Rozpoczęła się Rada Gabinetowa poświęcona strategicznym inwestycjom. Mastalerek: rząd powinien wziąć się do roboty

OPRAC.:
Robert Szulc
Robert Szulc
Rada Gabinetowa w Pałacu Prezydenckim rozpoczęła się po godz. 13.00
Rada Gabinetowa w Pałacu Prezydenckim rozpoczęła się po godz. 13.00 Fot.PAP/Radek Pietruszka
We wtorek po godz. 13 w Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się posiedzenie Rady Gabinetowej, zwołane przez prezydenta Andrzeja Dudę. Do Pałacu przybył premier Donald Tusk, wicepremierzy Władysław Kosiniak-Kamysz i Krzysztof Gawkowski oraz inni ministrowie.

Najpierw jest część jawne - transmitowana w social mediach

Posiedzenie Rady rozpoczęło się od transmitowanej w mediach części jawnej. Do Pałacu prezydenckiego przybyli: premier Tusk, wicepremierzy Kosiniak-Kamysz i Gawkowski i inni członkowie Rady Ministrów.

Prezydent zapowiedział zwołanie Rady Gabinetowej w oświadczeniu, które wygłosił na początku lutego, dzień po swej decyzji o podpisaniu ustawy budżetowej na 2024 r. i zapowiedzi skierowania jej w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego.

Andrzej Duda podkreślił wówczas, że kieruje nim troska o przyszłe pokolenia i zapewnienie im możliwości rozwoju oraz bezpieczeństwa. Stąd - jak podkreślił - muszą być realizowane zadania takie jak wielkie inwestycje, które zostały już zaplanowane, jak Centralny Port Komunikacyjny czy kwestia energetyki jądrowej oraz modernizacja polskiej armii.

Rozpoczęła się Rada Gabinetowa poświęcona strategicznym inwestycjom. Mastalerek: rząd powinien wziąć się do roboty

"Będziemy mogli usiąść z przedstawicielami rządu i spokojnie przedyskutować kwestie tego, jak rząd postrzega te inwestycje, jak rząd zamierza dalej realizować te inwestycje, jakie w tym zakresie zostały już podjęte działania, jakich działań możemy spodziewać się w przyszłości" - powiedział prezydent, dodając, iż "bardzo liczy na merytoryczne posiedzenie z rządem".

Prezydent wskazał, że Radę Gabinetową można zwołać w sprawach szczególnie ważnych dla kraju. Wśród tych zagadnień wskazał m.in. budowę w Polsce elektrowni jądrowych i cały proces transformacji energetycznej. "To ogromnie istotne i w ogromnym stopniu będzie miało wpływ na przyszłość Rzeczypospolitej, na dobrobyt współobywateli, możliwości rozwojowe, (...) także ceny energii w przyszłości" - stwierdził.

Drugi temat to stworzenie Centralnego Portu Komunikacyjnego i rozwój infrastruktury z tym związanej. "Temat ten budzi w ostatnim czasie wiele dyskusji, myślę, że to dobrze. Osobiście uważam tę inwestycję również za bardzo ważną dla przyszłości Rzeczypospolitej, także z punktu widzenia jej bezpieczeństwa" - powiedział prezydent. Wskazał m.in., że CPK przyczyni się też do wzrostu bezpieczeństwa militarnego, umożliwiając np. lądowanie odpowiednio dużych samolotów transportowych sojuszników.

Jako kolejną kwestię do omówienia na posiedzeniu Rady prezydent wskazał proces modernizacji wojska, w tym przede wszystkim modernizacji technicznej. Jak mówił, chodzi z jednej strony o realizację już zawartych w tym obszarze umów, ale także prace nad zawarciem kolejnych kontraktów zbrojeniowych, a także nad zwiększeniem liczebności wojska.

"Z ważnych tematów - chciałem też rozmawiać o rozwoju polskiej infrastruktury portowej, o planach, które są, których realizacja jest w tej chwili - można powiedzieć - zapoczątkowana. Chciałem rozmawiać (...) także o rozwoju farm wiatrowych, przede wszystkim tych offshorowych na Morzu Bałtyckim" - powiedział prezydent.

Premier: kwestia bezpieczeństwa i prezydenta USA

Donald Tusk zwoje wystąpienie rozpoczął od informacji dotyczącej oprogramowania Pagesusu. Szef rządu przekazał, że zobowiązał ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego (Adama Bodnara) do przekazania prezydentowi kompletu dokumentów, które potwierdzają w stu procentach zakup i korzystanie w sposób legalny i nielegalny z Pegasusa.

Premier Tusk w oświadczeniu na początku posiedzenia nawiązał do ostatnich wypowiedzi "byłego i być może przyszłego" prezydenta USA Donalda Trumpa, które, jak wskazał, budzą niepokój i napędzają debatę publiczną w Polsce oraz wszystkich stolicach państwach europejskich.

"Nigdy do tej pory nie miałem przekonania, że sytuacja jest tak poważna wokół granic Europy, naszych granic, że niezależnie od różnic poglądów, tego skąd przychodzimy i jak często spieramy się o różne sprawy, kwestia bezpieczeństwa musi stać się narodowym priorytetem, który łączy bez wyjątku wszystkich w Polsce" - powiedział Tusk.

Premier zaznaczył, że to wymóg chwili o którym mówi z dużym przejęciem i "to nie jest slogan, to nie są banały".

"W tej chwili naprawdę jesteśmy w bardzo poważnej sytuacji i wiem, że pan prezydent to wie równie dobrze jak ja, ale chętnie podzielę się w odpowiednim momencie kompletem informacji" - powiedział Tusk.

– Rząd przygotuje projekt zmian w ustawie o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, aby znów na rzecz tej inwestycji pracowało Ministerstwo Infrastruktury – zapowiedział ponadto premier Donald Tusk na posiedzeniu Rady Gabinetowej. W projekcie zmieni się usytuowanie pełnomocnika ds. CPK, który obecnie jest w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.

Rada gabinetowa o CPK, armii i energetyce jądrowej

Na wtorek na godz. 13 prezydent zwołał posiedzenie Rady Gabinetowej, aby z rządem przedyskutować realizację strategicznych inwestycji, takich jak Centralny Port Komunikacyjny, kwestię energetyki jądrowej oraz modernizację polskiej armii.

Mastalerek powiedział w Radiu Zet, że "cel tej Rady jest prosty i jest nim to, żeby te projekty powstały, ponieważ są to strategiczne projekty".

"Prezydent oczekuje, że te projekty będą robione i m.in. dlatego ta Rada będzie zamknięta dla mediów, bo chciałby spokojnie o tym rozmawiać. Gdyby Rada była otwarta dla mediów, tak jak sugerowali niektórzy politycy PO, to wówczas byłby medialny spektakl. (...). Albo my potrzebujemy w Polsce atomu, albo my potrzebujemy CPK i zbrojeń - potrzebujemy, albo robimy wymówki. I dziś rząd powinien po prostu wziąć się do roboty i po to (jest) to spotkanie" - mówił Mastalerek.

Jak dodał, prezydent uważa, że są to inwestycje na pokolenia i będzie wokół nich budował poparcie społeczne.

Mastalerek wyraził nadzieję, że Rada Gabinetowa poprawi relacje prezydenta z premierem Donaldem Tuskiem. Przekazał, że na początku Rady będzie kurtuazyjne przywitanie w obecności mediów i krótkie wystąpienie, a później część zamknięta, merytoryczna.

Będzie o słowach Trumpa?

Mastalerek był też pytany, czy prezydent posłucha premiera Donalda Tuska i uczestnicy Rady będą rozmawiać o ostatnich głośnych słowach Donalda Trumpa. "Oczywiście, że prezydent Duda nie posłucha premiera Donalda Tuska i to nie będzie w agendzie tego spotkania, bo jeszcze raz podkreślę, prezydent chce rozmawiać o strategicznych inwestycjach i (o tym) żeby one powstały" - zaznaczył prezydencki minister.

Podczas sobotniego wiecu w Karolinie Południowej Donald Trump, prawdopodobny rywal Joe Bidena w listopadowych wyborach prezydenckich, zagroził, że gdy ponownie zostanie prezydentem USA nie będzie chronił przed potencjalną rosyjską agresją krajów NATO, które nie wypełniają swych zobowiązań finansowych wobec Sojuszu. Wypowiedź Trumpa została skrytykowana przez wielu polskich polityków.

Tusk komentując wypowiedź Trumpa napisał w niedzielę na platformie X: "Prezydent Duda: +Prezydent Trump dotrzymuje danego słowa+. Prezydent Trump: +Będę zachęcał Rosję do atakowania państw NATO+. Może to jest właściwy temat na Radę Gabinetową, Panie Prezydencie?" - napisał Tusk.

Ministrowie o dzisiejszej radzie

Politycy koalicji rządzącej zapowiedzieli, że podczas Rady "prezydent otrzyma informacje, z których sobie nie zdawał sprawy, jeśli chodzi o CPK". "Otrzyma informacje dotyczące tego, ile wydano pieniędzy bez uzyskania jakiegokolwiek efektu" - powiedziała wiceszefowa MEN Joanna Mucha.

Z kolei minister nauki Dariusz Wieczorek powiedział PAP, że "prezydent chyba przeczuwa, że informacje dot. CPK, które mają zostać ujawnione podczas Rady Gabinetowej, będą niekorzystne; zapewne dlatego część posiedzenia będzie niejawna".

"Prezydent zwołał Radę Gabinetową i chce rozmawiać o kluczowych inwestycjach, więc rząd i poszczególni ministrowie będą przygotowani do tego, żeby prezydenta poinformować jak te inwestycje do tej pory przebiegały" – mówił minister.

Zwrócił także uwagę, że posiedzenie Rady Gabinetowej ma zostać podzielone na część jawną i niejawną, z których pierwsza będzie transmitowana w mediach. "Chyba prezydent coś czuje pismo nosem, bo z tego co wiem, pan premier proponował, żeby cała Rada Gabinetowa była transmitowana. Prezydent się na to nie zgodził, więc pewnie wie, że mogą być przekazywane informacje, które niezbyt dobrze będą świadczyły o rządzie Zjednoczonej Prawicy, który przez 8 lat tak popierał" – mówił Wieczorek.

Radę Gabinetową tworzy rząd pod przewodnictwem prezydenta. Decyzję o zwołaniu Rady podejmuje wyłącznie prezydent. Stanowiska przedstawione podczas Rady Gabinetowej nie mają charakteru prawnie wiążącego. Rada zwoływana jest, gdy prezydent uzna dany problem za "sprawę szczególnej wagi".

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

rs

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wybory Losowanie kandydatów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Rozpoczęła się Rada Gabinetowa poświęcona strategicznym inwestycjom. Mastalerek: rząd powinien wziąć się do roboty - Portal i.pl

Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu