Jak Państwo zabezpieczy szpitalom wzrost minimalnego wynagrodzenia?

Marek Kowalski, FPP
Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich
Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich
Firmy usługowe mają problemy z waloryzacją kontraktów ze szpitalami

Szpitale w Polsce są zadłużone na ponad 10 mld zł. W związku ze złą kondycją finansową – wynikającą m.in. z kłopotów w pozyskaniu kredytowania – szpitale nagminnie wydłużają terminy płatności z ustawowych 65 dni do nawet 120, czyli odraczają płatności aż o 4 miesiące. Natomiast w przypadku dostaw leków umowy są konstruowane jednostronnie, tak żeby dostawa leków odbywała się na żądanie, ale faktura była wystawiana jedynie raz w miesiącu. Należy pamiętać, że na koszty działania szpitala składają się: koszty eksploatacji budynku i sprzętu, wynagrodzenia (które w zależności od stopnia korzystania z outsourcingu to 20%-50%) oraz koszty dostaw. Przychody szpitala to zryczałtowane opłaty za wykonania usług medycznych, nikt jednak nie potrafi wyliczyć udziału poszczególnych rodzajów kosztów w ustalonym przez NFZ ryczałcie. Jednak to Ministerstwo odpowiada za realizację konstytucyjnego prawa obywateli do bezpłatnej i powszechnej opieki medycznej. W tej sytuacji należy wezwać Ustawodawcę do zapewniania środków na wypełnienie postanowień znowelizowanego prawa, a tym samym waloryzacji kontraktów w ramach zamówień publicznych.

Szpitale, ratując się przed bankructwem, zmuszają dostawców do wydłużania terminów płatności, nakładając na nich w ramach usług i dostaw świadczonych w oparciu o ustawę zamówienia publiczne kary nieadekwatne do wyrządzonej szkody i przenoszą tak wiele jak się da – kosztów i ryzyka prowadzonej działalności – na podwykonawców, stawiając ich niejednokrotnie na granicy rentowności czy nawet upadłości. Dodatkowo, NFZ przyjął, że w przypadku zwiększenia kosztów usług zewnętrznych, można zwiększyć finansowanie na ich pokrycie, ale jednocześnie nie zostaną wypłacone środki za nadwykonania. W tej trudnej sytuacji bardzo ważne jest, żeby samorządy otrzymały środki na zapewnienie waloryzacji kontraktów od Ministerstwa.

- Jak wynika z powyższych analiz – przy rosnącej stawce wynagrodzenia minimalnego (na przestrzeni ostatnich 5 lat ok. 35%) – bez zwiększenia ryczałtu związanego z wykonanymi zabiegami szpitale nie mają najmniejszych szans utrzymać się – przy założeniu zdrowych zasad ekonomicznych. Żadne przedsiębiorstwo nie może funkcjonować przy wzrastających kosztach, ale bez możliwości przeniesienia ich na swoich odbiorców (w tym wypadku Państwo). W obecnej sytuacji należy pamiętać, że od 1 stycznia 2017 roku koszty wynagrodzeń – które stanowią ogromna część wydatków szpitala – wzrosną od 8,5% do 37% i muszą one być poniesione przez szpitale, a w zasadzie ich podmioty założycielskie czyli samorządy. Dlatego wsparcie Ministerstwa Zdrowia w sfinansowaniu tak znacznych podwyżek jest niezbędne – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Renegocjacja długoterminowych kontraktów – zawieranych w ramach przetargów publicznych przez firmy usługowe ze szpitalami – mimo ustawowego wymogu waloryzacji umów nadal przysparza wiele trudności podmiotom realizującym zamówienia publiczne. Zmiany w wysokości kontraktów umożliwia nowelizacja Prawa zamówień publicznych – obejmująca zobowiązanie do stosowania umów o pracę gdy charakter pracy tego wymaga oraz uwzględnienia w budżetach wzrostu minimalnego wynagrodzenia. Problemy z waloryzacją umów wynikają z konieczności poniesienia wyższych kosztów przez szpitale, a wobec zadłużenia polskich jednostek służby zdrowia na około 10 mld zł brak funduszy na ten cel. Taka sytuacja może przyczynić się nie tylko do pogorszenia warunków w szpitalach, ale także potencjalnie doprowadzi wiele firm do upadku, ponieważ to one od 1 stycznia przyszłego roku będą musiały ponieść wyższe koszty pracownicze. Jednocześnie outsourcing w ramach przetargów jest szeroko stosowany i bardzo dobrze sprawdził się w szpitalach w całej Polsce, co jest podkreślone w raporcie NIK. Wskazano również, że usługi in-house są droższe i mniej efektywne od zlecania usług na zewnątrz.

Sposobem na usprawnienie działania służby zdrowia są płatności z użyciem cesji wierzytelności, gdzie szpital rozlicza się z wykonawcą za pośrednictwem banku. Placówki służby zdrowia mogą w ten sposób rozłożyć płatność na dogodne raty i wynegocjować korzystne oprocentowanie. Wyzwaniem jest jednak uzyskanie zgody podmiotu założycielskiego szpitali. Zgodnie z ustawą o działalności leczniczej taki organ musi udzielić jednostkom zgody na zawarcie cesji. W przypadku szpitala wojewódzkiego będzie to samorząd województwa, a powiatowego – samorząd powiatu. W 2014 roku tylko w 22% zamówień pochodzących od placówek służby zdrowia – których wartość wyniosła 182 mln zł – wykorzystano taki model płatności.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Praca sezonowa. Jaką umowę podpisać?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu