Kaźmierczak: Część węgla kupowanego od Rosjan jest rabowana na Ukrainie

Maciej Badowski
Maciej Badowski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Aktualny stan i perspektywy rozwoju polskiej energetyki to nasz największy problem w kontekście konkurencyjności całej gospodarki. Zaniechania i brak strategicznego myślenia niebezpiecznie zbliżają nas do systemowej recesji i spadku poziomu życia obywateli. Polska pilnie potrzebuje doktryny energetycznej. - W tej chwili pozytywnego scenariusza nie ma, są już tylko scenariusze z zakresu zarządzania kryzysowego- mówi prezes ZPP.

- Największym problemem polskiej energetyki w tej chwili jest Ministerstwo Energii, które nie może podjąć żadnych decyzji. To zakrawa o śmieszność i kompromitację, natomiast polska gospodarka traci konkurencyjność przez wysokie ceny energii- tłumaczy w rozmowie z AIP Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. - U nas jest zupełnie inaczej, niż u naszych sąsiadów i konkurentów- Niemców, gdzie przemysł ma obniżone ceny energii, które pokrywają obywatele. U nas jest odwrotnie, biznes ma finansować niskie ceny energii dla ludności i to może skończyć się tragicznie, bo polska gospodarka będzie traciła konkurencyjność- mówi.

Przeczytaj także:

Jak wyjaśnia Kaźmierczak, niskie ceny energii są jednym z elementów konkurencyjności gospodarki niemieckiej, dlatego za chwilę znajdziemy się na straconych pozycjach. Jego zdaniem nie jest to wina tylko Ministerstwa Energii i tego rządu, jest to wina wieloletnich zaniedbań oraz „magicznej wiary” w węgiel, który nam się kończy.

- Jak ja słyszę pomysły o budowie kolejnych elektrowni węglowych, to chyba budujemy je pod Rosję, bo w Polsce węgiel się kończy. Jesteśmy w UE i musimy się do tego dostosować, bo UE do nas się nie dostosuje, natomiast brykanie polskiego rządu skończy się źle. Będziemy drożej płacić za energię i to już jest bardzo poważny problem polskich przedsiębiorstw, szczególnie gospodarki energochłonnej. Ja słyszę, że niektórzy myślą o całkowitym wycofaniu się z Polski z powodu cen energii- ostrzega.

Zdaniem eksperta w tej chwili pozytywnego scenariusza nie ma,zostały tylko scenariusze z zakresu zarządzania kryzysowego. - Trzeba tę żabę połknąć, dostosować się do europejskich zmian i przygotować mix energetyczny i go rozwijać, a nie stawiać z uporem maniaka na energię węglową. Musimy się z niej wycofywać z wielu powodów- mówi. Głównym powodem jest to, że w Polsce kończą się złoża węgla, który opłaca się wydobywać. Obecnie wydobywany jest już stosunkowo drogi i to przestaje być opłacalny. - Musimy szybciej przechodzić w stronę innych źródeł energii i budować energetyczny mix- dodaje.

- Powinniśmy postawić na cokolwiek, byleby to nie był węgiel, którego nie mamy. To zaczyna przypominać taką zabawę z lat 90- tych gdzie nie byliśmy uzależnieni od Gazpromu,a nagle po 20 latach się staliśmy i żeby za chwilę to samo się nie stało z węglem. Będziemy mieli instalacje do węgla, tylko nie będziemy mieli węgla i będziemy musieli kupować od Rosjan. Część tego węgla, który kupujemy, jest bez wątpienia rabowany Ukrainie i to już jest wstyd i hańba- podsumowuje prezes ZPP.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ksiądz Adam

Nawet nie potrafi się pajac poprawnie wypowiedzieć.

E
EXpert.

Już kiedyś nam wmawiano,że nieopłacalne są stocznie, cukrownie, a LOT należy sprzedać.

G
Gość

Co to za ekspert. Pomieszanie z poplątaniem.

Dodaj ogłoszenie