Polacy wracający z Wielkiej Brytanii poniosą koszty

Jarosław Sadowski, AIP
Grzegorz Jakubowski
Wymiana oszczędności z funtów na złote czy przekazanie ich do banku w Polsce może wiązać się z wysokimi kosztami. Natkną się na nie Polacy, którzy ze względu na Brexit zechcą na stałe wrócić do ojczyzny.

Według Ministerstwa Rozwoju, nawet 200 tysięcy Polaków może wrócić do ojczyzny w wyniku Brexitu. Choć nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w kraju, mogą natrafić na przeszkody związane z przeniesieniem tutaj funduszy zebranych za granicą. Wymiana oszczędności na złote czy przekazanie ich do banku w Polsce mogą wiązać się bowiem z wysokimi kosztami. Expander podpowiada co zrobić, aby ich uniknąć, wykorzystując do tego dostępne usługi finansowe.

Kosztowne przelewy i przewalutowanie

Przelanie do Polski funtów nie jest niestety zbyt wygodne ani tanie. Co ciekawe, w momencie zlecania takiego przelewu nie jest znany nawet jego pełny koszt. Składa się on bowiem aż z 4 elementów. Po pierwsze, płacimy prowizję bankowi, w którym zlecamy wysłanie pieniędzy. Drugim elementem są opłaty naliczone przez banki pośredniczące w przekazaniu przelewu – to właśnie ich wysokość może być bardzo różna i niestety zwykle nieznana w momencie zlecania przelewu. Po trzecie, prowizję za przyjęcie przelewu zagranicznego może również naliczyć polski bank. Ostatni element to opłata ukryta w kursie po jakim bank przeliczy nam kwotę z funtów na złote.

Obejrzyj też:
Wedłg Roberta Makłowicza, mało wydajemy na jedzenie poza domem, w porównaniu do innych Europejczyków. Ale to tylko pokazuje jak wielkie perspektywy są przed osobami chcącymi zainwestować w branży gastronomicznej

Szybciej i taniej można pieniądze przesłać z pominięciem banków, korzystając z różnego rodzaju firm, które się tym zajmują. Jednak w przypadku powrotu osoby, która kilka lat pracowała w Wielkiej Brytanii, transfer może dotyczyć całych zgromadzonych oszczędności, czyli bardzo wysokiej kwoty. W takiej sytuacji powracający Polak może dojść do wniosku, że bezpieczniej będzie skorzystać z usług banku. Na szczęście za ich pomocą również można przelać oszczędności szybko i stosunkowo tanio.

Tanie usługi międzynarodowe

Pierwszą metodą może być tzw. przelew europejski. W jego realizacji nie pośredniczą dodatkowe banki, dzięki czemu pieniądze trafiają na konto odbiorcy zwykle już następnego dnia roboczego. Koszt jest natomiast z góry określony i nie zależy od kwoty przelewu. W polskich bankach jest to zwykle 5 zł, a w Wielkiej Brytanii kilka funtów. Jedyną jego wadą jest to, że musi być wykonany w euro, a więc najpierw trzeba przewalutować funty na euro, a później euro na złote.

Czytaj też:
Ważą się losy nowych przepisów, które zdecydują o tym czy wolno nam będzie robić zakupy w niedzielę oraz czy za złamanie zakazu pójdziemy do więzienia

Jeszcze tańszym sposobem może być skorzystanie z usług międzynarodowego banku, który działa jednocześnie w Polsce i w Wielkiej Brytanii. W ten sposób można czasami uniknąć kosztów banków pośredniczących, a niekiedy nawet opłaty za przelew. Dla przykładu, Citi Bank umożliwia wykonywanie takich przelewów zupełnie za darmo (do 50 000 funtów) i dodatkowo są one przekazywane natychmiast. Wystarczy otworzyć konta w polskim i brytyjskim Citi Banku.

Mało korzystne kursy wymiany

Bardzo niskie koszty przewalutowania w Polsce uzyskamy korzystając z kantorów internetowych. Kurs wymiany funtów na złote jest w nich zaledwie o ok. 0,3 proc. gorszy niż kurs średni. Dla porównania, w bankach koszt ukryty w kursie jest dziesięć razy większy (ok. 3 proc.). Kantory internetowe nie we wszystkich wzbudzają jednak zaufanie, zwłaszcza, jeśli w grę wchodzą oszczędności życia. Na szczęście funkcjonują już dwa kantory internetowe (Alior Kantor i rKantor), których właścicielami są banki. Poza tym kilka banków uruchomiło również usługi pozwalające na dokonywanie wymiany walut po kursach znacznie korzystniejszych niż te w ich oficjalnych tabelach. Warto więc dokładnie sprawdzić koszty przewalutowania.

Jarosław Sadowski, Główny Analityk Expander Advisors

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
Nic z tego jest nieprawdą. W każdym kraju są złoczyńcy.
D
Dreistadt

"Choć nie powinni mieć problemów ze znalezieniem pracy w kraju, mogą natrafić na przeszkody związane z przeniesieniem tutaj funduszy zebranych za granicą."

 

Dobrze, że chociaż prawdę piszą :D

S
Szczęsny „Bida”

Nierówno pod sufitem mieć trzeba, żeby wracać na ta bidę! :(

L
Lytwyn

Zainwestuj w bar, całodobowy monopolowy, i budkę z piwem a nie zginiesz pan z głodu ;-)

G
Gość
Wies nie ma metra i tramwajow a tam cos widzisz. Starym ludza obmywasz co mozesz
a twoj maz myje auta. I z czego tak sie cieszysz ???
B
Beda jajca
Bezrobocie na 20 % i polska musi im placic. 500 plus to pikus. Dlugi wzrosna i bedzie super syf w polsce.
Uchodzcy z Anglii dadza w tylek. Dlatego Kaczynski polecial i prosil o litosc. A mnie za niego wsytd i rzad pisu.
A
Antoni

Nikt nie bedzie wracal. Anglicy potrzebuja Polakow do obslugi starcow ktorzy leza i robia pod siebie oraz do wywalania obornika z chlewow na famach :) .

s
stan

autorka tego artykulu chyba urwala sie z choinki .chciala cos napisac ale na ten temat nie ma zielonego pojecia!!!

 

b
bo nie wiem

W tym artykule ludzi mają chyba za idiotów ,czyżby tam wyjechali sami deebile ?

C
Cat

To nie będziemy wracać jak jest tak bardzo drogo przesłać i wymienić funty na złote.

Y
YogiBabu
Mam podobnie. Wróciłem z Holandii i zarabiam taką samą kasę jak tam. Pracuję w IT, w NL też pracowałem, testowanie rozwiązań enterprise głównie przez VPN, ssh, itp., i nie narzekam na zarobki. Pracuje głównie z domu, szef z USA, więc praca marzenie. Wszystkim życzę takiej super pracy!!!!
Y
YogiBabu
Mieszkam od 10 lat na Janowie i nikt mnie nie dziabnął :( Może mieszkam w złej dzielnicy a może ty jesteś jebniety???
D
Dreistadt
W dniu 23.03.2017 o 19:32, Nomad napisał:

Mam 80 tys. funtow , 30 tys przeznaczylem na zakup mieszkania , majac jeszcze 50 tys. funtow , jaki biznes moge w Polsce otworzyc by zyc srednio .

Zapomnij, nie wróże sukcesów! :(

N
Nomad

Mam 80 tys. funtow , 30 tys przeznaczylem na zakup mieszkania , majac jeszcze 50 tys. funtow , jaki biznes moge w Polsce otworzyc by zyc srednio .

D
Dddddddd
W Lodzi musisz uwazac bo mozesz byc zadzgany nozem przez Polaka za jego zly nastroj.
Dodaj ogłoszenie