Zwrot VAT: 22.06.2020 r. Do czerwca fiskus uwolnił blisko 4 mld zł z rachunków VAT-owskich. To dwa razy więcej niż rok temu

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Wyraźnie trzeba zaznaczyć, że to są pieniądze przedsiębiorców, a nie urzędów.
Wyraźnie trzeba zaznaczyć, że to są pieniądze przedsiębiorców, a nie urzędów. Grzegorz Dembiński / Polska Press
Ekspert: "Postulowaliśmy o systemowe rozwiązanie w ramach tarczy antykryzysowej, tzn. o uwolnienie środków zgromadzonych na rachunkach VAT bez składania wniosków. To byłoby niezwykle pomocne dla przedsiębiorców, którzy ze względu na spowolnienie gospodarcze szybko potrzebują pieniędzy. Taka zmiana powinna nastąpić w związku ze stanem epidemii, który obecnie mamy. Jednak Ministerstwo Finansów nie zgodziło się na to".

Według danych Ministerstwa Finansów z pięciu miesięcy 2020 roku, łączna kwota uwolnionych środków z rachunków VAT przekroczyła 3,8 mld złotych. W analogicznym okresie ub.r. podatnicy uzyskali w ten sposób blisko 2,2 mld zł.

Jak mówi MondayNews Jerzy Martini, doradca podatkowy specjalizujący się w zagadnieniach VAT-owskich, płynność finansowa stała się bardzo ważna w dobie pandemii. Wcześniej sytuacja wielu przedsiębiorców była znacznie lepsza. Nie musieli więc wnioskować ws. środków zamrożonych na rachunkach. Natomiast teraz więcej firm liczy się z każdą złotówką, dlatego częściej sięgają po zgromadzone w ten sposób rezerwy.
– Wyraźnie trzeba zaznaczyć, że to są pieniądze przedsiębiorców, a nie urzędów.

Jednocześnie firmy nie mogą wydatkować tych środków w dowolny sposób. Mamy bowiem ograniczony zakres i katalog transferów. To np. pensje pracownicze czy zapłata dla kontrahenta.

On może nie życzy sobie wpłaty środków na rachunek VAT, bo też ma ten sam problem i również zamierza zapłacić pracownikom – komentuje dr Jacek Matarewicz, ekspert BCC ds. podatku VAT, akcyzy oraz prawa karnoskarbowego.
Jak informuje Paweł Jurek, rzecznik prasowy ministra finansów, w okresie od stycznia do maja br. podatnicy złożyli 11 155 wniosków o uwolnienie środków z rachunku VAT. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 9036. Ostatnio naczelnicy urzędów skarbowych wydali 9380 postanowień o uwolnieniu środków z rachunku VAT, a rok wcześniej – 8209.

Kto czyta, nie błądzi - kliknij!

Brakuje rozwiązania systemowego

– Postulowaliśmy o systemowe rozwiązanie w ramach tarczy antykryzysowej, tzn. o uwolnienie środków zgromadzonych na rachunkach VAT bez składania wniosków. To byłoby niezwykle pomocne dla przedsiębiorców, którzy ze względu na spowolnienie gospodarcze szybko potrzebują pieniędzy. Taka zmiana powinna nastąpić w związku ze stanem epidemii, który obecnie mamy. Jednak Ministerstwo Finansów nie zgodziło się na to – mówi dr Matarewicz.
Brak wniosków byłby korzystny dla przedsiębiorców, co podkreśla dr Radosław Piekarz, doradca podatkowy specjalizujący się m.in. w podatku VAT. Ekspert jednak nie wierzy, żeby resort nawet czasowo wprowadził takie ułatwienia. I zaznacza, że Ministerstwo pracowało przez kilka lat nad wdrożeniem mechanizmów, które mają wykluczać przestępstwa VAT-owskie. Zmiany w tym zakresie mogłyby zachwiać stabilność finansów publicznych. Nie jest też wykluczone, że powstałaby bardzo duża luka VAT-owska, bo firmy zwyczajnie wyłudzałyby ten podatek.

Gotówka to paliwo dla gospodarki

– Z perspektywy gospodarki szybkie uwolnienie środków jest bardzo korzystne. One pracują zamiast być zablokowane. A im więcej jest szybkich decyzji, tym lepiej. Być może rozstrzygnięcia będą zapadać jeszcze prędzej. Jednak podejrzewam, że liczba wniosków nie będzie wzrastać. W zasadzie ci, którzy mieli problemy z płynnością finansową, już się z tym tematem zetknęli. Oczywiście, nie wiemy, jak będzie rozwijała się sytuacja z kryzysem i czy trudności nie będą się pogłębiać – dodaje Jerzy Martini.
Natomiast dr Piekarz przypuszcza, że liczba wniosków o uwolnienie środków VAT-owskich będzie wzrastać. Część branż dopiero z opóźnieniem zostanie dotknięta tym, co się obecnie dzieje. W pierwszej kolejności kryzys odczuły branże usługowe, bo nastąpiło czasowe zamknięcie. Jeśli wzrośnie bezrobocie, a to już następuje, to ludzie będą ograniczać wydatki. I wpłynie to również na firmy oferujące różne towary.
Oczywiście, powinniśmy się zabezpieczać na wypadek przestępczości podatkowej. Taki kryzys to zapewne też pokusa dla nieuczciwych przedsiębiorców, żeby wykorzystać specyficzne warunki. Ale nie możemy przez ten pryzmat zabijać biznesu, który naprawdę ma problem. Trzeba wyważyć te interesy. Uważam, że pomaganie firmom, żeby przetrwały, jest w tym momencie ważniejsze niż ściąganie za wszelką cenę podatków od przedsiębiorców – podsumowuje dr Jacek Matarewicz.

Źródło: MondayNews

Chcesz być szybko i dobrze poinformowany w sprawie pieniędzy: zarabiania, oszczędzania, wydawania, inwestowania? Zapewniamy szybkie informacje, analizy i porady ekspertów. Kliknij w ten tekst i polub nas na Facebooku! Wtedy wszystkie godne Twojej uwagi nowości i porady znajdziesz na swojej osi czasu bez zbędnego szukania. Naprawdę warto!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefabiznesu.pl Strefa Biznesu
Dodaj ogłoszenie