Unijna komisarz jest dumna
Paweł Jabłoński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, zaznaczył, że po ostatecznym przyjęciu paktu do Polski będą mogli być przymusowo relokowani nielegalni imigranci.
Komisarz Johansson nie kryje radości
- Dzień dobry! Wspaniała wiadomość! Zrobiliśmy to! Mamy porozumienie w sprawie paktu migracyjnego, nad którym pracowaliśmy dwa ostanie dni - oświadczyła unijna komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson w nagraniu, które opublikowała na swoim profilu na platformie X.
- Jestem dumna! Zrobiliśmy to! - dodaje.
Konsekwencje osiągniętego porozumienia
Jakie są praktyczne konsekwencje osiągniętego porozumienia? Były wiceszef MSZ skomentował radosne wieści Johansson na platformie X.
- Przyspieszają. Komisarz UE ds. wewnętrznych Ylva Johansson ogłosiła właśnie porozumienie ws. paktu migracyjnego. Wprowadza on zasadę „przymusowej solidarności" - która w praktyce oznacza, że do Polski mogą być przymusowo relokowani nielegalni imigranci – napisał Paweł Jabłoński.
- Jeśli pakt zostanie ostatecznie przyjęty, decyzja w tej sprawie nie będzie należeć do naszego kraju - a do Komisji Europejskiej i Rady UE. Ostrzegaliśmy - dodał.
Prezydencja hiszpańska i Parlament Europejski uzgodniły pięć przepisów regulujących wszystkie etapy zarządzania azylem i migracją, począwszy od identyfikacji nielegalnych migrantów po ich przybyciu do Unii Europejskiej, zbierania danych biometrycznych, procedur składania i rozpatrywania wniosków o azyl, aż po zasady ustalania odpowiedzialnego państwa członkowskiego za rozpatrzenie wniosku. Porozumienie obejmuje również kwestie współpracy i solidarności między państwami członkowskimi oraz określa procedury postępowania w sytuacjach kryzysowych.
Historyczne porozumienie
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, również poinformowała o przyjęciu porozumienia.
[cyt]- Z radością przyjmuję historyczne porozumienie ws. Paktu o Migracji i Azylu – czytamy w opublikowanym przez nią poście./cyt]
Unijna komisarz pogratulowała także Parlamentowi Europejskiemu oraz podziękowała unijnym komisarzom.
"Polska rocznie będzie musiała płacić niemal 200 mln złotych (jeśli stawki jeszcze nie wzrosną, rzecz jasna), lub przyjmować tysiące przybyszów zwożonych statkami przez Morze Śródziemne. Nie pytam nawet, czy rząd Tuska się temu sprzeciwi, bo wiadomo, że nie" - napisała b. premier Beata Szydło.
Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl
ag