Strajk nauczycieli. Organizacje przedsiębiorców i związki zawodowe powinny ściślej współpracować

Grażyna Spytek-Bandurska FPP/ AIP
Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich i Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej
Grażyna Spytek-Bandurska, ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich i Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej
Udostępnij:
Federacja Przedsiębiorców Polskich wskazuje, że układy zbiorowe i porozumienia branżowe – także w sektorze publicznym, np. dla nauczycieli – są niezbędnym elementem rozwoju gospodarki i podstawą zdrowych relacji na linii pracownik-pracodawca. W wielu krajach UE związki zawodowe i pracodawcy wspólnie regulują warunki zatrudnienia. Układy zbiorowe kształtują relacje między pracodawcą, a pracownikiem, w tym kwestie związane z wynagrodzeniem – bez konieczności wprowadzania legislacyjnych rozwiązań w zakresie ustalania stawek minimalnych.

W Polsce odsetek pracowników podlegających układowi zbiorowemu kształtuje się na poziomie 25 proc. Dla porównania we Francji wynosi on aż 98 proc., w Belgii 96 proc., w Słowenii 90 proc., we Włoszech 80 proc., w Chorwacji 61 proc., a w Grecji 65 proc. Co więcej, układy zbiorowe obejmują wszystkich pracowników w ramach ustalonych branż – bez konieczności przynależenia do związków zawodowych. Dla przykładu we Francji tylko 8 proc. pracowników jest zrzeszona w związkach, w Słowenii 27 proc., Austrii 28 proc., a we Włoszech czy Chorwacji 35 proc.

Przez ostatnie lata kolejne Rządy próbowały rozgrywać między sobą organizacje pracodawców i związki zawodowe. FPP od kilku lat stara się przekonać, że tylko współpraca pomiędzy związkami pracodawców i związkami zawodowymi, wzajemne wspieranie się w słusznych postulatach przedstawionych przez obie strony może zmusić rządzących do refleksji.

Dla dobra państwa i jego obywateli powinniśmy mówić jednym głosem we wszystkich sprawach gospodarczych. Cieszę się, że Konfederacja Lewiatan i BCC wspierają słuszny strajk nauczycieli zmierzający do poprawy sytuacji materialnej tej grupy zawodowej. Świadczy to o dojrzałości i wrażliwości społecznej tych organizacji. Uważamy, że kolejnym krokiem powinno być szersze otwarcie przedsiębiorców na dialog ze związkami zawodowymi w ramach porozumień branżowych, których celem będzie zarówno poprawa warunków pracy zatrudnionych w naszych firmach pracowników, jak i większe związanie pracownika z sukcesem firmy. Przy takim rozwiązaniu obie strony wykazując wzajemny szacunek będą mogły skutecznie działać dla dobra i rozwoju branży – formułując wspólne postulaty wobec swoich kontrahentów, w tym również administracji państwowej i samorządowej.

Przeczytaj także:

Rozwiązanie to pozwoli też ograniczyć liczbę, często niepotrzebnych, aktów prawnych. Strony będą mogły autonomicznie regulować takie kwestie, jak: minimalne wynagrodzenie w danej branży czy minimalne stawki za pracę w godzinach nadliczbowych oraz nocnych. Będzie ono korzystne zarówno dla pracowników (wyższe świadczenia pieniężne), jak i dla pracodawców – da choćby możliwość uzyskania wyższych cen w przetargach publicznych, jak i na rynku otwartym, a zarazem wpłynie na atrakcyjność zatrudnienia.

Jak wynika z raportu B2G Relations przygotowanego na zlecenie Federacji Przedsiębiorców Polskich, niektóre państwa członkowskie UE świadomie nie wprowadzają rozwiązań prawnych w zakresie warunków zatrudnienia.

Przykładowo w Danii nie istnieje Kodeks Pracy, a większość aspektów związanych ze stosunkiem pracy jest unormowane w ramach układów zbiorowych.

Decyduje o tym przede wszystkim dojrzałość sytemu regulacyjnego, a także stopień skuteczności porozumień między pracodawcami i związkami zawodowymi, którzy są w stanie wypracować nie tylko standardy pracy, ale również regulować kwestie związane z wynagrodzeniem. Takim przykładem jest także Finlandia, Austria czy Szwecja, gdzie pracodawcy mają dużą elastyczność w zakresie ustalania warunków zatrudnienia, a płace są jednymi z najwyższych w Europie.

Obejrzyj wideo:

Piątka Kaczyńskiego. Rząd sonduje komu zabrać, żeby komuś dać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rodzic
Współpracuje z nią wiele instytucji państwowych, firm prywatnych i końcu wielu pojedynczych ludzi. Strajk to zmiana normalnego dnia pracy na nienormalny dla bardzo wielu osób. Dlatego strajku w szkole należy na przyszłość uniknąć za wszelką cenę. Tak trzeba to sobie dobitnie powiedzieć. Taki strajk nauczycieli nie może się już nigdy więcej powtórzyć. Dzieci i rodzice przeżyli i nadal przeżywają traumę. Aby nigdy więcej jej nie doświadczyli należy zrezygnować z Karty Nauczyciela w jej obecnej postaci. Zarobki nauczycieli powinne być wyższe, podniesione proporcjonalnie do wzrostu pensum do wysokości takiej jakie jest w Niemczech. Należy ustawą zakazać strajki nauczycieli. Należy pensję nauczycieli powiązać ze średnią płaca w Polsce i sprawiedliwie ją umieścić w taryfikatorze płac w poszczególnych zawodach w Polsce. Nie można dopuścić do tego co jest obecnie, że nauczyciel zarabia za godzinę realnej pracy tyle co pracownicy innych zawodów wymagających wieloletnich studiów na najwyższym poziomie, wyspecjalizowanych umiejętności, pracujących w niebezpiecznych zawodach, na trzy zmiany, dyspozycyjni przez całą dobę. Strajk pokazał, że strajkujący nauczyciele minęli się z powołaniem, etycznie nie dorośli do zawodu nauczyciela i stracili poczucie elementarnego człowieczeństwa. Takich nauczycieli należy usunąć z zawodu nauczyciela bezzwłocznie. Nie wolno nadal powierzać opieki nad własnymi dziećmi osobom które je zdradziły dla judaszowych srebrników za namową skorumpowanych, amoralnych partii politycznych. Nie chcę takich nauczycieli i nie będę głosował na partie, które podżegały nauczycieli do strajku godzącego w dobro moich dzieci.
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie