Stomil-Poznań. Związki zawodowe proszą o pomoc Błaszczaka, Sasina i Kaczyńskiego

Weronika Błaszczyk
Weronika Błaszczyk
Zakład Stomil-Poznań od dłuższego czasu zmaga się z wieloma problemami. Przedstawiciele związków zawodowych postanowili wysłać pisma protestacyjne do polityków.
Zakład Stomil-Poznań od dłuższego czasu zmaga się z wieloma problemami. Przedstawiciele związków zawodowych postanowili wysłać pisma protestacyjne do polityków. Robert Woźniak
Udostępnij:
Zakład Stomil-Poznań od dłuższego czasu zmaga się z wieloma problemami. Przedstawiciele związków zawodowych postanowili wysłać pisma protestacyjne do polityków partii rządzącej.

Pracownicy obawiają się zakończenia działalności Stomilu. Władze zakładu i PGZ S.A. cały czas zapewniają, że ich intencją jest niedopuszczenie do upadłości firmy i przeprowadzenie prac restrukturyzacyjnych.

Problemy zakładów Stomil Poznań

Wojciech Woszczyło, sekretarz ZPPE Stomil-Poznań, twierdzi jednak, że sprzedaż gruntów Stomilu i budowa mieszkań, to jedyny aktualnie przedstawiany wariant restrukturyzacji.

Co więcej, zaznacza, że zagrożony jest kluczowy kontrakt, bo m.in. zbyt późno została rozpoczęta rekrutacja nowych pracowników, wynikająca ze zwiększonego zamówienia przez głównego kontrahenta, oraz wprowadzenia kar dla zakładu za niewykonanie kontraktu. Pomimo wynegocjowania niższych kar umownych, według Woszczyło, Stomil dalej odwleka podpisanie umowy, zasłaniając się brakiem gwarancji istnienia spółki w 2022 roku oraz bliżej nieokreśloną strategią grupy PGZ.

Nierozwiązanym problemem są też kończące się w 2023 i 2024 pozwolenia środowiskowe zakładu.

Bez złożenia wniosku o nowe decyzje środowiskowe Stomil nigdy nie uzyska odpowiedzi o możliwości dalszej produkcji. Zarząd o takie decyzje nie występuje. Ustawa jasno określa, co musi zostać spełnione, żeby wydać takie pozwolenia. Stomil spełnia wszystkie normy środowiskowe

– podkreśla Woszczyło.

Cezary Krasodomski, p.o. prezesa zarządu, zaznacza jednak, że odpowiednie instytucje oczekują wystąpienia z wnioskiem dopiero na ok. pół roku przed upływem ważności starych pozwoleń.

Związki zawodowe, działające w zakładzie, przesłały pisma protestacyjne z opisem aktualnej sytuacji i prośbą o pomoc do ministrów Błaszczaka i Sasina oraz wicepremiera Kaczyńskiego, ale od 19 listopada nie otrzymały żadnej odpowiedzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Enero

Vk1 Hulajnoga Elektryczna Z Siedziskiem 250W Koło 8 Cali H1

1 637,00 zł1 059,00 zł-35%
miejsce #2

Enero

Enero Asiento Jr Czarno Niebieski

1 637,00 zł1 059,00 zł-35%
miejsce #3

Sencor

Sencor SCOOTER TWO 2021

2 552,25 zł1 999,00 zł-22%
miejsce #4

Joyor

Joyor Y6-S Czarny Z Siedzeniem

3 700,00 zł3 320,00 zł-10%
Materiały promocyjne partnera

Jakub Wiech: Ceny ropy naftowej wracają do poziomu sprzed wojny

Materiał oryginalny: Stomil-Poznań. Związki zawodowe proszą o pomoc Błaszczaka, Sasina i Kaczyńskiego - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie