Zakup na raty. Nowy trend na rynku ubezpieczeń w odpowiedzi na drożejące polisy

Zbigniew Biskupski
Łukasz Gdak
Od stycznia 2016 roku koszty polis komunikacyjnych wzrosły średnio o 40 proc. To sprawiło, że klienci firm ubezpieczeniowych coraz bardziej interesują się zakupami ratalnymi. Wydatek można rozłożyć już nie tylko na trzy lub cztery raty, ale nawet na rat 11.

Już wielu Polaków odczuło gwałtowny wzrost kosztów ubezpieczenia na własnej skórze. Pustoszące kieszenie kierowców OC staje się szczególnie uciążliwym wydatkiem w okresie przedświątecznym. Problem ten nie ogranicza się do obowiązkowych produktów ubezpieczeniowych, dotyczy również ubezpieczenia domu czy prywatnych abonamentów medycznych. Receptą na te bolączki staje się rozłożenie kosztów ubezpieczeniowych na raty. Pojawiają się jednak pytania, czy zawsze system ratalny jest dobrym rozwiązaniem? A jeśli tak, to czym kierować się przy zawieraniu takiej umowy?

– Wiele towarzystw ubezpieczeniowych proponuje klientom skorzystanie z systemu ratalnego. U większości z nich klient ma możliwość rozłożenia płatności na dwie lub cztery raty. Już taki podział płatności stanowi pewne ułatwienie w zorganizowaniu domowego budżetu. Niemniej jednak w obliczu rosnących cen OC wiele osób szuka możliwości uiszczenia opłat w dłuższym okresie. Dlatego wprowadziliśmy możliwość rozłożenia płatności na 11 rat w systemie smart11. – tłumaczy Maciej Kuczwalski, ekspert multiagencji CUK Ubezpieczenia.

Obejrzyj:

Zanim jednak skorzystamy z tego udogodnienia, warto zwrócić uwagę na kilka istotnych szczegółów, przede wszystkim – ile wyniesie nas całkowity koszt ubezpieczenia uwzględniający wszelkie dodatkowe opłaty i prowizje.

– W systemie ratalnym smart 11+ firmy Bacca, oprócz rozłożenia płatności na 11 rat klient zyskuje możliwość łącznej wypłaty od 500 do maksymalnie 3 500 zł. Te dodatkowe pieniądze może przeznaczyć na dowolny cel, np. dające się nam wszystkim we znaki świąteczne wydatki. Całość tej płatności klient spłaca przy niskim oprocentowaniu w ciągu kolejnych 11 miesięcy. Mniej odczuwalne koszty ubezpieczenia sprawiają również, że klienci chętniej decydują się na inne istotne produkty ubezpieczeniowe. Bez możliwości spłaty ratalnej trudniej byłoby im skorzystać z nieobowiązkowych, aczkolwiek potrzebnych produktów, jak np. ubezpieczenie domu czy majątku – wyjaśnia Maciej Kuczwalski.

Czytaj też:

emisja bez ograniczeń wiekowychnarkotyki
Wideo

Strefa Biznesu: Czterodniowy tydzień pracy w tej kadencji Sejmu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu