Reklama w internecie z największym potencjałem

Maciej Badowski AIP
Udostępnij:
Wartość polskiego sektora mediów i rozrywki w 2020 r. wyniesie 10,8 mld dol. – wynika z raportu PwC „Perspektywy rozwoju branży rozrywki i mediów w Polsce 2016-2020”. Eksperci zwracają uwagę, że w 2020 r. wydatki na reklamę internetową w Polsce osiągną poziom wydatków na reklamę telewizyjną. Inne segmenty, takie jak gry wideo i telewizja, również czeka dynamiczny rozwój w kolejnych latach.

Sektor rozrywki i mediów, choć bardzo zróżnicowany wewnętrznie, charakteryzuje się stałym i zrównoważonym wzrostem. Kurczenie się niektórych rynków, jak np. prasy drukowanej, współistnieje ze spektakularną ekspansją w innych obszarach (produkcji treści wideo), tworząc w ten sposób zmieniający się na wielu poziomach globalny krajobraz mediów. W 36 z 54 zbadanych przez PwC krajów wydatki na rozrywkę i media rosną szybciej niż PKB, często nawet o ponad 50 proc.

Do 2020 r. najszybciej w ujęciu globalnym rozwijać się będzie reklama w Internecie – średniorocznie w tempie 11 proc. Natomiast na drugim miejscu uplasuje się wideo, gdzie na znaczeniu zyskują serwisy streamingowe wideo bez udziału operatorów telewizyjnych (ang. OTT – over the top), tzn. serwisy dostarczające treści filmowe i telewizyjne przez Internet bez potrzeby opłacania abonamentu za telewizję kablową lub satelitarną.

Według szacunków ekspertów wartość rynku rozrywki i mediów w Polsce wyniesie w 2020 r. 10,8 mld dol. Dostęp do Internetu będzie stanowić największy segment tego rynku z 24,1 proc. udziałem. Najszybciej w nadchodzących latach będą rozwijały się segmenty rynku związane z technologiami cyfrowymi, w szczególności reklama w Internecie (średniorocznie w tempie 11,2 proc.), dostęp do Internetu (5,8 proc.) oraz gry wideo (6,2 proc.).

Rynek prasy w Polsce

Polski rynek prasy, obejmujący wydatki konsumentów oraz reklamę, nie zmieni się znacząco. Zdaniem ekspertów w nadchodzących latach będziemy obserwować spadek przychodów ze sprzedaży o 17 proc., spowodowany głównie dalszą migracją czytelników do Internetu i coraz szerszego wykorzystania urządzeń mobilnych. Odwrotna tendencja ujawni się na rynku reklamy prasowej w wydaniach elektronicznych, gdzie spodziewany jest wzrost z 14 do 21 mln dolarów w 2020 r. Stale rośnie jednak liczba użytkowników płatnych serwisów w naszym kraju, szczególnie osób czytających dzienniki z wykorzystaniem urządzeń mobilnych.

- Liczba Polaków deklarująca regularne czytanie internetowych wydań tytułów prasowych z roku na rok się powiększa, wydawcy w coraz większym stopniu muszą skupiać swoją strategię na rozwoju wielotematycznych platform w sieci, a nie tylko tradycyjnej prasy. Wobec postępującej migracji z prasy tradycyjnej do Internetu, tytuły prasowe, które nie wykorzystają obecności w sieci powinny liczyć się ze znacznymi stratami udziałów w rynku– mówi Paweł Wesołowski, PwC.

Telewizja i treści wideo w Polsce

Wydatki konsumentów na telewizję i materiały wideo do użytku domowego będą rosły, chociaż wolniej niż wskazuje na to światowy trend. PwC szacuje tempo wzrostu na 1,1 proc. średniorocznie. W 2020 roku segment ten będzie wart w Polsce 2,2 mld dol.

Nasycony rynek oraz szybki wzrost dostępności cyfrowej telewizji naziemnej powoduje, iż oczekiwany jest spadek łącznej liczby abonentów (w tempie 0,15 proc. średniorocznie). Najbardziej widoczne będzie to w segmencie analogowej kablowej telewizji (średniorocznie w tempie 18,7 proc.), lecz także wśród abonentów telewizji satelitarnej oczekiwany jest spadek liczby gospodarstw ją odbierających (w tempie 0,4 proc. średniorocznie). Rosnąć będzie natomiast popularność telewizji internetowej (9,7 proc. średniorocznie), a także cyfrowej telewizji kablowej (6,2 proc. średniorocznie), w 2020 roku będą one docierać odpowiednio do ponad 0,5 mln i 3,6 mln gospodarstw domowych.

- W Polsce wzrost segmentu domowego wideo opierającego się na usługach elektronicznych będzie szybszy niż na świece i osiągając średnioroczne tempo na poziomie 18,4 proc. doprowadzi do podwojeniem wartości tego obszaru za 4 lata. Rynek ten jest bardzo konkurencyjny, co już obecnie skutkuje ciekawymi posunięciami obecnych na nim graczy. W styczniu 2016 roku do Polski wszedł Netflix, istotny gracz na rynku globalnym. I chociaż nie osiągnął jeszcze w Polsce dużej skali ze względu na niewielką liczbę polskojęzycznych materiałów oraz bardzo konkurencyjny rynek, w przyszłości może jednak odegrać istotną rolę – zauważa Maciej Korzeniowski, PwC.

Tak jak w wielu krajach, taki i w Polsce ciągle wyzwaniem dla branży pozostaje zjawisko piractwa treści wideo. Jak wynika z badania PwC „Analiza wpływu zjawiska piractwa treści wideo na gospodarkę w Polsce” przeprowadzonego w 2013 roku, ok. 7,5 mln Polaków korzysta z nielegalnych serwisów internetowych oferujących treści wideo, co skutkuje stratami dla naszej gospodarki rzędu 500 – 700 mln złotych rocznie.

Reklama internetowa i telewizyjna w Polsce

W Polsce tempo wzrostu reklamy telewizyjnej będzie szybsze niż globalna średnia – 5,5 proc. średniorocznego wzrostu będzie skutkowało osiągnięciem przez polski rynek reklamy telewizyjnej wartości 1,2 mld dol. w roku 2020.

Istotnym czynnikiem kształtującym rynek reklamy telewizyjnej, szczególnie widocznym w Polsce, było przejście od telewizji analogowej do cyfrowej telewizji naziemnej, które otworzyło nowe możliwości oferowania płatnych dodatkowych kanałów cyfrowych. Co więcej, pozwoliło to kanałom tematycznym dostępnym dzięki multipleksom cyfrowym dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Efektem jest rosnąca popularność tych kanałów kosztem najpopularniejszych, głównych kanałów, co skutkuje przesunięciem wydatków na reklamy właśnie do nich.

Z kolei polski rynek reklamy internetowej urośnie w średniorocznym tempie ponad 11 proc. do 1,17 mld dolarów w 2020 roku. Dominująca obecnie forma reklamy display będzie rozwijać się w tempie jednocyfrowym (ok. 8 proc. rocznie) natomiast największą dynamiką będą charakteryzować się reklama wideo (średnioroczny wzrost o ponad 32 proc.) oraz segment reklamy mobilnej (wzrosty o 16 proc. rocznie). Zgodnie z prognozą PwC wydatki na reklamę w wyszukiwarkach będą rosły w tempie rozwoju całego rynku reklamy w Internecie, tzn. ok. 11 proc. rocznie do roku 2020.

W skali globalnej w 2016 r. wydatki na reklamę internetową po raz pierwszy przekroczą wielkość rynku reklamy telewizyjnej. Pomimo wysokiej prognozowanej dynamiki wzrostu rynku (ponad 11 proc. rocznie w latach 2016-2020) w Polsce zrównanie tych segmentów przewidywane jest dopiero na rok 2020, czyli ponad 10 lat po przełamaniu trendu np. w Wielkiej Brytanii.

Rynek gier w Polsce

Wartość polskiego rynku gier wideo wyniosła w 2015 roku 425 mln dol. i wzrosła w stosunku do poprzedniego roku o ponad 7 proc. Zgodnie z prognozami autorów raportu w 2020 r. wyniesie ona 573 mln dol. W przeciwieństwie do wielu rynków europejskich, polski jest skupiony w szczególności na grach na komputery PC, dzięki między innymi niższym cenom jednostkowym niż w innych krajach. Łącznie segment gier przeznaczonych na tradycyjne platformy (PC i konsole) odpowiadał w 2015 roku za 68 proc. przychodów z gier i wynosił 290 mln dol., w naszej ocenie wartość ta wzrośnie do 376 mln dol. w 2020 roku.

Istotnym segmentem w ramach polskiego rynku gier wideo są także gry mobilne i społecznościowe. Jednak o ile w ostatnich latach ich udział w całkowitym rynku wyraźnie wzrastał, to do 2020 roku tempo rozwoju tego segmentu stopniowo będzie zbliżało się do przeciętnej dla całości rynku gier wideo. Wzrost w tym segmencie napędzany jest przez rozwój gier mobilnych, z których przychody wzrosną ze 105 mln dol. w 2015 do 151 dol. w 2020, podczas gdy przychody z gier przeglądarkowych zanotują minimalne spadki (przeciętnie o 0,2 proc. rocznie).

Eksperci podkreślają, że specyfiką polskiego rynku w stosunku do krajów Europy Zachodniej jest ciągle relatywnie niski udział przychodów z gier online i mikro transakcji. W Polsce stanowią one cały czas mniej niż jedną trzecią (27,7 proc.) tego segmentu, podczas gdy na bardziej dojrzałych rynkach ich udział osiągnął 59 proc. Może to być skutkiem zarówno cały czas mniejszej dostępności łączy szerokopasmowych gwarantujących odpowiednią jakość rozgrywki, jak i specyfiki polskich graczy, mniej skłonnych do ponoszenia stałych bądź dodatkowych kosztów.

- Rok 2015 w polskim sektorze gier wideo trudno opisać innym słowem niż sukces komercyjny. Teraz pojawia się najważniejsze wyzwanie – nie „przejeść” sukcesu. Spółki z sektora gier wideo muszą w umiejętny sposób gospodarować środkami finansowymi, aby z jednej strony dobrze wybierać projekty, w które należy się angażować, z drugiej natomiast, myśląc mocno o kontynuacji sukcesu, nie przeinwestować. Rynek gier wideo zna bowiem przykłady firm, które na fali osiąganych sukcesów znacząco rosły a następnie traciły swoje udziały, po tym, jak kolejne tytuły nie wywoływały już wcześniejszego zachwytu – podsumowuje Beata Tylman, PwC.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

EcoBike

Ecobike Sx300 Green 29 2021

9 499,00 zł9 299,00 zł
miejsce #2

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
miejsce #3

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #4

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

i
internauta
Zakładaja strony "zawłaszczają" informacje, udając,że wszystko u nich można znaleźć a jak się wejdzie to same nieistotne pierdoły . Bo chodzi tylko o ilość wejść a durni (albo i nie, zależy po co) reklamodawcy walą forsę (może sobie). Kolejna bezkarna kapitalistyczna patologia, przewałka.
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie