Osoby, które robią zakupy przez internet, zostaną online. Przywrócenie dodatkowych niedziel handlowych nie wpłynie na ten nawyk Polaków

AIP
Polacy nadal najchętniej robią zakupy online w poniedziałek, a firmy kurierskie odnotowują nieznacznie większy ruch w poniedziałki następujące po niedzieli z zakazem handlu.
Polacy nadal najchętniej robią zakupy online w poniedziałek, a firmy kurierskie odnotowują nieznacznie większy ruch w poniedziałki następujące po niedzieli z zakazem handlu. Karolina Misztal
Liczba transakcji w e-commerce w niedziele niehandlowe jest o 15 proc. wyższa względem niedziel handlowych. Niedziela na zakupach w internecie stała się nowym nawykiem Polaków i na stałe wpisała się w struktury e-handlu. Sprzedaż w polskim internecie szacowana jest od 40 mld do 50 mld zł. Branża e- commerce rośnie w tempie 20 proc. rocznie.

Wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę ruszyło wskaźniki sprzedaży – liczba transakcji w polskim internecie w niedziele bez handlu zwiększyła się średnio o ok. 15 proc. względem niedziel handlowych. Planet Plus podaje, że wartość transakcji dokonanych nad Wisłą we wszystkie niedziele (handlowe i niehandlowe) to 12 proc. łącznej kwoty wydatków w sklepach internetowych.

Całkowity wzrost sprzedaży w internecie w niedziele, w stosunku do paralelnego okresu z roku poprzedniego, jest wyższy o 122 proc. W niedziele wartość transakcji jest niższa, ale tego dnia jest ich najwięcej w porównaniu do innych dni tygodnia.

– Zakaz handlu w niedzielę nie objął internetu. Dzięki temu e-commerce zyskało nowych klientów. Przez ostatni rok z nowym prawem sprzedażowym offline – liczba transakcji w niedziele wolne od handlu stanowiła średnio niecałe 60 proc. e-zakupów dokonywanych we wszystkie niedziele. Ci, którzy w tym czasie zaczęli robić zakupy przez internet, zostaną online. Przywrócenie dodatkowych niedziel handlowych nie wpłynie znacząco na ten nowy nawyk Polaków w świecie e-commerce – mówi Paweł Wyborski, prezes QuarticOn.

Przeczytaj także:

Wedle analiz, Polacy nadal najchętniej robią zakupy online w poniedziałek, a firmy kurierskie odnotowują nieznacznie większy ruch w poniedziałki następujące po niedzieli z zakazem handlu. Wówczas liczba zamówień dostaw rośnie o niecałe 8 proc. w stosunku do innych poniedziałków. Sobota? To od lat dla branży e-commerce dzień, w którym konsumenci online są najmniej aktywni.

– Z badań wynika, że branża e-commerce rośnie w tempie ok. 20 proc. rocznie i to niezależnie od decyzji w kwestii handlowych niedziel. Szacuję, że restrykcje w sprzedaży w tradycyjnych sklepach dołożą w tym roku nawet kilka proc. do tego wyniku. Trend wzmacnia też postęp technologiczny w dziedzinie AI. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom firm sprzedających w internecie, proponujemy kolejne produkty wspierające sprzedaż takie jak m.in. silnik rekomendacji, Google shopping, marketing automation – dodaje Wyborski.

Sprzedaż w polskim e-commerce szacowana jest na od 40 mld do 50 mld zł. W same niedziele w e-sklepach wydajemy zatem od 4 mld zł do 6 mld zł rocznie. Wg Bisnode w Polsce działa ok. 31 tys. sklepów online – w 2018 r. przybyło ich ok. 2 tys. Ta liczba będzie rosnąć – firmy nadal widzą duży potencjał w online do dalszego wzrostu słupków sprzedaży.

Od stycznia 2019 roku obowiązują w Polsce ostrzejsze przepisy w związku z ustawą o zakazie handlu w niedziele. Od przyszłego roku zakazem handlu mają być objęte wszystkie niedziele, z wyjątkiem 7 niedziel w roku.

Obejrzyj wideo:

Płatność opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste w 2019 roku. Dlaczego mielibyśmy płacić za użytkowanie wieczyste, którego nie ma

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bizneswoman

1.I tak nie mogą wpłynąć na wpływanie wniosków i rezerwacje, bo na tym polega internetowy "handel w niedziele".czy święta. To reklama, nic innego, i przyrzeczenie zapłaty, nie handel. Jaki majądziałać promocje "i czy wyrażenie "od 15 do 20 bez 18 " coś zmieni? PiS jest głupkowaty, nic więcej, ludziom chodzi tylko o to, żeby nie męczyć przymusowych pracowników, bo oni nie zatrudniają się na 7 dni w tygodniu, a firmie nie chce się zatrudniać na godzinach nowego. Internet pozostanie jak był - główną metodą pozyskania klienta, a realizacja np.płatności i tak zachodzi w dni tzw. robocze, w bankach, pocztach itd.
2. Ja nie jestem katolikiem, dlaczego mam uczestniczyć w tym zbiorowym szaleństwie czy w tę, czy w innę? Kiedy chcę, to biznes otwieram i tam siedzę?

Dodaj ogłoszenie