Kierowcy wciąż nie wiedzą, jak zachować się w przypadku stłuczki, by szybko naprawić szkodę. Dlatego tak bardzo stresują się przy zdarzeniu

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Na pytanie o to, czy kiedykolwiek miało się stłuczkę, w badaniu GfK przeprowadzonym w październiku 2022 r. na zlecenie marki ubezpieczeniowej Beesafe najczęściej twierdząco odpowiadały osoby o statusie zawodowym dyrektorów, kierowników i właścicieli. Potwierdziło to 55% przedstawicieli tej grupy, tymczasem wynik dla wszystkich ankietowanych wyniósł 38%.
Na pytanie o to, czy kiedykolwiek miało się stłuczkę, w badaniu GfK przeprowadzonym w październiku 2022 r. na zlecenie marki ubezpieczeniowej Beesafe najczęściej twierdząco odpowiadały osoby o statusie zawodowym dyrektorów, kierowników i właścicieli. Potwierdziło to 55% przedstawicieli tej grupy, tymczasem wynik dla wszystkich ankietowanych wyniósł 38%. Piotr Krzyżanowski/Polska Press
Wiedza na temat tego, jak zachować się w przypadku stłuczki i kiedy odszkodowanie nam przysługuje, może nie tylko zmniejszyć nasz stres w sytuacji doświadczenia kolizji, ale i pomóc walczyć z ewentualną nieuczciwością innych kierowców, której obawia się tak wielu z nas.

Spis treści

Dwóch na pięciu Polaków przyznaje, że ma na swoim koncie stłuczkę. Z najnowszych badań wynika, że przy takiej kolizji częściej niż uszkodzenia samochodu obawiamy się… nieuczciwości ze strony innych jej uczestników.

Stresuje nas również możliwość uszkodzenia naszego auta. Ta bolączka wkrótce ma szansę odejść w niepamięć, bo w planach ubezpieczycieli jest, by odszkodowania wypłacać już w przeciągu kilku godzin od zgłoszenia.

Komu najczęściej przydarzają się stłuczki?

Na pytanie o to, czy kiedykolwiek miało się stłuczkę, w badaniu GfK przeprowadzonym w październiku 2022 r. na zlecenie marki ubezpieczeniowej Beesafe najczęściej twierdząco odpowiadały osoby o statusie zawodowym dyrektorów, kierowników i właścicieli. Potwierdziło to 55% przedstawicieli tej grupy, tymczasem wynik dla wszystkich ankietowanych wyniósł 38%.

Zdecydowanie powyżej uplasowały się też odpowiedzi w grupie osób należących do rodzin z małymi dziećmi (do 6 lat) – uczestnikami kolizji była dotychczas ponad połowa (51%) z nich. Dla porównania – to wynik ponad dwukrotnie wyższy niż w grupie respondentów, którzy pracują, są singlami i mieszkają z rodzicami (w ich przypadku odsetek wynosi 21%) i ponad pięciokrotnie przewyższający deklaracje ankietowanych studentów mieszkających z rodzicami – tylko 8% z nich przyznało, że miało dotychczas stłuczkę.

Choć częstotliwość korzystania z pojazdu może zwiększać ryzyko uczestniczenia w kolizji, to zdarzenie drogowe może przydarzyć się każdemu kierowcy – nawet nie z jego winy – niezależnie od jego doświadczenia. Co najbardziej stresuje nas na myśl o kolizji?

Czego najbardziej obawiamy się na myśl o stłuczce

Polacy boją się nieuczciwości innych uczestników stłuczki – to najczęściej wskazywana przez respondentów badania. Udzieliła jej prawie jedna czwarta (23%) ankietowanych.

Wiedza na temat tego, jak postępować w tak stresującej sytuacji, jaką jest kolizja, może pomóc nam w zachowaniu większego spokoju i racjonalnym myśleniu w przypadku jej wystąpienia.

Pamiętajmy o tym, że w razie stłuczki – czyli zdarzenia drogowego, w którym doszło do uszkodzenia pojazdów, bez żadnego uszczerbku na zdrowiu uczestników – często nie jest konieczne wzywanie policji.

– W przypadku stłuczki po pomoc służb należy zadzwonić, gdy mamy wrażenie, że osoba, która prowadziła drugi pojazd, jest pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, nie ma ze sobą dokumentów lub nie chce podać numeru swojej polisy albo gdy numer rejestracyjny samochodu nie zgadza się z tym widniejącym w dowodzie rejestracyjnym – wyjaśnia Rafał Mosionek, CEO Beesafe.

- Po wsparcie policji możemy też zgłosić się, gdy nie ma zgodności co do tego, kto jest sprawcą lub czujemy się w tej sytuacji w jakiś sposób zagrożeni – dodaje Rafał Mosionek.

Okazuje się, że może tak być niejednokrotnie, bo 17% ankietowanych zadeklarowało, że obawia się agresji ze strony drugiego uczestnika stłuczki.

Nie wiemy, co robić w przypadku kolizji

Nie każdy z nas wie też, co zrobić w razie stłuczki – 14% ankietowanych przyznało, że właśnie tego w sytuacji kolizji obawia się najbardziej.

Jak więc się zachować?

  • W pierwszej kolejności kluczowe jest zadbanie o swoje bezpieczeństwo, np. poprzez zjechanie na pobocze i ubranie odblaskowej kamizelki.
  • Następnie, gdy nie ma wątpliwości co do winy, standardowo wystarczy spisać wspólne oświadczenie o zdarzeniu drogowym, które będzie podstawą dla ubezpieczycieli do rozpoczęcia procesu odszkodowania.
  • Koniecznie w takim dokumencie muszą znaleźć się w takie informacje jak: dane osobowe kierowców, numery rejestracyjne pojazdów, nazwa ubezpieczyciela sprawcy i numer jego polisy OC, opis miejsca i przebiegu zdarzenia (w tym jednoznaczne wskazanie sprawcy), a także opis uszkodzeń oraz dane świadków (jeśli są).
  • Oświadczenie podpisane przez obie strony jak najszybciej należy przekazać ubezpieczycielowi.

Jest szansa na wypłatę odszkodowania jeszcze tego samego dnia?

Branża ma jednak aspiracje do tego, by uprościć i skrócić proces zgłaszania szkody.

– Testujemy wykorzystanie sztucznej inteligencji do przyspieszenia czasu likwidacji szkody. Na bazie analizy zdjęć uszkodzeń tworzona jest automatyczna wycena. Taka zdalna ocena sytuacji pozwoli nam złożyć ofertę odszkodowania naprawdę szybko. Mamy nadzieję, że dzięki temu rozwiązaniu czas liczony od momentu zajścia szkody do wypłaty odszkodowania liczony będzie w godzinach, a nie dniach – mówi Rafał Mosionek.

Najistotniejszy błąd polega na tym, że spadkobiercy nie wiedzą o przysługującym im prawie. W efekcie nie ubiegają się o pieniądze, a w Zakładzie stanowią one środki publiczne. Sama procedura przed ZUS-em pozwala skorygować ewentualne błędy formalne, nad czym powinni czuwać sami urzędnicy. Z pewnością państwo nie powinno czerpać korzyści z niewiedzy swoich obywateli

Miliony z ZUS do wzięcia. To po zmarłych, którzy nie doczeka...

Jeden na pięciu Polaków na myśl o stłuczce najbardziej boi się właśnie uszkodzenia samochodu, czas wypłaty odszkodowania to więc istotna kwestia dla wielu kierowców.

– Jeśli to my jesteśmy poszkodowanymi, naprawa auta powinna zostać pokryta z obowiązkowego ubezpieczenia OC sprawcy. Jeśli jednak do stłuczki doszło z naszej winy, środki na ponowne usprawnienie naszego pojazdu mogą pochodzić z AC. Oczywiście pod warunkiem, że mamy wykupioną taką polisę, która w przeciwieństwie do OC nie jest obowiązkowa – wyjaśnia ekspert.

Trwa głosowanie...

Jak oceniasz aktualny poziom swoich oszczędności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak przekuć naukę w sukces biznesowy? Pomogą w tym spin-offy

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
michał
nikt nas tego nie uczy, więc skąd mamy wiedziec. natomiast przy posiadaniu auta warto trochę się poznać na ubezpieczeniach, samym działaniu auta i naprawach. plus mieć ogarniętego mechanika. mi się taki trafił z motointegratora, ma facet pojęcie o robocie i nie naciąga na kasę
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie