że podjęte zostały kroki, aby fińskie siły zbrojne podlegały pod struktury dowódcze w amerykańskim Norfolk, obejmujące Skandynawię.

„Jeśli zajdzie taka potrzeba, wojska zostaną szybko wysłane do Finlandii” – oświadczył Stoltenberg, podkreślając, że kraj dysponuje „znacznymi i dobrze wyposażonymi siłami zbrojnymi, a (jego) wejście do NATO czyni Sojusz mocniejszym”.

Podczas rozpoczętej w środę wieczorem wizyty w Helsinkach szef NATO spotkał się także z premierem Finlandii Petterim Orpo, szefową fińskiej dyplomacji Eliną Valtonen, ministrem obrony Anttim Hakkanenem oraz nowym dowódcą sił zbrojnych gen. Janne Jaakkolą.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: NATO wyśle wojska na Ukrainę? Jasne stanowisko szefa Sojuszu - Portal i.pl

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Iks
Oczywiście że NATO jest już w stanie wojny z Rosją, bo ważne jest to co w tym temacie sądzi Rosją. Natomiast sama retoryka ma tutaj drugorzędne znaczenie. Ani Rosja nie mówiła o wojnie, ani teraz NATO nie mówi. Za chwilę skończą się chętni do umierania Ukraincy i wtedy zobaczymy jak to się potoczy. My oczywiście, jak zawsze, dostaniemy za rusofobiczną nadgorliwość
G
Garmendela
NATO jako NATO nie wyśle, ale namówi Polaków, do zaatakowania Rosji. I wtedy wojna się przedłuży, a NATO wcale nie będzie musiało zareagować militarnie.

Jeszcze wspomnicie moje słowa
T
Tadek
Mam nus aresztowali żołnierzy za obronę granicy , czekam na nagrodę. Z góry dziękuję
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu