Indie krok po kroku „wchodzą” do Unii Europejskiej. Trwają negocjacje wielkiej umowy

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Indie wchodzą do Europy. Wezmą ze sobą cały sojusz BRICS?
Indie wchodzą do Europy. Wezmą ze sobą cały sojusz BRICS? 123rf.comprofile_alicjane oraz 123rf.comprofile_conceptw
Negocjacje Komisji Europejskiej z Indiami w sprawie umowy gospodarczej wchodzą w decydującą fazę. Jeśli strony się porozumieją, powstanie strefa wolnego handlu o łącznym PKB przekraczającym 20 bln dol. i z niemal dwoma miliardami ludźmi zamieszkującymi ponad 7 mln km². A to tylko wierzchołek góry lodowej, bo Indie są ważnym członkiem sojuszu BRICS, podobnego do Unii Europejskiej.

Spis treści

Jeśli ktoś twierdzi, że zakończenie negocjacji Brukseli z Delhi sprawi, że Indie zastąpią sprawiające problemy Chiny, ten nie do końca rozumie, czego dotyczy procedowana umowa. Sukces rozmów oznaczać będzie coś znacznie więcej: Indie i UE wejdą na ścieżkę podobną do tej, którą kiedyś zapoczątkowała Europejska Wspólnota Gospodarcza. A może nawet zrobią od razu krok dalej. Kłopot w tym, że najbardziej doniosłe związki kulturowe łączące Stary Kontynent z Cywilizacją Indusu powstały za sprawą Wielkiej Brytanii, której już w Unii nie ma. A trzeba będzie jakoś się dogadać. Czy to w ogóle możliwe, skoro w maju, zresztą nie pierwszy raz, negocjacje utknęły, a czerwcowa runda nie przyniosła przełomu?

Unijni urzędnicy doprecyzowują ustalenia z Hindusami

W czerwcu tego roku zakończyła się piąta runda negocjacji między KE a Indiami. Kolejne rozmowy w sprawie zasad utworzenia strefy wolnego handlu rozpoczęły się w zeszłym tygodniu. Do indyjskiego Dżajpuru na spotkanie ministrów handlu grupy G20 wybrał się wiceprzewodniczący KE i komisarz ds. handlu Valdis Dombrovskis. Spotkał się tam m.in. z ministrem handlu Piyushem Goyalem.

– Po obu stronach istnieje wyraźna wola polityczna, aby wrzucić wyższy bieg i osiągnąć szybszy postęp. Musimy teraz wykorzystać tę dynamikę, aby wypełnić pozostałe istniejące luki – skomentował na Twitterze spotkanie ze swym odpowiednikiem komisarz Dombrovskis.

Czy polscy rolnicy mogą się czuć zagrożeni umową UE z Indiami?

Delegacja unijnego urzędnika objęła też rozmowy z indyjską minister finansów Nirmalą Sitharaman. Ta para polityków rozmawiała już jednak nie tylko o umowie dotyczącej utworzenia strefy wolnego handlu, ale też umowy o ochronie inwestycji UE-Indie. Kłopot w tym, że nie znamy ich treści. Wiadomo jednak dzięki rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 5 lipca 2022 r. w sprawie przyszłej współpracy handlowo-inwestycyjnej między UE a Indiami, że Komisja przynajmniej spróbuje zadbać o interesy rolników na Starym Kontynencie, co wynika z jednego z wyzwań, przed jakimi stają właśnie negocjatorzy: „(...) większy dostęp do rynku dla produktów rolnych nie powinien dawać żadnej ze stron nieuczciwej przewagi konkurencyjnej; zwraca uwagę na potrzebę zapewnienia, aby produkty rolno-spożywcze przywożone z Indii spełniały unijne normy bezpieczeństwa i higieny pracy; uważa, że UE powinna wspierać Indie w niesieniu rolnikom pomocy w ograniczaniu stosowania pestycydów; podkreśla potrzebę ścisłej współpracy UE i Indii w celu złagodzenia negatywnych skutków wojny prowadzonej obecnie przez Rosję w Ukrainie dla bezpieczeństwa żywnościowego; (...)”.

Indie są ważnym członkiem sojuszu BRICS. Co z Rosją, jeśli Delhi zbliży się do Brukseli?

Do rozmów na szczeblu ministerialnym doszło dwa tygodnie przed szczytem G20 w Delhi, na który nie została zaproszona Ukraina.
Nikogo to nie powinno dziwić. Indie jakkolwiek dostrzegają szansę, jaką jest ogromny europejski rynek zbytu, są także ważnym członkiem organizacji gospodarczej BRICS, w której ogromną rolę odgrywają Rosja i Chiny. W G20 Delhi zależy na przeforsowaniu postulatu zwiększenia finansowania walki ze zmianami klimatu, na oddłużeniu państw rozwijających się oraz na reformie międzynarodowych instytucji finansowych, dzięki czemu Indie mogłyby liczyć na lepsze finansowanie swoich inwestycji. Bez partnerów z sojuszy BRICS osiągnięcie tych celów wydaje się niemożliwe. Tymczasem kilka dni temu pod nosem zajętego swymi sprawami Zachodu, BRICS się zapowiedział poszerzenie się o kolejne państwa. Do bloku złożonego z Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Afryki Południowej zostały zaproszone: Argentyna, Egipt, Iran, Etiopia, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Unia wiążąc się gospodarczo z Indiami będzie musiała wziąć to pod uwagę.

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu