reklama

Emilewicz w Barometrze Bartusia: Tylko rozwój gospodarki da nam pieniądze na 500 plus i trzynastkę dla emerytów [WIDEO]

Zbigniew Bartuś
- 500 plus na pierwsze dziecko oraz „trzynastka” po 1100 zł dla emerytów są na pewno wymagającymi społecznie programami. Tak je oceniamy jako Porozumienie, czyli koalicjant PiS. Deklarujemy jednocześnie, że nie wycofamy się z najbardziej prorynkowych rozwiązań i postulatów kolejnych uproszczeń dla przedsiębiorców. Jesteśmy tu w stałym dialogu z premierem Morawieckim i prezesem Kaczyńskim po to, aby wektor zapisany w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju nie zmienił kierunku - mówi Jadwiga Emilewicz.
- 500 plus na pierwsze dziecko oraz „trzynastka” po 1100 zł dla emerytów są na pewno wymagającymi społecznie programami. Tak je oceniamy jako Porozumienie, czyli koalicjant PiS. Deklarujemy jednocześnie, że nie wycofamy się z najbardziej prorynkowych rozwiązań i postulatów kolejnych uproszczeń dla przedsiębiorców. Jesteśmy tu w stałym dialogu z premierem Morawieckim i prezesem Kaczyńskim po to, aby wektor zapisany w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju nie zmienił kierunku - mówi Jadwiga Emilewicz. Archiwum VI EKMP
Rozmowa. Aby rząd mógł spełnić tak ambitne obietnice socjalne, gospodarka musi nadal rosnąć. Trzeba zwiększać obszary wolności gospodarczej, ułatwiać działalność przedsiębiorcom, obniżać koszty firm – mówi w najnowszym „Barometrze Bartusia” Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

- Jarosław Kaczyński obiecał rozdać Polakom wielkie pieniądze. Czy to oznacza, że rząd wyrzucił do kosza ambitny projekt przebudowy Polski zapisany w Planie Morawieckiego?

- W „piątce Kaczyńskiego” jest też kilka rozwiązań progospodarczych i prorynkowych, które od dawna postulowaliśmy: zmniejszenie dla wszystkich podatku dochodowego PIT z 18 do 17 proc., a dla najmłodszego pokolenia, do 26 roku życia, zerowy PIT.

- Dużo większe emocje wywołują jednak propozycje socjalne. To one mają poprowadzić PiS do wyborczego zwycięstwa, a właściwie – serii zwycięstw…

- 500 plus na pierwsze dziecko oraz „trzynastka” po 1100 zł dla emerytów są na pewno wymagającymi społecznie programami. Tak je oceniamy jako Porozumienie, czyli koalicjant PiS. Deklarujemy jednocześnie, że nie wycofamy się z najbardziej prorynkowych rozwiązań i postulatów kolejnych uproszczeń dla przedsiębiorców. Jesteśmy tu w stałym dialogu z premierem Morawieckim i prezesem Kaczyńskim po to, aby wektor zapisany w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju nie zmienił kierunku.

- Czyli chcecie, by program socjalny i gospodarczy były realizowane w tym samym czasie?

- One muszą być realizowane równocześnie, aby utrzymać wzrost gospodarczy. W tym roku to ma być ponad 3 proc. Z całą pewnością obniżanie kosztów pracy, poszerzanie wolności, jest ogromnym wyzwaniem. Tylko dzięki temu będzie nas stać na finansowanie programów społecznych.

- Porozumienie ma jakieś wątpliwości co do realizacji tych programów?

- Te programy też warto w Polsce realizować, bo nie było ich przez ostatnich 30 lat.

- Jakie elementy SOR, czyli Planu Morawieckiego, będą realizowane w najbliższym czasie?

- Przed nami tak naprawdę ostatnie pól roku pracy legislacyjnej tego rządu i parlamentu, więc to jest raczej czas podsumowań i zamykania projektów. U mnie w ministerstwie kończymy pracę nad nowym Prawem zamówień publicznych. Ono będzie miało ogromny pozytywny wpływ na przedsiębiorców: mówimy tu o 160 miliardach złotych, które co roku trafiają na rynek w postaci zamówień.

- Co się zmieni?

- Rynek zamówień publicznych nie jest dziś zbyt konkurencyjny, średnio do jednego postepowania przetargowego przystępują niespełna 3 podmioty. Chcemy, by za sprawa nowych przepisów ich liczba radykalnie wzrosła.

- W jaki sposób?

- Więcej zamówień będzie realizowanych przez przedsiębiorców w ściślejszym partnerstwie z zamawiającym. Ten ostatni nie będzie kończył swojej pracy w momencie ogłoszenia warunków zamówienia, tylko przygotowując te warunki będzie pozostawał w dialogu z przedsiębiorcami, a następnie ze zwycięzcą przetargu realizującym zamówienie.

- Chcecie , by małe i średnie firmy miały większy udział w realizacji publicznych zamówień.

- Tak. Wprowadzimy pewien pułap zamówień adresowanych specjalnie do MŚP. Równocześnie pragniemy, by polska
gospodarka była bardziej innowacyjna – i to także można osiągnąć poprzez taką modyfikację zamówień publicznych, by w ich ramach zamawiane były nowoczesne, innowacyjne produkty i usługi. Odpowiednie procedury zostały zapisane w nowych przepisach.

- Czego jeszcze mogą się w najbliższych miesiącach spodziewać przedsiębiorcy?

- Kończymy pracę nad ustawą o zatorach płatniczych. Projekt jest już po komitecie stałym, teraz czeka na decyzję rady ministrów, zapadnie ona zapewne w najbliższych tygodniach.

- Zatory to, zwłaszcza w niektórych branżach, jak budownictwo, problem palący.

- Owszem. 190-dniowe czekanie na płatności to naprawdę niechlubny rekord w Unii Europejskiej. Jakie proponujemy
rozwiązania? Po pierwsze – skracamy terminy do 30 dni dla administracji publicznej i 60 dni w relacjach asymetrycznych między przedsiębiorcami (czyli gdy mała firma jest kontrahentem dużej), do tego rejestr nierzetelnych płatników, który będzie prowadzony w Ministerstwie Finansów…

- Co będzie w tym rejestrze?

- Będzie można się dowiedzieć, ile dana firma ma faktur zapłaconych do 30 dni, do 60 dni i po 60 dniach. Po drugie - wprowadzamy kary administracyjne po przekroczeniu terminu płatności, szczególnie dla tych podmiotów, które z niepłacenia w terminie, czyli zatorów płatniczych, uczyniły sobie model biznesowy.

Wideo

Materiał oryginalny: Emilewicz w Barometrze Bartusia: Tylko rozwój gospodarki da nam pieniądze na 500 plus i trzynastkę dla emerytów [WIDEO] - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

e
etyka

Lepiej zajmijcie się tzw. "służbą zdrowia", której już nie ma. Porozmawiajcie w pacjentami koczującymi pod przychodniami od 5 rano do np.dentysty- chirurga, ortopedy, endokrynologa czy innej specjalizacji. Terminy do lekarzy rodzinnych są miesięczne. Chory ma czekać? Może umrze i nie będzie problemu. Brakuje lekarzy? Dajcie im jeszcze więcej etatów, kontraktów w szpitalach, przychodniach i prywatnych gabinetach. Doby im braknie a kasa musi być.

g
gosc

W pani Emilewicz jest dobre to że należy do PIS ale nie jest nikczemnym chorym na władzę pisiorem, więc można posłuchać i mieć nadzieje że zrobi coś dobrego.

g
gość

Gospodarka narodowa wymaga tego, by jak najwięcej ludzi pracowało w wytwórczości (dochód narodowy to wartość produkcji pomniejszona o koszty produkcji), a jak najmniej za biurkami. Praca biurowa nie tylko nie wytwarza dochodu narodowego, ale go zjada, więc pracownicy biurowi to darmozjady i stanowczo powinno się ograniczyć ich liczbę oraz obniżyć ich - znacznie zawyżone w stosunku do innych zawodów - wynagrodzenia. Najgorszy jest Kraków, gdzie większość ludzi wykonuje pracę biurową a przemysłu już prawie nie ma. Biurowce należy wyburzać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3