Ceny w sklepach w grudniu w górę o 25 proc. Które produkty podrożały najbardziej?

OPRAC.:
Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Największą dynamikę wzrostu cen w ubiegłym miesiącu zanotowały produkty sypkie - które średnio zdrożały o 35,9 rdr.
Największą dynamikę wzrostu cen w ubiegłym miesiącu zanotowały produkty sypkie - które średnio zdrożały o 35,9 rdr. Szymon Starnawski /Polska Press
W grudniu ub.r. codzienne zakupy były średnio o blisko 25 proc. droższe niż w tym samym okresie rok wcześniej – wynika z najnowszego „Indeksu cen w sklepach detalicznych”. Zdrożały wszystkie z 12 kategorii produktów – średnio od 10 do 36 proc. w ujęciu rocznym. Grudniowy wynik to o 1 p.p. mniej niż wynik z listopada 2022 r. Jednak zdaniem ekspertów sieci handlowe wstrzymały się z drastycznym skokiem cen przed samymi świętami w obawie, że klienci zablokują swoje portfele.

Spis treści

Ceny w sklepach wyższe o 25 proc.

Z najnowszej ogólnopolskiej analizy cen detalicznych autorstwa UCE Research i Wyższych Szkół Bankowych, przekazanej PAP wynika, że w grudniu ub.r. codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 24,8 proc. rok do roku. Dla porównania listopad zakończył się wynikiem 25,8 proc. Wszystkie kategorie produktów były droższe, przy czym wzrosty cen wyniosły od 10 do 36 proc.

W „Indeksie cen w sklepach detalicznych” przedmiotem analizy było 12 kategorii (pieczywo, nabiał, mięso, owoce, warzywa, produkty sypkie, produkty tłuszczowe, dodatki spożywcze, używki, napoje, chemia gospodarcza i inne art.) oraz 51 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów codziennego użytku. Łącznie zestawiono ze sobą blisko 24 tys. cen detalicznych z prawie 41 tys. sklepów należących do 63 sieci handlowych. Badaniem objęto wszystkie obecne na rynku dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience i cash and carry działające w 16 województwach.

Cukier droższy prawie o 60 proc. W górę też mąka i makaron

Największą dynamikę wzrostu cen w ubiegłym miesiącu zanotowały produkty sypkie – które średnio zdrożały o 35,9 rok do roku.
Po raz kolejny w tej kategorii najbardziej zdrożał cukier – o 59,5 proc. W górę poszła również mąka – o 38,3 proc. oraz makaron o 37,6 proc. rdr.

Zdaniem dr Tomasza Kopyściańskiego z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu, produkty sypkie znalazły się na pierwszym miejscu w okresie przedświątecznym, który charakteryzuje się wzmożonym popytem na mąkę i cukier.

– Do tego doszło zaburzenie łańcucha dostaw produktów zbożowych, a także buraków, z których powstaje cukier, co oczywiście związane z wojną w Ukrainie. Poza tym znaczenie mają nie tylko ceny surowców, ale też koszty energii potrzebnej do ich przetworzenia – wyjaśnił dr Kopyściański.

Papier toaletowy znacznie droższy niż rok temu

Na drugim miejscu najbardziej drożejących kategorii w grudniu znalazła się chemia gospodarcza z wynikiem 35,7 rdr. Tym razem najszybciej rosły ceny papieru toaletowego (56,7 proc. rdr) i ręczniki papierowe (45,3 proc. rdr).

Dr Anna Semmerling z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku podkreśla, że branża papiernicza już wcześniej zapowiadała znaczne skoki cen.

– Wzrosty związane są z wcześniejszymi zakłóceniami pandemiczno-wojennymi, do tego doszło drożejące drewno, które jest głównym surowcem, a zapotrzebowanie wielu sektorów gospodarki na papier zwiększa jego popyt i ceny – zauważyła ekspertka.

Więcej płaciliśmy za karmę dla zwierząt i pieluchy dla niemowląt

Z analizy wynika, że podium najszybciej rosnących cen w grudniu ub. roku zamknęła kategoria tzw. innych produktów z wynikiem 34,2 proc. rdr. W tej kategorii najbardziej zdrożały karmy dla zwierząt domowych, głównie dla psów – o 39,8 proc. rdr. Z kolei pieluchy dla niemowląt podrożały o 35,8 proc. rdr.

Jak zaznaczył dr Kopyściański, karmy co do zasady produkowane są ze składników, które ostatnio mocno podrożały. Dotyczy to produktów pochodzenia zwierzęcego oraz produktów tłuszczowych.

Dodał, że sama kategoria produkty tłuszczowe zdrożały w grudniu o prawie 32 proc. rdr.

– Przez wiele miesięcy ta kategoria najbardziej potęgowała ogólną drożyznę w sklepach, ale już zaczęła notować mniejszą dynamikę wzrostu. Olej, który w niektórych miesiącach ub.r. notował wzrosty w ciągu roku nawet o 60 proc., w samym grudniu zdrożał o 26,7 proc. rdr. Ostatnio najbardziej podrożała margaryna o 50,6 proc., natomiast masło o 18,5 proc. rdr – przypomniał ekspert.

Droższy nabiał mięso i pieczywo

Niewiele mniej zdrożał w grudniu nabiał (o 29,5 proc.). O 1/4 wzrosły rdr, ceny mięsa (średnio 25,1 proc.) oraz pieczywa (24,6 proc.).

Według eksperta z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu, podwyżki w tych kategoriach są rezultatem czynników całorocznych, głównie związanych z rosnącymi kosztami wytworzenia.

– Znaczenie ma też ograniczona dostępność pasz, którymi żywią się zwierzęta hodowlane. A wysoki popyt na nabiał i mięso przełożył się na wzrosty cen – zaznaczył dr Kopyściański.

W górę również warzywa i owoce

W ubiegłym miesiącu warzywa i owoce zdrożały odpowiednio o 21,8 proc. i 20,6 proc. rdr. Ceny dodatków spożywczych i napojów poszły w górę średnio o 13,7 proc. rdr, natomiast najmniej podrożały w ostatnim miesiącu 2022 r. używki – średnio o 10,3 proc. rdr.

Autorzy analizy zauważyli, że pod koniec 2022 r. w wielu rynkowych badaniach Polacy deklarowali, iż przed świętami mocno ograniczą zakupy, ze względu na pogarszającą się sytuację materialną. Tak jednoznacznych opinii dawno nie było w przestrzeni publicznej, dlatego ten głos został szybko odczytany przez branżę retailową jako pewnego rodzaju zagrożenie – wyjaśnili.

W ich ocenie podwyżki, które były wstrzymane w grudniu, zostaną zrealizowane częściowo w styczniu i lutym.

Handlowcy hamowali się z cenami w grudniu

Zdaniem dr Anny Semmerling z Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku grudniowy odczyt nie jest reprezentatywny, bo sieci handlowe wstrzymały się z drastycznym skokiem cen przed samymi świętami w obawie, że klienci jeszcze bardziej zablokują swoje portfele, niżby to wynikało z deklaracji pojawiających się w badaniach społecznych.

– Łatwiej handlowcom jest podnieść je w styczniu, bo mogą powiązać to z noworocznymi podwyżkami opłat, przy jednoczesnym spadku popytu na produkty spożywcze w porównaniu do przedświątecznego okresu – stwierdziła ekspertka.

Z kolei główny ekonomista Grupy BLIX Krzysztof Łuczak, wskazał, że końcówka roku jest dla branży retailowej zawsze bardzo istotna. Zamyka ważny kwartał, poza tym występuje okres przedświąteczny, w którym sieci handlowe właściwie co roku notują wzmożony ruch i duże zyski. Natomiast te święta były nieco inne, bo Polacy mocno odczuli szalejącą inflację. Łuczak zwrócił uwagę, że z wielu sondaży wynikało, że Polacy deklarowali, że przed świętami mocno ograniczą zakupy, ze względu na pogarszającą się sytuację materialną.

- Tak jednoznacznych opinii dawno nie było w przestrzeni publicznej. Sieci handlowe bały się też dalszego negatywnego odbioru społecznego i kolejnej nagonki na sklepy, że jest w nich coraz drożej – ocenił Łuczak.

Według Semmerling nie można sporządzać długoterminowych prognoz w oparciu o sam grudzień, ale są sygnały wskazujące na zmianę kierunku inflacji. – W ujęciu globalnym widać osłabienie tempa jej wzrostu. Styczeń i luty nie do końca jeszcze będą rejestrowały odwrócony trend inflacyjny. Choć już drugi miesiąc z rzędu widoczne jest zahamowanie inflacji, to o jej faktycznym zastopowaniu będziemy mogli mówić, dopiero gdy przez kilka miesięcy Indeks będzie pokazywał coraz niższe wzrosty ceny – wskazała.

od 12 lat
Wideo

Umowa pomiędzy PKP a Budimexem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu