"To co zakazane, jest najbardziej pociągające". Już wkrótce będziesz mógł zostać dilerem narkotyków. Twórcom gry doradzał znany raper

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Zadaniem grającego będzie przetwarzanie produktów, kontakt z dostawcami, rozbudowa produkcji, strategiczne zawieranie sojuszy, planowanie dostaw czy obserwacja zachowań patroli policyjnych.
Zadaniem grającego będzie przetwarzanie produktów, kontakt z dostawcami, rozbudowa produkcji, strategiczne zawieranie sojuszy, planowanie dostaw czy obserwacja zachowań patroli policyjnych. fot. Krzysztof Kapica/ Polska Press
Wkrótce będziesz mógł przenieść się w świat ciemnych zaułków, podejrzanych podwórek i szemranych osób, gdzie z pozycji osiedlowego dealera będziesz mógł stać się narkotykowym bossem. - Patrząc na to co się dzieje obecnie w szeroko rozumianej „rozrywce” nie ma już takich oporów jak były kiedyś. Producenci pozwalają sobie na dużo więcej, dając przy tym m.in. większe doznania dotyczące fabuły - mówi AIP kontrowersyjny raper Małolat, który doradzał twórcom gry Drug Dealer Simulator.

- Przez mojego przyjaciela z podwórka poznałem Mateusza Wcześniaka, który jest prezesem spółki Movie Games. Okazało się, że Mateusz znał już moją twórczość i zaproponował mi konsultacje do gry Drug Dealer Simulator, ze względu na to o czym opowiadałem w swoich utworach 15 lat temu na płycie Małolat& Ajron „W pogoni za lepszej jakości życiem”- tłumaczy w rozmowie z AIP raper Małolat.

Za sprawą gry Drug Dealer Simulator z pozycji osiedlowego dealera będziemy dążyć do pozycji narkotykowego bossa. Na drodze gracza staną zarówno służby specjalne, jak i konkurencja.

- Jesteś dilerem narkotyków, możesz ,,budować swoją karierę w tej branży’’. Oczywiście wiąże się to ze wszystkimi konsekwencjami tego „zawodu”. Można zdobyć duże pieniądze, można być kimś naprawdę ważnym, ale można też trafić do więzienia - dodaje.

Zadaniem grającego będzie więc zarówno przetwarzanie produktów, kontakt z dostawcami, zarządzanie zasobami i rozbudowa produkcji, ale także strategiczne zawieranie sojuszy, planowanie dostaw czy obserwacja zachowań patroli policyjnych. Dodatkowo grający musi strategicznie unikać uwagi DEA – Drug Enforcement Administration, amerykańskiej agencji rządowej zajmującej się walką z narkotykami.

- Tematyka gry i przedstawiony w niej świat nie są mi obce. Jeden z solowych debiutów odsłaniał kulisy mojej osobistej historii, w której występowałem w podobnej roli - mówi raper.

Jednak jak tłumaczą osoby odpowiedzialne za ten projekt, celem gry nie jest zachęcanie nikogo do stania się dealerem. Gra pokazuje do czego takie postępowanie może doprowadzić.

- To jest forma rozrywki. Obecnie mamy do czynienia z sytuacją gdzie zatarły się granice tego złego i dobrego bohatera. Wręcz odnoszę wrażenie, że ta negatywna postać w grze, serialu czy w filmie jest często dla ludzi bohaterem. Oglądając serial bądź grając w grę możemy się identyfikować z taką postacią, która ma dobre i złe cechy. Biorąc pod uwagę wszystkie największe seriale, to najczęściej są oparte o złe wydarzenia i złych bohaterów, których jednocześnie da się jednak lubić. Dzisiaj nie mamy Jamesa Bonda, który ściga przestępców, tylko przestępców którzy mają w sobie pierwiastek dobroci- tłumaczy Małolat.

- Charakterystyką, która przyciąga widzów i graczy do produkcji „okołonarkotykowych” (Narcos, Dope, Breaking Bad) nie są narkotyki czy przestępczość sama w sobie, a abstrakcja i dreszczyk świata, który się wokół nich obraca. Nieustanna presja, ostrożność działań, taktyczne unikanie uchwycenia, wielkie pieniądze, niebezpieczeństwo i adrenalina. Taka mieszanka doprowadza do wytworzenia ludzi, okoliczności czy wydarzeń wręcz czasem niewyobrażalnych. Postanowiłem wykorzystać ten unikalny setting i doprawiając go garścią czarnego humoru dostarczyć fanom coś świeżego. Coś, co mam nadzieję, zapamiętają na dłużej– mówi Rafał Pęcherzewski, główny projektant gry.

- Czy produkcja zachęci do wkroczenia na tę drogę? Nie możemy brać odpowiedzialności za takie rzeczy. To tak jak w muzyce, tworząc ją, nie biorę odpowiedzialności za to czy moi słuchacze będą podążać za tym co im przedstawiam. Jest to gra i wirtualny świat, więc traktuję to jako jedną z dostępnych form rozrywki- mówi Małolat.

Patrząc na to co się dzieje obecnie w szeroko rozumianej „rozrywce” nie ma już takich oporów jak były kiedyś. Producenci pozwalają sobie na dużo więcej. Wydaje mi się, że wynika to z potrzeb człowieka. Dzisiaj potrzebujemy innej formy rozrywki niż kiedyś. Chcemy poczuć to ryzyko, którego prawdopodobnie nigdy byśmy nie doznali i nigdy nie zdecydowalibyśmy się na takie coś w realnym życiu - podsumowuje raper.

Premiera gry w wersji na PC pojawi się już niebawem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sukces Neuralink - pacjent steruje komputerem siłą myśli

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu