Dramatyczna sytuacja turystycznych gmin. W Bodzentynie i Nowej Słupi liczą straty [WIDEO]

Lidia Cichocka

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
W gminach, które żyły z turystyki, na przykład tych wokół Świętego Krzyża trwa liczenie strat spowodowanych epidemią: zakazem poruszania się i nakazem zamknięcia placówek.

- W naszym regionie działa wiele gospodarstw agroturystycznych. Majówka to było rozpoczęcie sezonu tymczasem wszystkie stoją puste, słyszę, że klienci odwołują nawet wrześniowe pobyty – mówi burmistrz Nowej Słupi Andrzej Gąsior.

Wszyscy oczekują na poluzowanie restrykcji. Niedawne otwarcie lasów i Świętokrzyskiego Parku Narodowego niewiele zmieniło.

- Przyjezdnych osób jest bardzo mało, ale ostatnio pojawili się rowerzyści – dodaje burmistrz.

Gmina zbiera dane i szykuje się do podjęcia uchwały, która wspomoże tych, którzy stracili dochody. - To nie tylko agroturystyka, ale także usługi na przykład warsztaty samochodowe. Formą pomocy może być umorzenie podatków, bo samo odroczenie nic nie da – mówi Gąsior.

Burmistrz chce także kontynuować gminne inwestycje: kanalizację i budowę muzeum. - Rozstrzygnęliśmy przetargi, troszkę poniżej kosztorysów i chcemy działać, bo to daje firmom bezpieczeństwo finansowe, to praca dla ludzi.

Burmistrza cieszy, że inwestorzy zainteresowani działaniem na terenie gminy nie wycofują się, nie rezygnują, dostają decyzje środowiskowe.

- Mam nadzieję, że Polacy przyzwyczajenie do działania w trudnych warunkach dadzą sobie i tym razem radę - mówi.

- Na pomaganie swoim przedsiębiorcom szykuje się także gmina Bodzentyn. I tu istnieje dużo gospodarstw agroturystycznych, które dziś świecą pustkami. Schronisko „Jodełka” ze Świętej Katarzyny już wystąpiło o umorzenie podatków, w podobnej, bardzo trudnej sytuacji są także „Łysica” czy „Baba Jaga” z tej samej miejscowości – mówi burmistrz Bodzentyna Dariusz Skiba.- Na sesji rady w przyszłym tygodniu będziemy postanawiać o zakresie pomocy. Tymczasem już wspieramy nasze dwie firmy transportowe. Dopłacamy po złotówce do kilometra by zapewnić naszym mieszkańcom dojazd do Kielc, Skarżyska, Starachowic.

Materiał oryginalny: Dramatyczna sytuacja turystycznych gmin. W Bodzentynie i Nowej Słupi liczą straty [WIDEO] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie