reklama

Nie eliminuj tłuszczu z diety! Przełomowe ustalenia naukowców z Wrocławia

Adriana Boruszewska/AIPZaktualizowano 
Łukasz Kasprzak / Polska Press
Mało i tłuste sery są wręcz niezbędne w naszej diecie jeśli jej fundamentem są węglowodany. W przeciwnym przypadku jesteśmy narażeni na udary i inne choroby. Podczas badania sprawdzano nawyki żywieniowe 2 tysiące osób we Wrocławiu oraz w okolicach, a także 135 tys. na całym świecie. Wyniki zaskoczyły samych naukowców.

Przełomowe badania naukowców z Wrocławia. Okazuje się, że masło, tłuste sery czy śmietana, powszechnie uważane za zło gastronomiczne, chronią nas przed udarami.

- Sam jestem zaskoczony - przyznaje otwarcie prof. Andrzej Szuba, szef kliniki chorób wewnętrznych w szpitalu wojskowym przy ul. Weigla, który badał nawyki żywieniowe Polaków i ludzi na całym świecie.

To Cię może zaciekawić! By przeczytać, KLIKNIJ!

Najzdrowi są Włosi i Islandczycy. To znaczy, że nie tylko dieta śródziemnomorska jest zdrowa. Sprawdź jaką rolę w codziennym menu NAPRAWDĘ odgrywają tłuszcze

Wrocławscy lekarze i naukowcy wraz z naukowcami z Kanady i innych krajów z całego świata (łącznie 25 krajów) w ramach badania PURE (Population Urban Rural Epidemiological Study) badają nawyki żywieniowe tysięcy mieszkańców na całym świecie, w tym też wrocławian. Okazuje się, że wyniki są zaskakujące.

– O tym, że tłuszcze nienasycone są zdrowie, to już chyba wszyscy wiedzą, ale tego, że zbyt małe spożycie tłuszczów nasyconych może nam szkodzić, nie spodziewał się nikt – zaznacza prof. Andrzej Szuba, który nie ukrywa, że sam był zaskoczony.

- Wyniki te dość mocno różnią się od ogólnie przyjętych zaleceń dietetycznych. Rekomendacja WHO mówi o tym, że ilość kalorii z nasyconych kwasów tłuszczowych nie powinna przekraczać poziomu 10 proc. spożywanych dziennie kalorii. Z naszych badań wynika, że jeżeli tych kalorii z kwasów nasyconych zjemy mniej niż 10 proc., to śmiertelność wzrasta. Wiadomo, że te tłuszcze są potrzebne do funkcjonowania organizmu i wchłaniania witamin, jednak wczesniej nie stwierdzono w dużych badaniach negatywnych efektów diety ubogiej w nasycone kwasy tłuszczowe.

Mało tego, większe spożycie kwasów nasyconych znajdujących się w maśle, tłustym mleku czy śmietanie wydaje się mieć działanie ochronne, np. przed udarem – tłumaczy prof. Szuba i dodaje, że to zupełnie zmienia myślenie o naszej diecie.

Lekarz nie ma jednak wątpliwości, co źle wpływa na nasze zdrowie. – Węglowodany.

Im więcej kalorii w naszej diecie pochodzi z węglowodanów, tym bardziej jesteśmy narażeni na udary i zawały serca

.

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego stworzyli pierwszy w naszym kraju zwalidowany kwestionariusz żywieniowy i oceniali nawyki żywieniowe wrocławian i mieszkańców podwrocławskich wsi, a potem porównywali je z nawykami żywieniowymi mieszkańców Indii czy też Ameryki Południowej. - Z badań wynika również ciekawa rzecz dotycząca spożycia czerwonego mięsa oraz jajek. Spożycie jednego jajka dziennie mniejsza ryzyko zawału, bo trzeba pamiętać, że jaja podwyższają poziom dobrego cholesterolu w organizmie, a także zawierają wszystkie substancje niezbędne do życia.

Ryby kontra wołowina

Dodatkowo w tych badania nie wykazano, że spożycie czerwonego mięsa i zawartych w nim tłuszczy działa negatywnie na zdrowie. Wręcz przeciwnie. W populacjach, tj. Argentyna, gdzie spożywa się nawet pół kilograma czerwonego mięsa dziennie na osobę, odnotowuje się mniejszy odsetek zawałów serca – zauważa prof. Szuba. Badanie też dowiodło, że ryby wcale nie są tak zdrowie, jak się powszechnie uważa.

– Nasze badanie nie wykazało ewidentnych korzyści ze spożycia ryb. Nie ulega wątpliwości, że to mięso jest zdrowe, jednak oceany są coraz bardziej zanieczyszczone

.

Nawet ryby złowione wokół Antarktydy zawierają w sobie rtęć. Dodatkowo też ryby hodowlane, tj. łosoś atlantycki, zawierają antybiotyki oraz inne związki potencjalnie toksyczne pochodzące z paszy– przestrzega lekarz.

Niestety Polacy w badaniu nie wypadają najlepiej. Jesteśmy piątym najbardziej otyłym narodem w Europie. - Nasze zwyczaje żywieniowe są mocno zakorzenione, jednak edukacja żywieniowa, oparta na najnowszych badaniach, prowadzona zarówno wśród młodzieży jak i dorosłych, może to zmienić - zaznacza prof. Andrzej Szuba. Kto jest zatem najzdrowszy? Naukowcy twierdzą, że Islandczycy i Włosi.

To Cię może zaciekawić! By przeczytać, KLIKNIJ!

Najzdrowi są Włosi i Islandczycy. To znaczy, że nie tylko dieta śródziemnomorska jest zdrowa. Sprawdź jaką rolę w codziennym menu NAPRAWDĘ odgrywają tłuszcze

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monia

Odkrycie Ameryki!!!!!! Hurrra!!!!

Ł
Łukasz

Jaki to przełom skoro o tym się mówi i pisze w książkach od kilku lat. Tych którzy o tym mówili wyśmiewano i nazywano znahorami i szarlatanami a tu nagle wielkie odkrycie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3