Dość zakazu handlu w niedzielę. Do premiera apelują właściciele małych sklepów

AIP
O dopuszczenie handlu w niedzielę apelują do premiera Mateusza Morawieckiego właściciele małych sklepów
O dopuszczenie handlu w niedzielę apelują do premiera Mateusza Morawieckiego właściciele małych sklepów Krzysztof Łokaj / Polska Press
Dziś we wtorek 12 marca 2019 roku do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wpłynęła petycja w sprawie zniesienia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i niektóre święta, a także wprowadzenia zmian w Kodeksie pracy, gwarantujących każdemu pracownikowi dwie wolne niedziele w miesiącu. Petycja podpisana została przez Cezarego Kaźmierczaka, prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Jerzego Romańskiego, prezesa Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Kupców i Producentów, a także ponad pięciuset właścicieli małych, rodzinnych sklepików.

Ponad 500 właścicieli małych sklepików apeluje do Premiera o wycofanie się z ograniczenia handlu w niedzielę

W petycji zwraca się uwagę zarówno na ekspresowy tryb uchwalenia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i brak rzetelnej oceny skutków regulacji, jak i na negatywne skutki wprowadzonych regulacji. W ciągu pierwszego roku jej obowiązywania zamkniętych zostało aż 16 tysięcy małych rodzinnych sklepów, którym nowe przepisy miały przecież pomóc. Dodatkowo, coraz gorszy jest społeczny odbiór wprowadzonych regulacji – wraz ze stopniowym zmniejszaniem liczby handlowych niedziel w miesiącu, zwiększa się odsetek przeciwników zakazu handlu w niedziele.

- Niejednokrotnie, po tym jak prezentowaliśmy twarde dane statystyczne, jasno pokazujące że zakaz handlu w niedziele przynosi dla małych sklepów fatalne skutki, spotykaliśmy się w odpowiedzi z „argumentacją” na zasadzie dowodu anegdotycznego. – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – Przywoływano szwagrów, kuzynów i sąsiadów, którzy rzekomo prowadzą małe sklepy i chwalą zakaz handlu – to miał być kontrargument wobec miażdżących tę regulację statystyk. Skoro zatem powszechnie dostępne dane wciąż niektórych nie przekonują, postanowiliśmy zebrać podpisy pod petycją do Pana Premiera, w której apelujemy o uchylenie tej szkodliwej ustawy. Jest ich ponad pięćset – a więc solidna, reprezentatywna grupa właścicieli najmniejszych sklepów, a nie pojedyncze anonimy, jasno twierdzi, że zakaz im szkodzi i prosi, by się z niego wycofano.

W petycji wskazano na rozwiązanie, które zdaniem jej sygnatariuszy byłoby dużo bardziej optymalne, niż ograniczenie handlu w niedziele, tj. wprowadzenie gwarancji dwóch wolnych niedziel w miesiącu dla każdego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę.

W ten sposób udałoby się osiągnąć pierwotnie zakładany cel, bez nadmiernej ingerencji w rynek i funkcjonowanie przedsiębiorców. Zaletą tego rozwiązania jest również to, że miałoby ono charakter powszechny i obejmowało wszystkich pracowników, a nie tylko tych zatrudnionych w części sektora handlowego.

- My naprawdę widzimy i czujemy, że zakaz handlu w niedziele jest dla właścicieli małych, polskich sklepików, szalenie szkodliwy. – twierdzi Jerzy Romański, prezes Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Kupców i Producentów – Ta petycja to krzyk rozpaczy. Najdrobniejsi przedsiębiorcy z sektora handlowego apelują do Premiera, by wycofał się z regulacji, które doprowadzają do ich bankructw. Mam głęboką nadzieję, że zostaną wysłuchani.

Czas to pieniądz, a szybka informacja to DUŻY pieniądz! Chcesz o pieniądzach wiedzieć wszystko na czas, polub nas na facebooku. Kliknij, przejdź na FB i polub!

Ćwiczenia WOT w pasie przygranicznym z Białorusią

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janek
Proponuję, żeby sklepy były czynne w niedziele ale i wszystkie urzędy aby ten kto pracuje w tygodniu mógł załatwić sprawę urzędową :)
O
Oli
Nie do końca rozumiem o co chodzi z tym padaniem małych sklepów z powodu braku handlu w niedzielę. przecież jeżeli ktoś ma coś kupić to kupi w sobotę czy poniedziałek. jakoś nasi sąsiedzi, najbogatszy kraj w Europie, radzą sobie z pełnymi wolnymi niedzielami i można i wszyscy fajnie zarabiają.
G
Gość
Nie wiem kto wypisuje te bzdury o bankructwie małych sklepików
Sam prowadzę taki i gdyby nie te niedziele to nie miałbym szans konkurować z tymi wszystkimi Biedronkami Lidlami itp.
Ktoś kto rozpowszechnia te bzdury chyba tylko lobbuje na rzeczy tych firm.
N
Nikt
Kto mi wyjaśni jak zniesienie zakazu handlu w niedziele ma poprawic utargi w malych sklepach?
G
Grucha
A czy właściciele sklepików nie mogą handlować w niedziele? Chyba tylko pracownik nie może albo coś mi umknęło.
L
Leszek
To dramatyczne rozumowanie.
Z jednej strony uważamy się za katolików a z drugiej strony chcem pielgrzymek po marketach.
Niedziela jest po to aby odwiedzić rodzinę lub pujść na zpacer.
A jeżeli masz z tym problem to po co chodziś do kościoła????
Masz 6 dni w tygodni aby zrobić zakupy, ale po co.....
Przecież w tygodniu jesteś wykończony po pracy ( leń)
A wniedzielę trzeba zwiedzać markety a dla rodziny to już nie masz czasu.
Pielgrzymki marketowe górą.
Więc skoro tak żyjesz to daj sobie spokój z religią przecież twoje życie to obłuda a twoje wyznanie to ateizm.

Nie jestem zwolennikiem PIS ale zakaz handlu w niedzielę już dawno powinien być wprowadzony.
Wspomnę jeszcze tylko że jestem kierowcą zawodowym i wygodnie byłoby mi robić zakupy w niedziele ale nie o wygode chodzi a o RODZINĘ...zastanówcię się nad tym.
Bo już większość rodzin zna się tylko na zdjęciach.
m
muchomorek2011
Nie rozumiem dlaczego małe sklepy (podmioty jednoosobowe) chcą przywrócenia handlu w święta (niedziele) przecież ta zmiana nic dla ich działalności nie zmieni, oni obecnie mogą w niedziele pracować.
D
Derek Whizzer
Da się gdzieś sprawdzić listę tych rzekomych małych przedsiębiorstw czy jest ona w całości wyssana z palca? Nikt nie broni właścicielom małych sklepów pracować w niedzielę, widzę na własne oczy jak małe sklepiki przeżywają teraz prawdziwy rozkwit bo faktycznie robią w te niedziele spore utargi. Jak słyszę argument właściciela, że przecież sam nie obsłuży sześciu kas w swoim "małym" sklepiku to żałuję, że nie ma paragrafu na takie matactwa. Nie popieram PiS (chociaż widzę, że Kurier Lubelski jest mocno zindoktrynowany), ale ten pomysł akurat uważam za jeden z lepszych w ich puli.
D
Dionizy
Przecież nijt noe broni drogj włascicielu tobie sprzedawac samemu w niedzielę!Co ty myslisz że ktos będzie sorzedawal w niedziele a ty bedziesz sie byczył z rodziną na basenie ?!Takich glupich jjuz nie ma za POmyleńcow byli haha!
Dodaj ogłoszenie