Brakuje Polaków do pracy.

Krzysztof Inglot
Krzysztof Inglot, Prezes Zarządu Personnel Service
Krzysztof Inglot, Prezes Zarządu Personnel Service Personnel Service
Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że na koniec II kwartału br. liczba wolnych miejsc pracy wynosiła 122 tys., co oznacza wzrost o prawie 30 proc. r/r. Rosnący popyt na pracowników, połączony z niskim bezrobociem w Polsce, nasili trwające zmiany w podejściu do zatrudniania.

Na koniec II kwartału 2017 r. liczba wolnych miejsc pracy w firmach zatrudniających co najmniej jedną osobę wynosiła 122 tys. i była wyższa niż w I kwartale br. o 2,7 proc., a w porównaniu rok do roku o 29,4 proc. W końcu omawianego okresu nie obsadzonych było jeszcze prawie 25 tys. nowo utworzonych miejsc pracy. Tak duża liczba wolnych wakatów wskazuje na pogłębiającą się lukę kadrową w Polsce. Dlatego firmy, aby sprawnie wypełniać zamówienia, muszą sięgać po pracowników z Ukrainy.

Różnica między popytem a podażą pracowników na polskim rynku pracy już od jakiegoś czasu stale rośnie. W rezultacie, jedynym ratunkiem dla dalszego wzrostu PKB oraz stabilnego rozwoju gospodarki jest ułatwianie pracodawcom przyjmowania do pracy kadr ze Wschodu. Kluczowe w tym zakresie jest dalsze upraszczanie procedur, ale też promowanie zatrudniania osób, które chcą się u nas zatrzymać na stałe i przyjechać z całymi rodzinami. To właśnie dla nich powinno się wprowadzać zachęty związane m.in. z łatwym dostępem do przedszkoli i szkół.

Gdzie największe niedobory?

Najwięcej wolnych miejsc pracy zgłaszały firmy z sektorów: przetwórstwa przemysłowego (26,3 proc. wszystkich wakatów), budownictwa (15,5 proc.), handlu (15 proc.) oraz transportu i gospodarki magazynowej (9,5 proc.). Co istotne, z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że to firmy z tych sektorów odpowiadają za 1/3 wszystkich oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi wydanych w I kwartale 2017 roku.

Sektory przemysłowy, produkcyjny i budowlany dominują też w portfolio naszych klientów. Warto również zwrócić uwagę, że z prawie miliona pracujących w naszym kraju Ukraińców, tylko ok. 270 tys. jest zarejestrowanych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i odprowadza składki. To niewiele, dlatego ważne jest dalsze uszczelnianie rynku pracy i wprowadzanie rozwiązań, które zwiększą liczbę ubezpieczonych. Dobrym pomysłem byłoby m.in. wprowadzenie centralnej ewidencji oświadczeń, która powinna być weryfikowana z systemem ZUS.


Obejrzyj wideo
Urzędy pracy to ostatnie miejsce gdzie szukamy pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 30.09.2017 o 21:00, swoboda napisał:

  Polska to kraj wolnych ludzi.  :angry:

powiedz to w skarbówce...

w średniowieczu zabierali 10%... a teraz:

VAT 23, dochodowy 18%, ZUS (w moim przypadku to jakieś 15%) to zabierają cirke 50%

 

Jedna sztaba Siara, jedna sztaba pan Lipski....

s
swoboda
W dniu 29.09.2017 o 18:18, kazio napisał:

brak chyba niewolnikow  a nie pracownikow

  Polska to kraj wolnych ludzi.  :angry:

G
Gość

Zacznijcie porzadnie placic i szanowac pracownika to i ludzie do pracy sie znajda.

k
kazio

brak chyba niewolnikow  a nie pracownikow

Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie