Firmy są mniej chętne do udzielania kredytu kupieckiego. Szybko rosną przeterminowane płatności

Zbigniew Biskupski AIP
Tomasz Bolt
Udostępnij:
W tym roku aż o 38,8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym wzrosła liczba przeterminowanych płatności, a średni termin płatności wydłużył się do 30 dni - w przypadku partnerów krajowych i 34 dni dla firm zagranicznych.

Jednocześnie nastąpiło zmniejszenie sprzedaży na warunkach tzw. kredytu kupieckiego – 28,9 proc. Firmy prognozuja też pogorszenie praktyk płatniczych w ciągu nadchodzących 12 miesięcy.

Firma Atradius, jeden z największych ubezpieczycieli należności na świecie, opublikowała właśnie wyniki tegorocznej edycji Barometru Praktyk Płatniczych dla Polski.

Zdaniem polskich przedsiębiorców okres oczekiwania na zapłatę wyniósł średnio 56 dni, czyli o 6 dni dłużej aniżeli w roku ubiegłym. Polska pod tym względem zajmuje drugie miejsce w Europie Wschodniej

Analiza wywiadów z polskimi respondentami wskazuje na to, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy sprzedaż na zasadach kredytu kupieckiego uległa zmniejszeniu – zarówno w kontekście transakcji krajowych, jak i eksportu. W przypadku tych pierwszych, zanotowano spadek o 5 punktów procentowych względem roku ubiegłego i jest to obecnie około 32,0 proc. transakcji. Podobną zmianę zanotował wskaźnik dla transakcji w z zagranicznymi kontrahentami – wynosi on obecnie 25,7 proc. w odniesieniu do 30,3 proc. w 2016 r.

Ostrożnie z kredytem kupieckim

Analogicznie jak w ubiegłym roku, sprzedaż z odroczonym terminem płatności w naszym kraju (28,9 proc.) stanowi dużo mniejszą część łącznej liczby transakcji w porównaniu ze średnią dla reszty Europy. Zarówno w Europie Zachodniej, jak i Wschodniej średnia ta oscyluje obecnie wokół 40 proc. Jest to kontynuacja trendu spadkowego z ostatnich lat, podczas gdy jeszcze w 2014 r. Polska notowała poziomy zbliżone do dzisiejszej średniej europejskiej.

Czytaj też:
W końcu nastąpią długo oczekiwane zmiany w prawie spółdzielczym. Łatwiej będzie wykupić mieszkanie i...

W dalszym ciągu rośnie liczba nieuregulowanych w terminie płatności. W ciągu ostatnich 12 miesięcy odsetek takich należności wzrósł o ok. 5 pkt. proc. i jest to obecnie 38,8 proc. Mimo znacznego wzrostu, jest to ciągle wynik poniżej średniej dla regionu Europy Wschodniej, która wynosi 41,5 proc. Wzrósł z kolei wskaźnik cyklu regulowania należności (DSO) z zeszłorocznych 71 dni do 88 dni. Jest on o 27 dni dłuższy niż dla Europy Wschodniej ogółem.

Wierzytelności regulowane wolniej lub wcale

Zmniejszyła się za to liczba faktur zaliczonych do niespłacalnych, odsetek ten wynosi obecnie około 1 procenta (1,2 proc. w 2016 r.). Są to przede wszystkim należności krajowe (ok. 80 proc. z nich) i najczęściej pochodzące z sektorów budowlanego, trwałych dóbr konsumpcyjnych, spożywczego oraz usług biznesowych. Połowa respondentów przyznała, że odpisy te wynikały z upadłości kontrahentów.

W przypadku krajowych transakcji, klienci B2B otrzymywali średnio 30 dni na uregulowanie swoich płatności i jest to okres o 5 dni dłuższy aniżeli w roku poprzednim. O 4 dni wzrósł także średni termin płatności oferowany zagranicznym kontrahentom i obecnie wynosi on 34 dni.

24 proc. respondentów spodziewa się pogorszenia związanego z praktykami płatniczymi swoich klientów B2B w ciągu najbliższych 12 miesięcy, podczas gdy tylko 13 proc. oczekuje poprawy. Aż 89,2 proc. respondentów doświadczyło opóźnień w płatnościach, zaś większość z nich stwierdziła, że ze względu na spóźnione otrzymanie zapłaty zmuszeni byli opóźnić płatności na rzecz swoich dostawców. Najdłuższe terminy płatności były wyznaczane w branży budowlanej (38 dni) oraz w maszynowej (39 dni). Najkrótsze terminy były oferowane klientom w branży tekstylnej (14 dni). Mimo najłagodniejszych warunków, najpóźniej regulowane były zaległości w sektorze budowlanym.

– Tegoroczne wyniki badania są potwierdzeniem trendu widocznego w ostatnich trzech latach – polskie firmy są zdecydowanie bardziej ostrożne od swoich konkurentów branżowych w innych krajach europejskich. Oprócz tego systematycznie rośnie liczba nieregulowanych w terminie należności. Patrząc na te wyniki, musimy brać pod uwagę duże zmiany zarówno w Polsce, jak i na świecie. Ewentualne ryzyko można znacznie zmniejszyć poprzez dokładną weryfikację swoich kontrahentów korzystając z usług wyspecjalizowanych firm oraz dzięki ubezpieczeniu kluczowych kontraktów. Pozwoli to zminimalizować potencjalne straty oraz odzyskać w szybszym terminie zapłatę od nierzetelnego partnera biznesowego – powiedział Paweł Szczepankowski, dyrektor zarządzający Atradius w Polsce.

Obejrzyj wideo:

60 sekund biznesu: Bycie eko w biznesie opłaca się nie tylko konsumentom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie