reklama

W Polsce brakuje maszynistów. Nie pomagają wysokie zarobki i nowoczesne pociągi [GALERIA, WIDEO]

Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Zobacz galerię (13 zdjęć)
Po latach kryzysu, przeroście zatrudnienia oraz konieczności wygaszania szkolnictwa zawodowego deficyt maszynistów staje się jednym z kluczowych czynników blokujących rozwój polskiego rynku kolejowego. - Mamy coraz więcej pociągów, modernizujemy infrastrukturę, mamy coraz lepszy tabor, a problemem zaczęli być ludzie- mówi ekspert.

- Na kolei zaczyna brakować maszynistów. Mamy coraz więcej pociągów, modernizujemy infrastrukturę, mamy coraz lepszy tabor, a problemem zaczęli być ludzie. Po wielu latach kiedy mówiliśmy, że na kolei jest za dużo ludzi, że trzeba znaleźć dla nich inne zajęcie, to dzisiaj sytuacja kompletnie się odwróciła- tłumaczy w rozmowie z AIP Jakub Majewski, Fundacja ProKolej.- Ludzie na kolei, to przede wszystkim osoby starsze, to osoby które w najbliższym czasie będą odchodziły na emeryturę i trzeba je zastąpić nowymi, młodymi kolejarzami, w tym maszynistami. System szkolenia, wymagania zdrowotne są tak mocno wyśrubowane, że bardzo ciężko jest znaleźć kandydatów na maszynistów. Może się okazać, że po nowych torach, w tych nowych pociągach wszystko jest przygotowane, a one nie jeżdżą bo brakuje maszynistów- dodaje.

Jak wynika z danych UTK, w Polsce jest 17 tys. osób uprawnionych do prowadzenia pojazdów kolejowych. Jednocześnie ponad połowa z nich przekroczyła 50 rok życia. Najbliższe lata to okres kumulacji liczby maszynistów nabywających uprawnienia emerytalne i równolegle wzrostu zapotrzebowania na pracowników do obsługi rosnącego ruchu. Zdaniem autorów raportu „Efektywny i innowacyjny system szkolenia oraz rozwoju zawodowego maszynistów” konieczna jest likwidacja barier w pozyskiwaniu nowej kadry.

- Rzeczywiście jest tak, że jeszcze z czasów parowozów przenieśliśmy do dzisiejszych przepisów prawa takie bardzo ostre wymagania jeżeli chodzi np. o zdrowie. Maszynista nie może nosić okularów, a np. kierowca ciężarówki, kierowca autobusu czy nawet pilot Boeninga może pilotować ten statek powietrzny korygując swój wzrok czy słuch, a maszynista nie. W związku z czym na dzień dobry odpada nam wielu młodych ludzi, którzy mogliby pracować na tym stanowisku. Dzisiejsza medycyna czy technika pozwala korygować wady, a tutaj niestety takiego maszynisty nie możemy zatrudnić- tłumaczy ekspert.

Podobnie sytuacja wygląda jeżeli chodzi o proces szkolenia. Po trzech miesiącach można zostać zawodowym kierowcą, po dwóch latach można zostać pilotem statku powietrznego wożącego pasażerów, a w przypadku maszynisty potrzebne jest szkolenie, które trwa powyżej dwóch lat i jest nieefektywne- dodaje Majewski.

- Dzisiaj mamy bardzo nowoczesne rozwiązania, w tym symulatory, możliwość e-learningu, moglibyśmy przygotować tych ludzi znacznie szybciej do zawodu, a jak dowiadują się, że ponad dwa lata muszą siedzieć w ławce, oglądać tablice i kredę, to po prostu się zniechęcają i nie chcą się szkolić. Szkoda, bo to ciekawy oraz wartościowy i całkiem nieźle płatny zawód- przekonuje.

Z kolei dr Ignacy Góra, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego szacuje, że w „ciągu najbliższych pięciu lat branża będzie potrzebować od pięciu do sześciu tysięcy nowych maszynistów”. Jak tłumaczy, publiczny system edukacji przygotowuje do zawodu lekarzy, nauczyciel ii marynarzy, a maszynistów pracodawcy muszą szkolić sami.

- Niestety jest tak, że kolei jest branżą, która przez długi czas miała zły PR, zły wizerunek. Mówiło się, że jest nieefektywna, niedoinwestowana, że jest branżą która przegrywa konkurencję z innymi środkami transportu i to się zmieniło. Jednak zanim to dotrze do świadomości, zwłaszcza do młodych ludzi, że zawód kolejarza może być czymś nowoczesnym i atrakcyjnym, mija dużo czasu. Stąd też ta kadra kolejowa jest dzisiaj starsza. Musimy promować te zawody kolejowe, tłumacząc, że to nie jest parowóz, że to nie jest wrzucanie węgla łopatą do pieca. To jest komputer, to bardzo często nowoczesna technika, to zupełnie inny standard pracy i to jest coś, co jest częścią tej nowoczesnej gospodarki, innowacyjnej gospodarki i że maszynista to już nie jest starszy pan umorusany smarem w fartuchu ale to może być ktoś, kto jeździ w białym kołnierzyku, mając do czynienia z komputerami, z informatyką czy z rozwiązaniami zaawansowanych technologii- przekonuje Majewski.

Również kobiety nie widzą siebie w roli maszynistek. - Mamy niewiele kobiet maszynistów. Można byłoby otworzyć ten zawód również dla kobiet, bo to nie jest tak, że musimy dźwigać duże ciężary, że musimy spinać ręcznie te wagony. Tak naprawdę praca, zwłaszcza w ruchu pasażerskim jest już znacznie lżejsza, znacznie bardziej przewidywalna, to zawód który może się otworzyć na pracę dla kobiet- mówi ekspert.

Autorzy raportu apelują, aby przepisy prawa, które mówią dzisiaj jak przygotować maszynistę do zawodu i jakie wymagania powinien spełnić, zostały dość gruntownie przejrzane. Patrząc na dyrektywy unijne i na to co się dzieje w innych krajach widać, że to wszystko można zrobić znacznie sprawniej, tłumaczą.

- Chcielibyśmy żeby w Polsce obowiązywały dyrektywy unijne, rozporządzenia unijne, które mówią jakie warunki powinien spełniać maszynista, żeby prowadzić pociąg. Tym bardziej, że ci maszyniści jak już raz zrobią upewnienia, mogą pracować w każdym kraju UE. W związku z czym mamy taki paradoks, że maszynista z Czech który szkolił się 9 miesięcy może prowadzić pociąg w Polsce, a nasz maszynista żeby zrobić to samo musi szkolić się ponad dwa lata. Chcielibyśmy, żeby ten dostęp do zawodu był łatwiejszy, Wtedy będziemy promować go wśród młodych ludzi- dodaje Majewski.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Duże zarobki? Porownajcie pensje maszynistow w innych krajach. Poza tym ile zarabia pilot a ile maszynista, a wymagania dla maszynistow ogramne. Chciałbym zarabiać tyle co pilot bo dziennie przewoze więcej osób niż pilot a warunki pracy mam dużo dużo gorsze. UTK niech się weźmie za to aby te stare lokomotywy już nie miały modernizacji tylko szły na żyletki jak chcą polepsza komfort pracy maszynistow.

K
Krzyś

Licencja 5900, badania okresowe 750 dojazdy utyrzymanie się pewnie skromnie 1500 jak młody człowiek może wystartować. Bul powiedział weź kredyt tak tylko gdzie

I
I

A czemu właśnie maszynista nie może mieć okularów? Ten wymieniony pilot może je mieć, a maszynista nie? Dodatkowo, operacje kosztuja i to sporo.

K
Klotz

Jestem maszynista zarobki na start to ok 4k zł więc szału nie ma

Szkolenie realnie trwa ok 2,5 roku

Kobiet nie ma za dużo bo praca jest w różnych godzinach a nie każdemu to pasuje

Maszyny są w większości bardzo stare co też nie zachęca

Podsumowując jeżdżąc ciężarówka zarobisz podobnie bez kursów 2,5 letnich i w lepszych warunkach pracy

G
Gość

tylko e maszynista z czech ma nowoczesne systemy bezpieczenstwa a nie polaczkowy SHP i tyle 100lat za murzynami polska jak zwykle

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3