Zarejestrowana w Szwajcarii spółka Nord Stream 2 AG miała złożyć wniosek o upadłość i zwolnić cały zespół 140 osób o- informowały kilka dni temu europejskie media. Spółka zdementowała te doniesienia, potwierdzając jedynie, że poinformowała władze kantonu Zug w Szwajcarii o przymusowym rozwiązaniu kontraktów z personelem w związku z sankcjami nałożonymi na Nord Stream 2 przez Stany Zjednoczone.
Nie jest zatem na dzisiaj jasne jakie plany ma operator gazociągu jednak widać, że sankcje w związku z atakiem Rosji na Ukrainę mocno uderzyły w gazowy biznes. Rura stoi pusta, nie wiadomo kiedy popłynie przez nią gaz i czy w ogóle do tego dojdzie. Tym bardziej, że inwestycja mimo ukończenia nie została certyfikowana przez niemieckie władze. Co więcej, jednym z warunków certyfikacji było powołanie przez Nord Stream 2 spółki zależnej zarejestrowanej w Niemczech, która miała operować częścią gazociągu połażoną na terenie Niemiec.
Powstała zatem spółka Gas for Europe GmbH. Poinformowała ona jednak, że ze względu na wydarzenia, także w Nord Stream 2 AG, prawdopodobnie zostanie zlikwidowana.
Spółka, która powołana do do zaprojektowania, budowy oraz eksploatacji gazociągu, czyli Nord Stream 2 zwolniła personel, a spółka córka powołana do operowania niemieckim odcinkiem rury prawdopodobnie zostanie zlikwidowana. Wygląda na to, że nie ma kto zająć się konserwacją i utrzymaniem gazociągu i infrastruktura towarzyszącą.
Nie wiadomo czy Gazprom przejmie utrzymanie infrastruktury czy gazociąg zostanie zamknięty.
Gazprom jest jedynym udziałowcem Nord Stream 2, a tym samym gazociągu. Choć został zbudowany z pomoca europejskich koncernów, które wyłożyły łącznie prawie 5 mld euro. Jednak Shell, OMV, Engie, Uniper i Wintershall miały docelowo objąć połowę udziałów w gazociągu, jednak zdecydowały się na ich odsprzedaż Gazpromowi z powodu postępowania antymonopolowego.
Szczegóły umowy nie są znane ale rosyjski koncern prawdopodobnie miał rozliczyć się z zachodnimi partnerami w przyszłości, kiedy gaz popłynie. Na razie jednak zysków nie ma a koszty rosną.
