Ponad 17 tysięcy nowych zakażeń. Zmarły 152 osoby

Redakcja
W ostatnim czasie zwiększyła się liczba wykonywanych testów na koronawirusa.
W ostatnim czasie zwiększyła się liczba wykonywanych testów na koronawirusa. Grzegorz Dembinski
Ministerstwo Zdrowia poinformowało w niedzielę o 17 171 nowych przypadkach koronawirusa. Zmarły 152 osoby. Przypomnijmy, w związku z dużą liczbą nowych zakażeń, premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o zamknięciu cmentarzy od soboty 31 października do poniedziałku 2 listopada.

- Mamy 17 171 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (2380), lubelskiego (1768), kujawsko-pomorskiego (1734), łódzkiego (1670), śląskiego (1493), małopolskiego (1480), podkarpackiego (1241), pomorskiego (1020), wielkopolskiego (843), zachodniopomorskiego (711), podlaskiego (644), warmińsko-mazurskiego (539), dolnośląskiego (524), opolskiego (461), lubuskiego (401) i świętokrzyskiego (262)- podał w niedzielę resort zdrowia.

Z powodu COVID-19 zmarło 20 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 132 osoby. Liczba zakażonych koronawirusem wynosi obecnie 379 902. Natomiast do tej pory zmarło 5 783 zakażonych. W sobotę 31.10.2020 r. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 21 897 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. To najwyższy wynik od początku pandemii. W ciągu doby wykonano ponad 49,9 tys. testów.

Dzienny raport o koronawirusie:

  • zajęte łóżka COVID-19 – 16 427 z 24 483 dostępnych
  • zajęte respiratory - 1 371 z 1 852 dostępnych
  • osoby objęte kwarantanną – 439 159
  • osoby objęte nadzorem epidemiologicznym – 48 301
  • osoby, które wyzdrowiały – 146 595

Zamknięte cmentarze

- Kiedy pandemia wywraca naszą rzeczywistość do góry nogami to musimy planować nie tylko najbliższych parę dni, ale myśleć o tym, co za tydzień, za miesiąc - mówił premier i oznajmił, że zarówno dzień przed Wszystkich Świętych, dzień Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny - cmentarze będą zamknięte - dodał.[/cyt]

- Liczyliśmy, że ta liczba zarażeń będzie malała, ale ona z dnia na dzień rośnie. Nie chcemy dopuścić do tego, żeby rosłą dalej- dodał. Premier tłumaczył, że pojawia się ryzyko, że jeśli dziś osoba poszłaby na grób męża czy żony, to za trzy tygodnie mogłaby dołączyć do tego zmarłego. - Tradycja jest mniej ważna niż życie- powiedział.

Tylko testy molekularne dają jednoznaczny wynik. Ile kosztują?

- Tylko testy molekularne są w stanie dać jednoznaczny wynik dotyczący zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2- tłumaczy w rozmowie z AIP Agnieszka Staniszewska, Kierownik ds. komunikacji i PR INVICTA.

Na rynku dostępne są również testy serologiczne, które dzielimy na testy immunochromatograficzne (wariant testu serologicznego) – tak zwany test kasetkowy (LFIA), testy immunoenzymatyczne (ELISA) oraz zautomatyzowane testy chemiluminescencyjne (CELIA).

- Testy serologiczne są badaniem pomocniczym stosowanym w diagnostyce infekcji. Polegają na identyfikacji przeciwciał specyficznych dla koronawirusa SARS-COV-2 – przeciwciał IgM, IgA oraz IgG- tłuamczy.

"Może nas czekać głęboka zapaść systemu ochrony zdrowia"

Zawody medyczne wystosowały apel do Prezydenta Andrzeja Dudy oraz premiera Mateusza Morawieckiego apel w sprawie działań Państwa w zakresie ochrony zdrowia w czasie epidemii.

Apel powstał w wyniku "nasilającej się w niepokojący sposób drugiej fali epidemii". Z tego powodu prezesi samorządów zawodów medycznych wystosowali apel do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz do Prezesa Rady Ministrów o podjęcie wszelkich mieszczących się w zakresie prerogatyw obu urzędów działań zmierzających do poprawy działania systemu ochrony zdrowia oraz do zapewnienia pracownikom medycznym jak najlepszych warunków świadczenia pacjentom pomocy medycznej- napisano.

Samorządy medycznych zawodów zaufania publicznego uważają, że jest kilka spraw o fundamentalnym znaczeniu dla systemu ochrony zdrowia, które trzeba pilnie wprowadzić, aby umożliwić dalsze jego działanie.

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Materiał oryginalny: Ponad 17 tysięcy nowych zakażeń. Zmarły 152 osoby - Polska Times

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

A na Podkarpaciu jest 111% wyników pozytywnych

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,ile-testow-na-covid-19-wykonuje-sie-w-wojewodztwach---26-10-2020-,artykul,65700546.html

Dalej kowidianie, drżyjcie więcej wyników niż testów. Jak bardzo władza musi na pluć wam w twarz abyście się ocknęli?

G
Gość

"Zatrzymajmy wirusa! Powstrzymajmy histerię!

Do ludzi i rządów na całym świecie

List otwarty dr med. Matthiasa Ratha

Obecna pandemia zagraża zdrowiu i życiu ludzi na całym świecie oraz rujnuje gospodarki wielu narodów. Falę uderzeniową pandemii przewyższa jedynie zuchwałość z jaką informacje ratujące życie, o ewentualnym powstrzymaniu tej pandemii, są systematycznie ukrywane przed zwykłymi ludźmi, a także przed wieloma decydentami politycznymi na całym świecie."

https://www.dr-rath-foundation.org/zatrzymajmy-wirusa-powstrzymajmy-histerie/

G
Gość

Taki tekst na dobranoc, wyłuskany z otchłani internetu:

"Czy Wy naprawdę myślicie, że tutaj chodzi tylko o prawa aborcyjne i zamknięte cmentarze..?

Pod Waszym nosem zamykają granice, budują polowe szpitale koncentracyjne, szkolą wojsko, dewastują prawo, niszczą gospodarkę, edukację, sztukę.. Niszczą odporność populacji, gwałcą wszystkie prawa człowieka..

Na raty, kawałek po kawałku odbierają Wam zdrowie, życie w godności.. Maseczki, ograniczenia, nakazy, zakazy, kary.. Podobno dla Waszego dobra..

Poważnie..??

Wkrótce zrobicie wszystko co Wam każą, żeby odzyskać choć odrobinę normalności.. Już nosicie karnie maseczki, stosujecie się do obostrzeń.. Będzie ich coraz więcej.. Kolejnymi będą ograniczenie przemieszczania się, w zakupach, regamentacja żywności i inne.. Wszystko to pod pretekstem Cov(..)..

Pozwolicie się zamknąć w izolatoriach, zaszczepić jakimś gównem.. Zgodzicie się na paszporty biometryczne.. Zgodzicie się oddać majątki za długi..

Wszystko, łudząc się, że będzie lepiej..

Ale będzie coraz gorzej.. Oni nic nie robią dla Waszego dobra.. Kpią z Was.. Banda skorumpowanych psychopatów, chroniona teraz w Sejmie przez wojsko.. Z Waszych podatków..?? Jesteście pewni..??

Nazywacie Morawieckiego - Pinokiem, pajacem.. Dudę długopisem.. A sami zachowujcie się jak marionetki rządu..

Edit.. Wielu ludzi pyta "To co tutaj chodzi ?"..

Inni odpowiadają " Jeśli nie wiadomo o co chodzi - to chodzi o pieniądze "..

Kochani.. Tutaj nie chodzi o pieniądze.. One dzisiaj nie mają już żadne wartości.. Żadnej wartości nie mają też złoto i diamenty.. Wartością są zasoby.. Woda, energia, ziemia.. Nasza planeta jest zasobem.. Nasza Ziemia..."

G
Gość

Taka historia wyłuskana z sieci:

Rok 2054, Siedlce.

Do siedzącego na ławeczce dziadka podchodzi jego 15-letni wnuczek. Obaj zerkają przez chwilę na przelatującego drona, po czym młody chłopak pyta:

- Dziadku, wspominałeś o tym, że do 2020 roku w Polsce żyło się nienajgorzej. Co się potem stało?

- W 2020 roku wdepnęliśmy w najgorsze gówno i przez pewien czas mało kto to zauważał.

- To znaczy?

- To był rok koronawirusa, pewnie kojarzysz z historii. Pojawiła się choroba, na którą umierały głównie starsze, schorowane osoby. Łącznie umierał jakiś ułamek procenta zakażonych. Kilka procent przechodziło tą chorobę dość ciężko. Nie to jednak było najgorsze. Temu wirusowi towarzyszyła gigantyczna panika na każdym kroku. Dam Ci przykład: latem 2020 roku były takie dni, kiedy w Polsce tonęło więcej ludzi niż umierało wskutek wirusa. A media i tak dzień w dzień zaczynały każdy serwis informacyjny od informowania o liczbie chorych, o tym ilu umarło itd. Wtedy, tak samo jak dziś, ludzie nie myśleli samodzielnie, ale chłonęli to co im ktoś podał. Efekt był taki, że większość społeczeństwa była święcie przekonana, że jest w niebezpieczeństwie. I dopiero wtedy pojawiło się największe zagrożenie…

- Co masz na myśli?

- Politycy zaczęli działać. Na początku to wszystko wyglądało nawet sensownie. Nakaz noszenia maseczek w sklepach czy w innych zamkniętych miejscach. Potem jednak pojawiały się coraz głupsze pomysły. Dzielono kraj na strefy, w jednym miejscu mogłeś robić co chciałeś, a 100 metrów dalej musiałeś zawsze nosić maseczkę. Część osób to oburzało, ale większość była przekonana, że najważniejsze zadanie to pokonać wirusa. Ogólnie zasady co chwilę zmieniano, więc wiele biznesów nie mogło normalnie działać. Ktoś planował na sobotę wesele na 100 osób, wydawał na to roczne zarobki, a 2 dni przed imprezą dowiadywał się, że może zaprosić maksymalnie 20 osób. I zgadnij co jeszcze?..."

cdn.

G
Gość

cd.

"...- Co?

- Te osoby nie mogły tańczyć.

- Nie do wiary.

- Ale tak było. To jednak wciąż nie było najgorsze. W pewnym momencie liczba zakażeń i zgonów zaczęła wzrastać. W październiku 2020 roku łącznie mieliśmy już 4 tysiące zmarłych na koronawirusa, z czego przygniatającą większość stanowiły stare, chore osoby. No ale liczba to liczba, a że służba zdrowia miała coraz większy problem to politycy wpadli na najgłupszy z możliwych pomysłów. Niemal całkowicie zamknęli gospodarkę. Ludzie zostali usadzeni w domach na długie miesiące. Mogłeś wyjść do pracy, lekarza lub do sklepu. Mieliśmy już taki moment wiosną, ale trwało to krótko. Tymczasem jesienią wszystko to poszło o krok za daleko. Lockdown na początek oznaczał dramat dla gastronomii, branży rozrywkowej, salonów piękności, biur podróży, hoteli, czy sportu. Oczywiście rząd zapewnił, że wszystkich uratuje, bo są pieniądze. Tymczasem rząd…

- Nie ma własnych pieniędzy.

- Dokładnie. Przedstawiono jakieś tarcze antykryzysowe i zaczęto zadłużanie Polski na potęgę. Wszyscy dostawali zapomogi. Oczywiście w obiegu pojawiło się więcej waluty, więc wzrosła inflacja. Środki, które miliony emerytów zgromadziły na kontach, zaczęły tracić na wartości, do tego stopnia, że wielu z nich nie było potem stać na leki czy porządną żywność. Tysiące umarły w biedzie, oczywiście przedwcześnie.

- Czyli uratowano część starszych osób kosztem innych starszych osób?

- O nie, nie. Lockdown miał dużo gorsze skutki. Przy przyznawaniu zapomóg rząd określił, że firmy nie muszą ich zwracać jeśli utrzymają dotychczasową liczbę pracowników przez kolejny rok. Problem w tym, że te firmy skupiły się na tym by nie zwalniać pracowników i kompletnie nie inwestowały. W związku z tym zaczęły obrywać kolejne grupy: budowlańcy, deweloperzy, artyści, sportowcy itd. A kiedy już minął rok, to firmy mogły już bez problemu zwalniać ludzi, więc bezrobocie eksplodowało. Z kolei dług po 2020 roku pozostał. W całej Unii Europejskiej nikt nie zadłużył się wtedy na taką skalę jak my!

- Co było potem?..."

cdn.

G
Gość

"Ukryte ofiary koronawirusa.

Polacy cu[wulgaryzm] przestali chorować na zawały, udary i nowotwory

Liczba osób ze zdiagnozowanym nowotworem spadła w porównaniu w ubiegłym rokiem o jedną czwartą. Wykrytych zawałów serca jest mniej o jedną trzecią. Osób z udarami trafia do szpitali również mniej o kilkadziesiąt procent.

Ktoś mógłby zakrzyknąć: hurra! Gdybyśmy bowiem bazowali tylko na suchej statystyce, moglibyśmy dojść do wniosku, że Polacy są zdrowsi. Ale to oczywiście nieprawda. Polacy po prostu, w trakcie epidemii koronawirusa, bądź wcale nie trafiają do szpitala i umierają w domach, bądź trafiają do lekarza ze znacznym opóźnieniem.

Popatrzmy raptem na trzy gałęzie medycyny: onkologię, kardiologię i neurologię.

W przypadku onkologii fakty są takie, że liczba wystawionych kart DiLO (szybka ścieżka diagnostyczna), które są przepustką do wszystkich świadczeń onkologicznych, zmniejszyła się w okresie epidemii o 25 proc. Tymczasem z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że opóźnienie o kwartał rozpoznania nowotworu pogarsza szansę wyleczenia o 10 proc. O pół roku – o 30 proc. W Polsce zaś każdego dnia nowotwór złośliwy rozpoznaje się u ok. 500 osób, spośród których ok. 270 umiera. Liczba zgonów z powodu COVID-19 wynosi zaś od kilku do kilkunastu dziennie. Czy to oznacza, że nie należy walczyć z koronawirusem? Oczywiście walczyć należy. Ale trzeba też pomyśleć, jak ściągnąć pacjentów mogących mieć nowotwór do lekarzy.

W kardiologii również jest fatalnie. Na łamach ostatniego Magazynu DGP prof. Grzegorz Opolski, kierownik I Katedry i Kliniki Kardiologii WUM stwierdził, że czasie pandemii nastąpiło zaś znaczące ograniczenie dostępu do kardiologicznej opieki ambulatoryjnej, rehabilitacji i leczenia szpitalnego. Wydłużyły się kolejki na procedury kardiologiczne, takie jak koronarografie, ablacje, przezskórne wszczepianie zastawek czy nieinwazyjną diagnostykę, w tym echo, tomografię i rezonans magnetyczny serca. Liczba hospitalizacji z powodu zawału serca – jak wyliczyli profesorowie kardiologii, którzy kierują oddziałami szpitalnymi – zmniejszyła się o ponad 30 proc.

Neurologia? Także jest źle. Profesor Jarosław Sławek, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, kierownik Oddziału Neurologicznego i Udarowego w Szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku oraz kierownik Zakładu Pielęgniarstwa Neurologiczno-Psychiatrycznego w GUM, na łamach DGP stwierdził, że nie brakuje w ostatnich miesiącach pacjentów, którzy postanawiają przeczekać udar w domu. Tak, właśnie tak – PRZECZEKAĆ UDAR W DOMU. Są ludzie, którzy uważają, że będzie to dla nich mniej groźne, niżeli wizyta w szpitalu, w którym – jak się niektórym wydaje – „szaleje koronawirus”.

Oczywiście ludzki strach to tylko jedna strona medalu. Wiele osób chciałoby jak najszybciej spotkać się z lekarzem, ale nie mogą, bo część przychodni jest zamkniętych, a do specjalisty potrzebne jest skierowanie. Teleporady nie sprawdzają się przy sprawach onkologicznych, gastrologicznych, leczeniu małych dzieci. Mówiąc najprościej, osobę z bolącym od kilku dni brzuchem powinien obejrzeć lekarz, bo to może wcale nie być niestrawność. Tymczasem dla niektórych medyków e-wizyty zastąpiły te tradycyjne jeden do jednego. Do Rzecznika Praw Pacjenta trafia cztery razy więcej skarg na przychodnie niż przed rokiem...

Gdy jednak zapytałem kilku profesorów na potrzeby napisania tekstu do Magazynu DGP, ile w Polsce jest ukrytych ofiar koronawirusa, byli zgodni: na pewno więcej niż ofiar koronawirusa. A będzie jeszcze więcej.

I tego, ich zdaniem, nie zobaczymy jeszcze w oficjalnych statystykach zgonów, a być może nie dostrzeżemy tej różnicy wcale (ponieważ mniej osób ginie na drogach, mniej umiera podczas operacji, które postanowiono przełożyć itd.).."

https://bezprawnik.pl/ukryte-ofiary-koronawirusa/amp/?fbclid=IwAR3knYyNJ3B1asmFgYkz06Rdvjb3bl7LDIjBQNNZx2SXw_I68z1j-F4x14E

G
Gość
1 listopada, 12:23, Q:

zmarło 20 osób bez chorób towarzyszących czyli młodych. To takie ostrzeżenie dla tych co wyżej cenią wolność swoich pusi i obnoszą je po ulicach niż zdrowie całego ciała.

1 listopada, 19:56, Covid1984:

20 osób !!!

Każdego dnia w Polsce umiera 1100 osób, w tym 400 na raka.

To tyle ile od początku marca zbarło bez CHORÓB WSPÓISTNIEJĄCYCH!

Włącz myślenie!

"...Gość Rozmowy Dnia w poprzednim tygodniu udzielił wywiadu, w którym mówił: „w ten sposób codziennie w Polsce umiera 1,2 tys. osób, z czego 400 na nowotwory. Pytanie nie dotyczy tego, że umarło 58 osób (dane z jednego z dobowych raportów - red.), ale tego, jak się kształtuje śmiertelność w Polsce począwszy od marca br. Spróbujmy być pragmatyczni. Z danych, które posiadam, śmiertelność jest niższa w tym roku, niż w minionych latach”.

- To nie jest moja opinia, tylko fakty. W środę w „Nature” ukazała się publikacja, gdzie dokładnie to opisano. Liczba zgonów spadła, w odniesieniu do poprzednich lat. Przez osiemnaście lat byłem dyrektorem szpitala klinicznego i zawsze w tym okresie nie mieliśmy łóżek, OIOM był pełen, a pacjenci, których musieliśmy położyć na OIOM-ie z powodu zaostrzeń infekcyjnych różnych chorób, musieliśmy wywozić po 200-300 km z Łodzi. Dla mnie to żadne nowe rzeczy, tylko się o tym nie mówiło - stwierdza pulmonolog...

Pragnę jednak zaznaczyć, że ten wirus nie odbiega tak naprawdę, jeśli chodzi o liczbę zakażeń, czy wzrost zgonów, od tego co się działo w latach ubiegłych i było wywołane innymi wirusami. W pewnym sensie koronawirus zajął ich miejsce - podkreśla prof. Piotr Kuna.

Rzeczywiście statystyki zachorowań i zgonów w poprzednich latach były podobne?

- Od marca, czyli przez mniej więcej osiem miesięcy, zmarło 3 tys. osób. W tym samym czasie w Polsce odnotowano 300 tys. zgonów z różnych przyczyn, nie dotyczących pandemii. Poza tym pacjenci zakażeni koronawirusem niekoniecznie umierają z powodu infekcji. 90 proc. albo więcej umiera z powodu zaostrzenia chorób podstawowych: nadciśnienia czy zawału serca - zauważa gość Rozmowy Dnia..."

https://lodz.tvp.pl/50331249/prof-piotr-kuna-kluczem-do-sukcesu-jest-leczenie-chorob-przewleklych-a-nie-wirusa

G
Gość

A co mówią niektórzy posłowie:

"Władza PiS traktuje własny naród jak bydło! Wprowadzono segregację! Grzegorz Braun"

https://www.youtube.com/watch?v=Sr2w-ysnaI0

C
Covid1984

PRAWDA SZOKUJE - DO CZEGO SŁUŻĄ TESTY eRTe? Producent testów oficjalnie informuje na stronie CDC (w PDF-e #2019-nCoVEUA-01: https://www.fda.gov/media/134922/download), że omawiany TEST NIE SŁUŻY DO DIAGNOSTYKI WIRUSÓW! On się do tego nie nadaje. Ten test jest tylko do działań badawczych. Czyli nie nadaje się do procedur diagnostycznych. Nie można powiedzieć na chwilę obecną, że ktoś umarł na koronowirusa, dlatego, że nie mamy żadnych podstaw naukowych żeby powiedzieć, że ten ktoś chorował na Covid-19!!! Nie możemy powiedzieć, że ktoś ma objawy koronowirusa, symptomy kliniczne, dlatego, że tym testem nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić! https://www.youtube.com/watch?v=xLkf82ttqDI

C
Covid1984
1 listopada, 12:23, Q:

zmarło 20 osób bez chorób towarzyszących czyli młodych. To takie ostrzeżenie dla tych co wyżej cenią wolność swoich pusi i obnoszą je po ulicach niż zdrowie całego ciała.

20 osób !!!

Każdego dnia w Polsce umiera 1100 osób, w tym 400 na raka.

To tyle ile od początku marca zbarło bez CHORÓB WSPÓISTNIEJĄCYCH!

Włącz myślenie!

G
Gość

Rząd chce abyśmy wyginęły jak dinozaury. To jest hamstwo w państwie. Tego się doczekaliśmy. Pan każe długą musi.

R
Red

https://oko.press/testy-pcr-to-sciema/

https://spidersweb.pl/2020/10/koniec-epidemii-covid-19-w-stanach-zjednoczonych.html

https://anthony.neon24.pl/post/158597,maseczkowe-ludobojstwo

R
Red

https://anthony.neon24.pl/post/158597,maseczkowe-ludobojstwo

G
Gość

https://anthony.neon24.pl/post/158597,maseczkowe-ludobojstwo

Dodaj ogłoszenie