W niedzielę bezwzględny zakaz handlu, nawet w małych sklepach? Czy Polacy są gotowi pogodzić się z zakazem dla wszystkich

Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Wprowadzenie niedziel handlowych w 2018 roku miało przede wszystkim umożliwić pracownikom handlu wielkoformatowego odpoczynek w niedziele. Ustawa umożliwiała jednocześnie otwarcie placówek, gdy za ladą stawał właściciel lub bliski krewny, dając w ten sposób przewagę konkurencyjną małym punktom detalicznym, gdy placówki wielkich sieci są zamknięte.
Wprowadzenie niedziel handlowych w 2018 roku miało przede wszystkim umożliwić pracownikom handlu wielkoformatowego odpoczynek w niedziele. Ustawa umożliwiała jednocześnie otwarcie placówek, gdy za ladą stawał właściciel lub bliski krewny, dając w ten sposób przewagę konkurencyjną małym punktom detalicznym, gdy placówki wielkich sieci są zamknięte. Sylwia Penc / Polska Press
Udostępnij:
Uszczelnienie zakazu handlu w niedzielę sprawiło, że zgodnie z zamysłem autorów prawa wprowadzanego w 2018 r. pracownicy handlu mają wolne, a właściciele sklepów mogą, jeśli chcą, sami pracować w ten dzień. Jednak czy na długo? Ostatnio pojawia się coraz więcej informacji, że niektóre sieci szykują się do obejścia i tych zaostrzonych przepisów. Dino rozważa uruchomienie wypożyczalni sprzętu sportowego, Biedronka usługi medyczne. Na razie jest to badanie możliwości prawnych i sondowanie ewentualnych konsekwencji prawnych. Z kolei reakcją na takie doniesienia jest zaostrzenie stanowiska fundamentalnych przeciwników handlu - oni z kolei szykują się do walki o to, by w niedzielę zamknięte były w Polsce wszystkie sklepy - bez żadnych wyjątków.

Czy takie prawo jest przez Polaków do zaakceptowania? Przez ostatnie lata zwolennicy handlu także w niedzielę i jego przeciwnicy stanowili mniej więcej równe grupy. Jednak odnosiło się to do handlu zatrudniającego pracowników najemnych - nikt nie myślał o opcji zakazu bezwarunkowego.

Czy jest więc w ogóle możliwe wprowadzenie tak drakońskiego prawa w naszym kraju? W ocenie znawców handlu - absolutnie nie.

– Z dzisiejszej perspektywy trudno sobie wyobrazić całkowity zakaz handlu. Konsumenci są przyzwyczajeni, że zawsze gdzieś znajdą sklep, w którym awaryjnie dokupią brakujące produkty. Dla sklepikarzy to dodatkowa możliwość zarobku. To ważne, aby to im pozostawić wybór, czy ich sklep może być otwarty czy nie – mówi Ewa Rybołowicz, dyrektorka ds. analiz rynkowych M/platform.

Właśnie - takie rozwiązanie dobiłoby i tak borykających się z ogromnymi problemami drobnych kupców i sklepikarzy.
Dane M/platform pokazują, że placówka otwarta w niedzielę to dodatkowy przychód. W długie weekendy w maju i czerwcu przy pięknej pogodzie obroty placówek dochodziły nawet do 60% średnich obrotów dziennych – podsumowała Ewa Rybołowicz.

Zakaz handlu w niedzielę: handel w małych sklepach funkcjonuje zupełnie inaczej niż w sieciowych

Handel detaliczny w Polsce ma dwa zupełnie inne oblicza. Z jednej strony sieci handlowe z dużym kapitałem, efektem skali, centralnym planowaniem cen czy mnogością promocji. Z drugiej handel tradycyjny, niezależny, rozdrobniony, szukający dostępu do efektywnych i nowoczesnych mechanizmów promocyjnych.

Nie zmienił się standard Informacji o Stanie Konta Ubezpieczonego (IoSKU) – wygląda on dokładnie tak jak ten znany nam z listów, które raz w roku znajdowaliśmy w swoich skrzynkach pocztowych.

Już po waloryzacji emerytalnej w ZUS. Jednak nie dostaniesz ...

Wprowadzenie niedziel handlowych w 2018 roku miało przede wszystkim umożliwić pracownikom handlu wielkoformatowego odpoczynek w niedziele. Ustawa umożliwiała jednocześnie otwarcie placówek, gdy za ladą stawał właściciel lub bliski krewny, dając w ten sposób przewagę konkurencyjną małym punktom detalicznym, gdy placówki wielkich sieci są zamknięte.

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna, ponieważ wiele sklepów sieciowych obchodziło regulacje prawne, otwierając placówki jako punkty pocztowe czy wypożyczalnie książek. Szczególnie w dużych miastach, rozróżnienie na niedziele handlowe i niehandlowe przestawało mieć dla kupujących znaczenie.

Okazje na markę Apple

miejsce #1

Apple

Apple Power Adapter USB-C 18W Biały (MU7V2ZMA)

133,64 zł30,00 zł-78%
miejsce #2

Apple

Apple EarPods Biały (MD827FE/A)

99,00 zł33,99 zł-66%
miejsce #3

Apple

Apple Pencil Biały (MK0C2ZMA)

732,99 zł459,38 zł-37%
miejsce #4

Apple

Apple MacBook Pro 13,3"/M2/8GB/256GB/macOS Space Gray (MNEH3ZEA)

9 684,00 zł6 999,00 zł-28%
miejsce #5

Apple

Apple iPhone 11 64GB Czarny

3 239,00 zł2 429,00 zł-25%
miejsce #6

Apple

Apple iPhone 12 Mini 64GB Czarny Black

3 874,90 zł2 979,00 zł-23%
miejsce #7

Apple

Apple MacBook Air 13,3"/M1/8GB/256GB/macOS (MGN93ZEAUS)

5 868,00 zł5 007,92 zł-15%
Materiały promocyjne partnera

Świadczą o tym dane sprzedażowe. Jak wynika z danych M/platform, w niedziele handlowe otwiera się 77% sklepów handlu tradycyjnego. W niedziele niehandlowe otwiera się ich mniej, bo 57%. Przy sprzyjającej pogodzie w czasie niehandlowych niedziel obroty mogą być nawet większe niż w te dedykowane na handel. Struktura zakupów jest natomiast zbliżona do tych w tygodniu.

Jak wyglądają niedziele handlowe i niedziele z zakazem handlu w sklepach tradycyjnych?

Efekt niedzieli handlowej nadal jest widoczny. Dane M/platform wskazują, że w czasie handlowych niedziel otwiera się 77% placówek, a w czasie niehandlowych 57%. Obroty w niedziele stanowią średnio 35-40% obrotów w dniach poniedziałek-piątek.

Większy wpływ na zakupy niż to, czy niedziela jest handlowa lub nie, wywiera upalna pogoda. Doskonale pokazują to trzy dni wokół ostatniej "czerwcówki": niedziela przed długim weekendem, Boże Ciało i niedziela kończąca długi weekend. Wspomniane niedziele nie były dniami handlowymi, jednak obroty w sklepach tradycyjnych był większe niż w jakąkolwiek niedzielę handlową w tym roku, w tym niedzielę przed Wielkanocą, kiedy zakupowo przygotowujemy się już do świąt.

Trwa głosowanie...

Jak lubisz spędzać wakacje?

Przyczyną była upalna pogoda, która generuje zwiększoną sprzedaż kategorii sezonowych, jak piwo, napoje czy lody. Co ciekawe, zwiększone obroty wystąpiły pomimo mniejszej liczby otwartych sklepów niż w niedziele handlowe.

Niedziela w małych sklepach: co kupujemy

Struktura zakupów niedzielnych jest zbliżona do tych w tygodniu. Kategorie o najwyższym udziale w obrotach to papierosy, piwo i wódka.

[polecany23359823[/polecany]

Możemy natomiast mówić o specyfice handlowych niedziel, która jest ściśle związana z kalendarzem, czyli przypadającymi świętami oraz porami roku. Na przykład w niedzielę handlową poprzedzającą Wielkanoc nastąpiły wzrosty sprzedaży – pod względem liczby sprzedanych sztuk – typowo świątecznych kategorii, jak majonez +80%, składniki świątecznych wypieków, jak cukier +45%, mąka +32%, dodatki cukiernicze +123%, a także kategorii porządkowych – płyny do mycia okien +200% i środki do sprzątania +110%.

- W ostatnią niedzielę czerwca – pierwszą, wakacyjną – widać było wzrosty sprzedaży produktów, których zabrakło nam podczas pakowania, takich jak środki przeciwko owadom, dezodoranty, szczoteczki do zębów, baterie, plastry czy książki – mówi Ewa Rybołowicz.

- Była też sekcja produktów, które najwyraźniej zabieraliśmy na działkowe wyjazdy – środki do czyszczenia, mycia podłóg, łazienki i WC, worki na śmieci, odświeżacze powietrza – dodaje Ewa Rybołowicz.

Oprócz niedziel niehandlowych, w kalendarzu mamy sporo świąt i dni ustawowo wolnych od pracy. W takie dni część sklepikarzy również decyduje się na otwarcie swoich placówek. W Niedzielę Wielkanocną był to zaledwie co piąty sklep (18%), ale w świąteczny poniedziałek już więcej niż co trzeci (35%). Dla porównania, 1 i 3 maja funkcjonowało 57% punktów tradycyjnych, czyli dokładnie tyle, co w niedziele niehandlowe, a w Boże Ciało działał co drugi punkt (48%).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Zboże dla Afryki

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Zeszłej jesieni, kiedy ten cały zakaz przez kilka tygodni de facto przestał obowiązywać, to w niedziele w sklepach były tłumy! Ludzie CHCĄ mieć możliwość robienia zakupów w niedziele. Tylko nie reprezentujące sobą nikogo związki chcą tego durnego zakazu.
G
Gość
Nie robcie jaj.A jak mi zabraknie Lecha,albo Perly to gdzie kupie.
G
Gość
Co komu przeszkadza handel w niedzielę? Nie chcesz nic kupować? Nie kupuj!!!
P
Paweł Korolko
Z ramienia "Fundacji Pomoc Opiekunom" i "JM Kancelaria Prawna" pomagam opiekunom dorosłych osób z niepełnosprawnością uzyskać Świadczenie Pielęgnacyjne w wysokości 2119 zł./m-c. (również jeśli pobierają zasiłek 620 zł.). Jeśli znasz Takie osoby - przekaż Im mój numer telefonu: 602 799 853
G
Gość
Jestem za całkowitym handlem w niedzielę. A jesli LEMINGI nie mają kiedy zrobić zakupów to niech w niedzielę żyją TUSKIEM
G
Gość
19 lipca, 12:35, Gość:

Zachód przywrócił handel w niedziele aby ratować gospodarkę. Polska nie musi bo jak powiedział Jaruś - pieniędzy nie zabraknie.

LEMINGOM zawsze wiatr w oczy

G
Gość
Zachód przywrócił handel w niedziele aby ratować gospodarkę. Polska nie musi bo jak powiedział Jaruś - pieniędzy nie zabraknie.
H
Hrabia Gwidon
Zakaz nie będzie dotyczył handlu w sklepach na stacjach paliw
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie