Łukaszenka grozi sąsiadom. Jak liczna i uzbrojona jest armia Białorusi?

Grzegorz Kuczyński
Grzegorz Kuczyński
Alaksandr Łukaszenka lubi pokazywać się na tle białoruskich wojsk
Alaksandr Łukaszenka lubi pokazywać się na tle białoruskich wojsk president.gov.by
Białoruska propaganda stara się promować wizerunek „potężnych Sił Zbrojnych Białorusi”, gotowych do walki z niemal całą wschodnią flanką NATO i do batalii o korytarz suwalski. Czy armia Alaksandra Łukaszenki faktycznie jest tak silna? Pewne jest, że brakuje jej doświadczenia bojowego. W przeciwieństwie do Rosji, Ukrainy, ale też krajów NATO biorących udział w misjach zagranicznych, choćby w Iraku czy Afganistanie.

Spis treści

Jaka jest dziś białoruska armia, która w ciągu ostatnich dwóch lat otrzymała od Rosji systemy S-400 i Iskander-M, a także taktyczną broń jądrową? Na to pytanie starają się odpowiedzieć dziennikarze rosyjskiej sekcji BBC.

Jak liczne jest wojsko Białorusi?

W porównaniu z ogromnym 200-tysięcznym Białoruskim Okręgiem Wojskowym ZSRR, obecną armię można określić jako niezbyt dużą. Na konferencji prasowej w 2023 r. Łukaszenka powiedział, że w warunkach pokoju białoruska armia liczy 75 tys. żołnierzy. Jednak w 2022 r. brytyjski Międzynarodowy Instytut Studiów Strategicznych (IISS) oszacował liczbę białoruskich żołnierzy w jednostkach bojowych na 48 tys. ludzi. Wraz z personelem cywilnym (lekarze, kierowcy, pracownicy kuchni) liczebność Sił Zbrojnych Białorusi może realnie sięgać 70-75 tysięcy.

Łukaszenka powiedział w zeszłym roku, że w warunkach wojny Białoruś może zwiększyć liczebność swojej armii do pół miliona. Nawet biorąc pod uwagę rezerwistów i możliwość sięgnięcia po różne służby mundurowe, osiągnięcie 500 tysięcy ludzi dla Sił Zbrojnych wydaje się nierealne. Wielu obserwatorów jest sceptycznych co do gotowości bojowej nawet tego istniejącego 50-tysięcznego personelu wojskowego - żaden z Białorusinów nie uczestniczył w prawdziwych operacjach bojowych (nawet jako siły pokojowe).

Struktura białoruskiej armii

Trzon obecnej białoruskiej armii stanowią cztery brygady zmechanizowane, dwie brygady wojsk powietrzno-desantowych oraz Siły Operacji Specjalnych. To właśnie spadochroniarze i siły specjalne są najczęściej pokazywane przez prorządowe media w filmach propagandowych, które mają symbolizować siłę i gotowość bojową armii. Ponadto Siły Zbrojne Białorusi dysponują komponentem artyleryjskim i rakietowym: dwie brygady artylerii, cztery brygady rakietowej obrony przeciwlotniczej, jedna brygada rakietowa i jedna brygada artylerii rakietowej.

Lotnictwo jest skoncentrowane w trzech głównych bazach lotniczych (Baranowicze, Lida i Machuliszcze) i jest połączone w jedną strukturę z obroną powietrzną, systemami przeciwlotniczymi i wojskami radiotechnicznymi. Istnieją również oddziały transportowe, a także różne jednostki pomocnicze. Białoruś posiada również wojska terytorialne. Powinny one być powoływane w przypadku wojny lub stanu wojennego, ale od 2022 r. odbywają się regularne obozy szkoleniowe i „kontrole gotowości bojowej” obrony terytorialnej, które jednak nie są prowadzone na dużą skalę. Na ostatnie kwietniowe ćwiczenia powołano trzy tysiące poborowych - zwracają uwagę dziennikarze BBC.

Siły pancerne Białorusi

Większość białoruskich pojazdów opancerzonych to spuścizna po armii sowieckiej. W szczególności dotyczy to czołgów. W 2020 r. moskiewskie Centrum Analiz Strategii i Technologii pisało o Białorusi: „Formalnie kraj ma w służbie 1276 czołgów, ale zdecydowana większość z nich znajduje się w rezerwie. W służbie jest tylko 446 czołgów T-72B i T-72B3, które stanowią podstawę floty aktywnych jednostek. Ale nawet ta liczba wydaje się zawyżona”.

Czołgi T-72B, które stanowią trzon floty czołgów, są modernizacją sowieckiego głównego czołgu bojowego stworzonego w połowie lat 80. XX w. T-72B3 to nowsza rosyjska modernizacja (od 2011 roku). Jednak według różnych szacunków Białorusini mają tylko około dwóch tuzinów takich pojazdów.

Oprócz czołgów jednostki zmechanizowane Białorusinów są wyposażone w kilkaset BMP-2 (gąsienicowy bojowy wóz piechoty, który był rozwijany w ZSRR od lat 70. XX w.). Jednocześnie białoruskie brygady zmechanizowane otrzymują od Rosji nowsze BTR-80 i BTR-82, choć prawdopodobnie w mniejszych ilościach.

Białoruski HIMARS i lotnictwo

Najbardziej znanym współczesnym osiągnięciem białoruskiego przemysłu obronnego jest „odpowiednik HIMARS” - system rakietowy Polonez-M o zasięgu do 300 km. Propaganda przedstawia Poloneza jako potężną broń, która powinna odstraszyć każdego agresora, który odważy się zaatakować Białoruś. Jednak według IISS, wojska Łukaszenki mają tylko sześć takich kompleksów. Białoruska armia posiada również liczne rodzaje broni produkcji sowieckiej: wyrzutnie rakiet Toczka-U, samobieżne haubice Msta-S, Hiacynt-S i Goździk, samobieżne moździerze Nona, systemy BelGrad (białoruska wersja Gradów), Smiercz i Uragan oraz systemy przeciwlotnicze Tunguska, Buk-MB (białoruska modernizacja Buków), S-300 i Tor-M2 - wymieniają autorzy artykułu BBC.

Siły powietrzne to z kolei sowieckie myśliwce MiG-29 i samoloty szturmowe Su-25, kilka nowszych rosyjskich myśliwców wielozadaniowych Su-30SM, śmigłowce szturmowe Mi-24 i nowe Mi-35, a także lotnictwo transportowe (Ił-76, An-26, Mi-8).

Taktyczna broń jądrowa na Białorusi

Władimir Putin ogłosił transfer taktycznej broni jądrowej na Białoruś wiosną 2023 roku, a latem ubiegłego roku zaczęły pojawiać się doniesienia, że głowice nuklearne już tam są. Oczywiście trzeba mieć jeszcze do nich nośniki. Takimi mogą być systemy Iskander-M czy samoloty Su-25.

IISS zauważył, że dzięki systemom rakietowym Iskander-M, których zasięg to ok. 500 kilometrów, zagrożenie taktyczną bronią jądrową rozciąga się nie tylko na Polskę i kraje bałtyckie (dla których teoretycznie istniało wcześniej z rosyjskiej eksklawy kaliningradzkiej), ale także na Rumunię, Węgry, Słowację i niewielką część Czech. Większość obserwatorów uważa, że „czerwony przycisk” tych głowic i tak znajduje się w Moskwie. Pomimo twierdzeń Łukaszenki, że „to nasza sprawa z Putinem”.

źr. BBC Russian

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Łukaszenka grozi sąsiadom. Jak liczna i uzbrojona jest armia Białorusi? - Portal i.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
W końcu jesteśmy w NATO
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu