Ustawa frankowa zbliża się wielkimi krokami. Bedzie się składać z dwóch części

AIP

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Ustawa frankowa ma się składać z dwóch części. Jedna część będzie dotyczyła pomocy osobom, które np. stracą pracę i nie będą sobie radziły ze spłatą kredytu i w takiej sytuacji będą mogły liczyć na wsparcie. Fundusz będzie gromadzić pieniądze na wypłaty, które mają nam pomóc w spłacie rat. Kwota, którą będziemy mogli co miesiąc dostawać zostanie podwyższona z 1500 zł do 2 tys. zł - mówi Jarosław Sadowski, Expander.

- Ustawa frankowa ma się składać z dwóch części. Jedna część będzie dotyczyła pomocy osobom, które np. stracą pracę i nie będą sobie radziły ze spłatą kredytu i w takiej sytuacji będą mogły liczyć na wsparcie. Fundusz będzie gromadzić pieniądze na wypłaty, które mają nam pomóc w spłacie rat. Kwota, którą będziemy mogli co miesiąc dostawać zostanie podwyższona z 1500 zł do 2000 zł - mówi Jarosław Sadowski, Expander.

Biuro Informacji Kredytowej podaje, że obecnie do spłaty zostało jeszcze ponad 450 tys. kredytów frankowych, a na koniec 2018 roku wartość portfela kredytów frankowych wynosiła 107,1 mld zł.

Przeczytaj także:

- Druga część ustawy zakłada powstanie tzw. funduszu konwersji, w którym banki mają się składać na kwoty, które pokrywać będą straty wynikające z przewalutowania kredytów frankowych na złotowe po kursie korzystniejszym od obecnego. Pieniądze na tą całą operację zamiany mają być zgromadzone na tym funduszu. Na niego mają składać się banki, które mają w portfelu kredyty walutowe - wyjaśnia J. Sadowski, Expander

- Najbliższe pięć lat pokaże czy uwolnimy się z tych kredytów i będziemy mogli kupić nowe, większe mieszkania, chociażby dlatego, że rodzina nam się rozrasta i zostajemy z problemem, bo nie możemy sobie pozwolić na kupno większego lokum - podsumowuje Jarosław Mikołaj Skoczeń, Zastępca Redaktora Naczelnego Agencji Informacyjnej MarketNews24.

W debacie wzięli udział: Jarosław Sadowski, Expander; Rafał Schurma, Prezydent Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego PLGBC i prowadzący Jarosław Mikołaj Skoczeń, Zastępca Redaktora Naczelnego Agencji Informacyjnej MarketNews24.

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Moim zdaniem frankowicze powinni we własny zakresie walczyć o lepsze warunki. Mogą przecież złożyć pozew w sądzie: http://fretuslegis.pl/usluga/frankowicze/ . Jeśli tylko ich umowy zawierały niedozwolone zapisy, to są szanse na wygraną. A pomoc ze strony państwa to zbyt kontrowersyjny temat, żeby rząd zrealizował go w takim stopniu, w jakim oczekują frankowicze.

P
Podpis

Choć mam kredyt we frankach podzielam Twoje zdanie.

M
Masakra

Skoro banki udzieliły kredytów stosując klauzulę abuzywne czyli nie legalne to takie umowy powine zostać rozwiązane na nie kozyszc banku a bank zlocytiwany za okradanie a nie jeszcze wszyscy się do tego dokładac to typowy anglosasiki system nieszcenia ludzi i wypasanania kartelu bankowego!!!!

T
Ten

Nie zgadzam się z taką ustawą posiadam kredyt w złotych i złożę skargę do TK i do PE dlaczego nie ujęto splacajacych kredytów w zł, każdy który brał kredyty jest osobą pelnoletnią i poczytalną więc nie rozumiem problemu z czytaniem umów ze zrozumieniem. Nie rozumiem biadolenia Fk wiadomo że ceny walut są płynne tak jak oprocentowanie i I inflacja więc co jest nie tak z tymi ludźmi chcą aby ktoś za nich spłacił kredyt na klika mieszkań które mają na wynajem.

Dodaj ogłoszenie