Finanse domowe 2020. Nie czujemy się bezpieczni finansowo i jeśli już oszczędzamy, to z obawy przed niespodziewanymi wydatkami

AIP
Zdecydowanie priorytetem dla nas jest oszczędzanie na tzw. czarną godzinę, na niespodziewane wydatki i okoliczność utraty pracy. Mariusz Kapała / Polska Press
Blisko 80 proc. polskich konsumentów oszczędza pieniądze każdego miesiąca i w tym przypadku to więcej niż europejska średnia, która wynosi 75 proc. Jednocześnie, 65 proc. z nas nie jest zadowolona z kwoty, która pozostaje w portfelu po opłaceniu wszystkich rachunków i dokonaniu niezbędnych wydatków. Czy możemy się cieszyć z posiadania tego dobrego nawyku, czy raczej pokazuje on, że musimy odkładać gotówkę, bo boimy się o swoją przyszłość finansową i nie stać nas na większe zakupy z bieżących wpływów?

Oszczędzanie czy ograniczenie wydatków w 2020 r. znajduje się na liście noworocznych postanowień niejednej osoby, wynika z raportu Intrum “European Consumer Payment Report 2019”.

Siedmiu na dziesięciu Polaków oszczędza na niespodziewane wydatki. Przezorność czy brak bezpieczeństwa finansowego

Tylko 21 proc. osób pytanych przez Intrum przyznaje, że nie oszczędza co miesiąc, więc zdecydowana większość konsumentów w naszym kraju regularnie odkłada gotówkę. IIe dokładnie? Najwięcej, bo 30 proc. konsumentów oszczędza od 5 do 10 proc. swoich dochodów. Co 4 osoba (24 proc.) oszczędza mniej niż 5 proc. Mniej, bo 16 proc. oszczędza w granicach 10-20 proc. swojego wynagrodzenia, a jeszcze mniej, bo 9 proc. odkłada każdego miesiąca więcej niż 20 proc. swoich wpływów.

Grosz do gorsza, aż…

– Może wydawać się, że oszczędzanie każdego miesiąca kwoty, która wynosi jedynie 5 proc. stałego wynagrodzenia, to żadne osiągnięcie. Z drugiej strony jednak, żyjemy w epoce, w której wszystko możemy mieć na raty, a wiele osób żyje na kredyt, więc osoby, które są w stanie regularnie oszczędzać, zasługują na docenienie. Tym bardziej, że dla niemałej grupy konsumentów, jest to spory wysiłek finansowy. Zresztą w oszczędzaniu nie chodzi o to, czy w danym miesiącu uda nam się odłożyć 100, 200 czy 500 zł. Ważniejsze jest wyrobienie w sobie odpowiedniego nawyku, regularności. Może okazać się bardzo przydatny wtedy, gdy przyjdą naprawdę „ciężkie czasy” i będzie trzeba przycisnąć pasa – zaznacza Paweł Świrydziuk, ekspert Intrum.
Polscy konsumenci rozumieją tę potrzebę. Pokazują to wyraźnie wyniki badania przeprowadzonego przez Intrum.

Będzie rewolucja w urlopach wypoczynkowych - 35 dni urlopu za każdy rok pracy dla każdego? Po prostu kliknij w ten tekst i dowiesz się więcej!

Widmo niespodziewanych wydatków

Aż 7 na 10 osób przyznało, że oszczędza na niespodziewane wydatki. Równie wysoko na liście powodów, dla których odkładamy gotówkę co miesiąc znalazły się również: zabezpieczenie się na wypadek utraty pracy lub innego źródła dochodów (48 proc.) i chęć podróżowania (36 proc.). Dalsze miejsca zajmuje oszczędzanie z myślą o dzieciach lub wnukach (34 proc.) i na bieżącą konsumpcję (33 proc.).

Mniejsza liczba konsumentów odkłada pieniądze, by kupić dom czy mieszkanie (26 proc.) i zdobyć dodatkowe fundusze na emeryturę (20 proc.). Tylko 13 proc. oszczędza na dalszą naukę.

Odkładanie na czarną godzinę to priorytet

– Zdecydowanie priorytetem dla nas jest oszczędzanie na tzw. czarną godzinę, na niespodziewane wydatki i okoliczność utraty pracy. To pokazuje przezorność Polaków i właściwie ustawione priorytety życiowe (wolimy oszczędzać na wspomniane cele niż np. na egzotyczne wakacje lub zachcianki), ale jednocześnie pokazuje, że jako społeczeństwo mamy niskie poczucie bezpieczeństwa finansowego. Może to wynikać z wielu czynników, np. z sytuacji branży, w której się pracuje, z sytuacji ekonomiczno-gospodarczej kraju lub z innych warunków zewnętrznych. Biorąc pod uwagę Barometr Dobrobytu Finansowego Intrum i wskaźnik, jakim jest Ogólny Dobrobyt Finansowy , Polska zajmuje w tym rankingu 3 miejsce od końca na 24 kraje Europy – podaje Paweł Świrydziuk, ekspert Intrum.

Obiektywnie należy przyznać, że możemy liczyć na relatywnie niższe pensje, niż statystyczni mieszkańcy krajów Zachodniej Europy i cały czas jesteśmy „na dorobku”, ciągle uczymy się mechanizmów gospodarki wolnorynkowej, która w Polsce przez naszą historię nie miała czasu tak się rozwijać, jak w innych Państwach starego kontynentu.
Z drugiej strony, z kryzysu ekonomicznego, który szalał w Europie kilka lat temu, nasz kraj wyszedł obronną ręką, jako jeden z niewielu. Zatem czy rzeczywiście mamy powody do narzekań i musimy obawiać się o swoją stabilność finansową?

– Nie można nie wspomnieć o tym, że jako naród raczej lubimy narzekać, stąd może wynikać nasz pesymizm
w podejściu do finansów osobistych. Wydaje się, że bardziej realistycznie podchodzimy do swoich możliwości finansowych niż Włosi czy Hiszpanie, o których panuje stereotyp, że z kolei zbytnio beztrosko podchodzą do tych kwestii. Jeżeli chodzi o temat pieniędzy, tutaj zbytnia przezorność i dmuchanie na zimne nie jest niczym złym
– lepiej oszczędzać niż nie robić tego w ogóle. Polacy zresztą nie mają problemu z tym, że muszą oszczędzać,
a raczej są niezadowoleni z tego, ile pieniędzy udaje im się odkładać – dodaje Paweł Świrydziuk, ekspert Intrum.

Chcemy oszczędzać więcej

Tę uwagę potwierdzają odpowiedzi udzielane przez konsumentów biorących udział w badaniu. 65 proc. z nich przyznaje, że nie zadowala ich kwota, którą są w stanie oszczędzać co miesiąc. Dla porównania – tak samo uważa
51 proc. mieszkańców Europy. To może tłumaczyć, dlaczego jednocześnie 57 proc. osób z Polski stwierdziło, że nawet dzięki odkładaniu pieniędzy nie będzie ich stać na zakup mieszkania lub domu, a ponad połowa (51 proc.) jest przekonana, że nie będzie mogła liczyć na wygodną emeryturę (tylko 18 proc. jest tego bardzo pewna lub pewna)
– chociaż należy zaznaczyć, że oszczędzanie na własne M. czy na emeryturę nie znalazło się na liście priorytetów pytanych konsumentów.

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

70% Polaków stwierdziło w niedawno publikowanej ankiecie że jest po prostu szczęśliwa z wysokości zarobków i swojej siły nabywczej. Cieszmy się więc wszyscy szczęściem tej siedemdziesiątki i starajmy się w sondażach jeśli na nas padnie nie zaniżać słupków bogactwa i szczęścia. Aaaaach jak ja się cieszę że naród wreszcie ma to co chciał. A cieszę się tak - hahahahahahaaahahahahahahhahahahahahaha , żeby nie było że mnie to nic nie odpowiada.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3